• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Audio do Malucha

takero, nie chlejejmy sie tó :P mialem stx 22.120 mialem jeszcze, i GDN 20-80-2. Ale ja caly czas mowie o subie ktory nie zabiera miejsca pazazerom :) dlatego upieram sie przy 18 SW.... ile litrow potrzeba na tego ARNA ? jak wiecej niz 16 to wyjdzie duza pólka i h... bedzie widac we wstecznym lusterku :]
 
z tych 3 najmniej miejsca zabiera, szkoda że nie gra :D
MDS 08 w 15l closed, a nawet nieco mniej - ostatnio nówka poszła za 200zl na allegro, tyle samo ten mivoc kosztuje...
Dwa arny nawet i we 12l od biedy, stx 14 50 4 ss w 8l bp - możliwości jest wiele.
A najlepszą - jeśli chcemy mieć z tyłu nadal funkcjonalną pseudo-kanapę jest dobry system w drzwiach :P
 
takero, i znow Cie pomecze :mrgreen:

Napisales ze

takero napisał:
A najlepszą - jeśli chcemy mieć z tyłu nadal funkcjonalną pseudo-kanapę jest dobry system w drzwiach


jak wiadomo zeby to bylo dobre w drzwiach musimy je pozadnie wygluszyc.... A wygluszajac je pozadnie dociazysz... A wiesz ( lub nie ) ze drzwi w malcu sa okropnie podatne na ciezar i opadają. Ja sam co tydzien łapie za nie od dolu i podciagam w gore... a nie mam w nich nic poza glosniczkiem ..... Wiec moim zdaniem pozadne gluszenie drzwi 126 odpada :]

Jak chcecie miec audio zeby bylo slychac z 2 km. polecam ( SPL ma grubo ponad 100 db :mrgreen: )
http://allegro.pl/item307706926_tlumik_breda_speeder_fiat_126p_expres_ss_vat.html

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
jak masz same głośniki to ile one ważą ? Sztuka więcej jak kilogram nie waży, więc żeby rozwiązać swój problem wywal też skrobaczkę do szyb :lol:

Do malara 2 maty by styknęły, każda waży 500g z tego co pamiętam więc bez tragedii.

Wychodzi na to że wszystkim posiadaczom f126 należy polecić zakup radia marki safari - głośnik (centralny) w maluchu to wyposażenie standardowe, więc jakby się ktoś pytał to mamy kino samochodowe 5.1, z tym że bez 4 satelit i suba :P
Zresztą kogoś kto ma ten samochód nie stać na audio raczej, co najwyżej na benzynę od czasu do czasu , więc ekonomiczniej jest posłuchać muzyki w domu niż na postoju, bo w czasie jazdy i tak nic nie słychać :P
No chyba że chcemy podrywać dziewczyny na przystankach PKS - wtedy montujemy w półce 69 buszmena , 5 drożne , 2000w i zasilamy osławionym vk i do odtwarzacza wrzucamy kasetę z najświeższymi kawałkami z remizy...

A tak na serio - jeśli miałbym kaszlaka to zrezygnowałbym , przynajmniej z kanapy bo i tak w XXI wiecznej Polsce nikogo tam wozić nie będziemy, co najwyżej zakupy, albo zrobiłbym atrapę oparcia do którego włożyłbym MDSa 08 w closed który pozamiatałby w tym wozie nieźle.

hellrider napisał:
A wiesz ( lub nie ) ze drzwi w malcu sa okropnie podatne na ciezar i opadają. Ja sam co tydzien łapie za nie od dolu i podciagam w gore... a nie mam w nich nic poza glosniczkiem ..... Wiec moim zdaniem pozadne gluszenie drzwi 126 odpada :]
Zaspawaj i wchodź przez okno... :P
 
takero, :mrgreen:

Ja mam Malucha Ty masz Glosniki, i kazdy obstaje przy swojej racji... Jakos mi sie wydaje ze nic i nikt tego nie zmieni ;)
 
przyganialo tico maluchowi...

na temat tego, kto posiada maluch to pozwole sobie stwierdzic, ze widuje sie ich coraz, a jesli jakis widze to bardzo czesto prowadzi go pasjonat a sam maluch jest odstawiony jak nowka.
Drzwi osiadaja, nawet jak poklei sie dynamat, a i bez tego jak ktos zawiasow nie poprawi u blacharza to opadaja. Maluch w tej chwili jest, smialo, klasykiem. Jesli wkladac do niego audio to nie buszmeny ani jakies skrzynki zrobione ze starej szafki na polke. Albo ktos przemysli sprawe i wpakuje cos skromnego, ale dobrego... albo wpakuje safari co bedzie totalnym cultstylem. Poza tym maluchem nie jezdzi sie szybko :mrgreen: takim klasykiem?

I nie zgodze sie, ze malucha posiadaja ludzie, ktorych ledwo stac na benzyne, a dla nich szacunek.
:cool:
P.S. Nigdy nie mialem malucha, jechalem raz, moze dwa w zyciu.
 
perfectblossom napisał:
I nie zgodze sie, ze malucha posiadaja ludzie, ktorych ledwo stac na benzyne, a dla nich szacunek.

