• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Budowanie na ekranie - czyli relacje z budowy na zywo :)

Summary
Inevitably, I will be asked: "Which sounds better, the Tangband W3-871 or the Hi-Vi B3S?" My answer is the B3S, which is why this page is replacing the old Tangband design. I've previously declared the TB 871 as the best 3" wide range driver, so the great sound of the HiVi B3S comes as a surprise. It's low price and wide availability are merely a bonus. A slightly more complicated filter and low efficiency is the only downside to this driver but that hardly matters when considering this driver's low distortion and wide bandwidth.

An entire great sounding home theater speaker system can be had for "garbage in a box" pricing. One driver plus it's filter parts will cost about $19. That brings it to under $100 for a 5 piece set of satellites. Add in whatever you need for enclosure parts and that's it. Round out the system with a good 8 or 10" sub and a cheap HT receiver, and get out the popcorn!

Enjoy!


http://www.zaphaudio.com/audio-speaker18.html

[ Dodano: 2009-06-07, 23:59 ]
Jest jednak niezła konkuremcja w postaci daytona RS-100. porównajcie choćby poziom 3-ciej harmonicznej w pomiarach Zapha z B3S.
 
Jest takie powiedzenie, że biednych ludzi nie stac na tanie rzeczy. Jeżeli różnica tych 52 zł jest istotna ( nie mówię, że dla mnie nie jest...), to lepiej się zsatanowić, czy możemy sobie powolić na dalsze zmiany, czy nie lepiej od razu kupic "lepszy" model. Specjalnie napisałem o 3-charmonicznej, bo to nieparzyste odpowiadają za ostre brzmienie.
 
mor den siur napisał:
Jest jednak niezła konkuremcja w postaci daytona RS-100.
Właśnie miałem o nim dopisać, ogólnie ten głośnik ma dużo większe szanse zagrać szerokopasmowo, szczególnie jeśli chodzi o dół, wprawdzie góra już nie jest zbyt piękna, ale może da się tego słuchać. Pytanie tylko czy jest dostępny w polinku, bo DA175 niby są, ale nie ma i niewiadomo kiedy będą.
 
Prace powoli posuwają się do przodu:



Takie małe mtm na 2xarn150 i sc10n
Wymiary kolumny: 1005x180x265mm
 
Pawel S., proste, perspektywa jakoś je tak wykrzywiła :???:
Na cały front przyjdzie wygięta maskownica, jakiś delikatny łuk tak by pasował do linii kolumny.
 
Panowie, 2 pytania:

Czy front z sc10n można zdemontować bez problemów? Od spodu są 3 zatrzaski trzymające front ale nie chce ich bez skonsultowania ruszać bo nie wiem czy mi sie głośnik nie rozsypie albo czy coś z niego nie wypadnie :???:

Sprawa druga, sc10n są szczelne czy potrzebują osobnej uszczelnionej komory w kolumnie? Wydaje mi się że gdzieś kiedyś wyczytałem, że są szczelne ale wole się upewnić.
 
wafer napisał:
Prace powoli posuwają się do przodu:



Takie małe mtm na 2xarn150 i sc10n
Wymiary kolumny: 1005x180x265mm
Taka mala aluzja, nie boisz sie ze w czasie frezowania cos sie spartaczy? (no chyba ze tylko otwory wycinasz), ja np balbym sie zlozyc obudowe a dopiero potem w niej wiercic i frezowac , wole owe operacje wykonac na froncie,ktory jak juz bedzie gotowy trafi do obudowy:)
No chyba ze ja jestem taka łamaga:P i psuja:D
A kształcik zacny;)
 
HeatheN napisał:
Taka mala aluzja, nie boisz sie ze w czasie frezowania cos sie spartaczy? (no chyba ze tylko otwory wycinasz), ja np balbym sie zlozyc obudowe a dopiero potem w niej wiercic i frezowac , wole owe operacje wykonac na froncie,ktory jak juz bedzie gotowy trafi do obudowy:)
No chyba ze ja jestem taka łamaga:P i psuja:D
A kształcik zacny;)

Moim zdaniem najlepiej frezować po fornirowaniu, niema problemu z szlifowaniem forniru w frezach i zawsze wychodzi idealnie :)
 
HeatheN, najlepiej frezowac po montazu. i wygodnej to przytrzymac i masz pewosc ze zrobisz na srodku kolumny

Michał K. napisał:
Moim zdaniem najlepiej frezować po fornirowaniu
tak, ale trzeba do tego miec ostre nowe frezy
 
HeatheN, miałem zamiar zrobić dokładnie jak pisze Michał K., najpierw wykończę całą powierzchnię, potem położę fornir a na końcu będę frezował.
Nawet jak coś się skiepści to i tak na cały front przyjdzie maskownica, oczywiście wolałbym żeby wszystko wyszło perfekcyjnie :mrgreen:
 
Pawel S. napisał:
HeatheN, najlepiej frezowac po montazu. i wygodnej to przytrzymac i masz pewosc ze zrobisz na srodku kolumny

Michał K. napisał:
Moim zdaniem najlepiej frezować po fornirowaniu
tak, ale trzeba do tego miec ostre nowe frezy

do krojenie chleba też trzeba mieć ostry nóż.

To akurat logiczne ze frezy powinne byc ostre
 
Powrót
Góra