Szczerze ? Jedni piszą jak to bardzo diy "zyskało" na upadku AM, inni że diy od zawsze było lepsze i popularniejsze, ale imo prawda wygląda tak że przez parę miesięcy przed faktycznym upadkiem na AM nie działo się wiele ponad odliczaniem na SB kto pierwszy się obudził... Poza tym nie działo się praktycznie nic, a już na pewno nic ciekawego. Audiosites ? Podobnie. Z drugiej strony poziom diyaudio też od jakiegoś czasu spada i choć może nie mówią o tym liczby typu liczba wyświetleń, nowych postów czy tematów , to wystarczy poczytać parę ostatnich stron każdego z działu by się o tym przekonać. Ciągle wałkowane jest dokładnie to samo, ciągle te same pytania z tym że coraz więcej tych poniżej wszelkiego poziomu, coraz niższa kultura wypowiedzi i ich szeroko pojęta jakość. To wszystko zniechęca. Zamiast iść do przodu w powiedzmy stronę diyaudio.com idziemy w stronę elektrody. To przykry i samonakręcający się bieg wydarzeń - im niższy poziom forum tym więcej ludzi którzy mają coś do powiedzenia stąd ucieka. A gdzie ? Wszędzie, dla coraz większej rzeszy userów forum przestało być miejscem gdzie mogą się rozwijać, sam nieraz wolę poprogramować sobie w matlabie niż siedzieć tu i czytać ciągle to samo. Po jakimś czasie wracam mając nadzieję że coś się zmienia, ale niestety...
Słychać głosy obarczające Q winą za te procesy , a ja zapytam tak - kto z Was napisał kiedyś jakiegoś tutoriala czy art na stronę główną ? Bo takie osoby potrafię policzyć na palcach jednej ręki...
Pamiętajcie że poziom forum zależy od tych którzy je tworzą - od ludzi tam piszących.
A całość staję się podwójnie smutna gdy ktoś pamięta to forum czy nawet AM sprzed paru lat lub jeśli zna też inne dobre fora, niekoniecznie o tej tematyce, choćby autokącik.
Na AS jest dużo bardziej zgrana ekipa niż tutaj...