P.S. Nigdy nie mialem malucha, jechalem raz, moze dwa w zyciu.
mlaucha posiadaja albo prawdziwi fascynaci albo starsi ludzie z przyzwyczajenia. do niego trzeba miec sentyment i sporo kasy :|
mialem malucha przez pol roku i powaznie zastanawialem sie nad przesiadka na rower ;)
 
perfectblossom napisał:
I nie zgodze sie, ze malucha posiadaja ludzie, ktorych ledwo stac na benzyne, a dla nich szacunek.
:cool:
P.S. Nigdy nie mialem malucha, jechalem raz, moze dwa w zyciu.
Mam wielu znajomych którzy mają malucha bo kosztuje 200-300zł, a jego wartość podwaja się tankując do pełna :P
Pawel S. napisał:
mialem malucha przez pol roku i powaznie zastanawialem sie nad przesiadka na rower ;)
W maluchu przynajmniej deszcz na głowę nie leje :P
Pawel S. napisał:
mlaucha posiadaja albo prawdziwi fascynaci albo starsi ludzie z przyzwyczajenia. do niego trzeba miec sentyment i sporo kasy :|
Bez przesady z tą kasą , wystarczy zaraz za miasto wyjechać żeby się przekonać że tak nie jest...
 

Co to za tekst? :| Rozumiem, że piszesz do tego, że maluchy się psują? :P Jak się psuje, to się wyrzuca i kombinuje nowego, "za flaszke" :P

Nie oszukujmy się, gdy idę do szkoły z przystanku, mija mnie nie jeden umcyk w maluchu z przyciemnionymi szybami, i słychać sprzęt klasy SO"M"Y :P

Pomijając spoilery i tekturowe progi :P
 
Ludzie ktorzy jezdza maluchami dziela sie na III kategorie

I - chca miec malucha bo wiaze ich z nim jakis sentyment
II - kupia go bo nie maja kasy na nic wiecej
III - starsze osoby ktore nie potrzebuja wiekszego auta bo jezdza nim 1 w tygodniu po chleb.


Co do awaryjnosci .... Mi sie nie zepsulo nic samoistnie przez ponad 13 tyś. Usterki ktore sie pojawialy byly wylacznie z mojej winy... ( czasem jezzdze "inaczej" ).


Takero cos pisal o tankowaniu. Moj na trasie bierze okolo 5,5 litra w miescie lekko ponad 6.... Silnik po remoncie ogolnie caly wozek wyremontowany.

Kupilem malucha za 350 zł, remon blacharki, malowanie itd. wyszlo okolo 700 zł, remont silnika i delikatne przerobienie zeby jako tako jechalo wyszedl okolo 1500 zl.

Od kad to zlozylem dolozylem do niego moze z hmm 50 zl przez te 13, tyś. ( chodzi mi o czesci ) Tak to leje i wymieniam tylko opony...

I teraz powiedzcie,, mam malucha z sentymentu czy z braku kasy na cos innego ?
 
Hmm bo maluch to ma juz swoj harakter :wink: Zeby to jeszcze tak nie pruchnialo to bylby super samochodzik miejski :mrgreen: Ja tam tez mam jakos sentyment do tego woziku pomimo tego ze przy wzroscie 195 cm 1 i 2 mam pod kolanem i moge nim kierowac z tylnego siedzenia :grin: to bardzo fajne wozidelko :cool:
Pozdrawiam!!!
 
hellrider napisał:
Kupilem malucha za 350 zł, remon blacharki, malowanie itd. wyszlo okolo 700 zł, remont silnika i delikatne przerobienie zeby jako tako jechalo wyszedl okolo 1500 zl.
350+700+1500=2550zl za to mozna juz kupic "normalny" samochod :|

dulin7 napisał:
Ja tam tez mam jakos sentyment do tego woziku pomimo tego ze przy wzroscie 195 cm 1 i 2 mam pod kolanem i moge nim kierowac z tylnego siedzenia to bardzo fajne wozidelko
skad ja to znam :mrgreen:
tylko ze kierowanie z tylnej kanapy jest niewygodne bo biegi sa za daleko z przodu...
ale tez musialem podnosic noge zeby wbic 2 :mrgreen:
 
hellrider, ten Twoj malczan to ok jest :D nie jeden by takiego chcial ;]
Ale sie off topic zrobil ;] :P :mrgreen:
 
za tyle można już mieć tico, a tico po małych modach robi 12 do paki, po większych już 10, ceny na allegro lub na szrotach za grosze...
No i do takiego samochodu wchodzi te 5 w porywach, a 4 osoby z loozem, pali 5l gazu...
A przez 25kkm nic sie nie dzieje, nawet mimo gazu założonego...
Tak tak - ja też mam tico z sentymentu - fajnie sobie dorobić ideologię :P
 
takero napisał:
No i do takiego samochodu wchodzi te 5 w porywach, a 4 osoby z loozem
no ale w jakich warunkach :| (zeby niebylo gadania to wojek ma tico)
a do kolegi lanci Y10 wpakowalo sie 7osob i przejechalismy tak pol miasta :P

takero napisał:
pali 5l gazu...
A przez 25kkm nic sie nie dzieje, nawet mimo gazu założonego...
no niby to przemawia za nim na + ...ale ja w nim niejestem w stanie nacisnac pedalu hamulca!! :|
 
Powrót
Góra