• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

coś się stało z subem

Rejestracja
Lis 7, 2007
Postów
28
Reakcji
0
Lokalizacja
Toruń
najpierw przybliżę trochę sytuację

Suba zrobiłem jak wiecie na BSW 124 II + wzmak Irka 150W . Przed fornirowaniem uszczelniony już sub podłaczyliśmy u brata na Pioniku vsx917. Grało rewelacyjnie i nie mogłem wyjść z podziwu, że przeszło to moje oczekiwania co do tego suba. Następnie suba wziąłem do siebie, wykręciłem głośnik, wzmak i zdjąłem uszczelnienie, po czym wykończyłem go do stanu "użytkowego".

Brat wziął do siebie skręconego i uszczelnionego suba . Trzeba było w nim tylko uszczelnić silikonem BR i pomalować głośnik ( piankę na koszu i nakładkę przeciwpyłową). Jednak nie było to zrobione od razu, tylko sub grał jeszcze przez parę dni..... i grał zdaniem brata tak samo jak przed fornirowaniem.

Dziś przyjechałem do niego, by uszczelnić go ostatecznie i pomalować głośnik. Kiedy już to zrobiłem sub nie grał tak jak wcześniej ! :( Nie mam pojęcia czego może być to przyczyną. Sprawdzałem bezpiecznik, ustawienia amplitunera, kable, kombinowaliśmy również z ustawieniami samego wzmaka, sprawdzaliśmy szczelność i wciąż sub nie gra tak jak wcześniej. Jestem załamany.

Żeby mieć jasność sub gra i jest dobrze odczuwalny.... ale to nie jest to co było. Jest to zdanie moje (a słyszałem go ostatni raz 2 tyg temu) i mojego brata, który słucha go od tygodnia. Zarówno głośnik jak i panel wzmaka jest uszczelniony dwoma uszczelkami do okien kształtu P, które przyklejone są jedna przy drugiej. Całość jest mocno skręcona. Jestem pewien, że obudowa jest BARDZO szczelna i sztywna.

Gdzie może leżeć wina ? Może coś ze wzmakiem ?

POMÓŻCIE
 
ja podejrzewam ze po prostu glosnik i wzmak sie wygrzal i stad zmiana brzmienia i parametrow
 
głośnik nie był nowy - był używany, także wygrzewać się już nie musiał

zmiany są takie,ze jest odczuwalne mniejsze ciśnienie i bas nie jest taki głośny jak był wcześniej. A dziś rano podobno było wszystko ok. Jedyne co zrobiłem to uszczelniłem BR i pomalowałem głośnik. Membrana była zabezpieczona, zamalowałem tylko kopułkę.
 
Opisz może jak najdokładniej jak zmieniło sie brzmienie, bo my tego nie słyszymy ;)
Jeśli dobrze rozumiem, to gra inaczej, bo jest podłączony pod inny wzmak.
 
kiedy sub grał dobrze to przy ustawieniu volume na 75 ( 2 skali od 0 do 100 ) bas był niski i subwoofer wytwarzał już spore ciśnienie. W ampli było ustawione podbicie na suba +2

W tym momencie przy 75 bas jest mniej odczuwalny i nie schodzi tak nisko. Testowaliśmy przy płycie The prodigy i na urywkach filmu Matrix 2 ( początek i sceny na autostradzie ) by mieć porównanie z tym co było wcześniej. Dopiero podbicie basu na ampli do +8 troche zmienia sytuacje... ale wciąż nie gra tak jak poprzednio.

Jutro pojadę do niego na dokładne testy... sprawdzę wszystko jeszcze raz

Sub stoi cały czas w tym samym miejscu z racji tego,ze kabel ma 1m jest on obok TV.

Wzmak jest cięty przy ok 60-70 Hz, nie ma rożnicy czy jest przełączony na 12 czy 24 Okt, volume jest prawie na maxa (tak samo jak było cały czas). Clip jest oczywiście włączony.

Próbowaliśmy również z ustawieniem fazy ale nie ważne czy jest na 0 czy na 150 to efekt jest taki sam.

[ Dodano: 2008-01-08, 23:46 ]
a jeśli chodzi o wzmak to jestem z niego w 100% zadowolony. Dlatego po chwili namysłu wątpie czy to jego wina... wątpię ,żeby coś się samo przestawiło....

[ Dodano: 2008-01-08, 23:56 ]
UKA wzmak jest wciąż ten sam. Dotąd sprawował się rewelacyjnie. Pełna kontrola i wystarczająca moc.
 
Ale mam nadzieje ze jednak jest jakas roznica w brzmieniu jak przelaczasz 12 na 24dB/okt bo inaczej ten przelacznik nie mialby sensu.

Co do wzmaka to mozna go wyjac i popukac w plytki czy to nie jakis niekontakt.
Jesli to nie wina wzmaka to brzmienie sporo zmienia ustawienie suba moze stoi teraz inaczej. Moze filtracja jest teraz inna w amplitunerze, moze sie ja zmienia.
Ciezko bedzie pomoc w takiej sytuacji bo nie znamy tych zmian.
 
Ale mam nadzieje ze jednak jest jakas roznica w brzmieniu jak przelaczasz 12 na 24dB/okt bo inaczej ten przelacznik nie mialby sensu.

przełączałem z 12 na 24 , brat siedział na miejscu odsłuchowym i mówił,ze nie ma różnicy


Co do wzmaka to mozna go wyjac i popukac w plytki czy to nie jakis niekontakt.

Tak też Irku jutro zrobię. Chcę sprawdzić każdą ewentualność.

Jesli to nie wina wzmaka to brzmienie sporo zmienia ustawienie suba moze stoi teraz inaczej

z całą pewnością stoi dokładnie tak samo z racji krótkiego kabla (chociaż powiem szczerze, że żałuję troszkę, iż nie moge nim trochę pomanewrować i sprawdzić inne ustawienia).


Moze filtracja jest teraz inna w amplitunerze, moze sie ja zmienia.

w ampli są wciąz takie same ustawienia.

Jutro podjadę do brata i sprawdzę jeszcze każdą ewentualność. Dam znać co z tego wyjdzie.


Ciezko bedzie pomoc w takiej sytuacji

nie dziwie się bo sam jestem w szoku


Dzięki i pozdrawiam
 
tak to racja ze stromosc filtru lepiej slychac przy maksymalnym ustawieniu czestotliwosci wtedy wyraznie na ustawieniu 12dB slychac nieco wokale a na 24dB znikaja.
Mozna tez wylaczyc wogule filtr i posluchac jak sygnal filtruje sam amlituner i jakie ma ustawienia.
 
U mnie jest słyszalna różnica 12/24 nawet przy tak niskim cięciu...


Co do samego problemu to może coś z amplitunerem ?
 
faze tez sprawdz przy ustawieniu na jak najwyzszej czestotliwosci odciecia. powinna byc ustawiona tak, zeby bylo wiecej basu.
 
Na wstępie sory, że nie pisałem wcześniej.

Jak się okazuje na drugi dzień po tym zajściu brat włączył suba i mówił, że wszystko wróciło do normy. Dziś byłem u brata, potestowaliśmy trochę, obejrzeliśmy film i muszę stwierdzić, że jest naprawdę OK. Nie wiem czym było spowodowane to "chwilowe" niedomaganie suba, jednak puszczam je już w niepamięć.

Oglądaliśmy "evan almighty" - scena z powodzią po prostu wgniatała w fotel - sub sprawuje się idealnie :)
 
hihiihh tak Pawle - zapewne :) . Dostałem dziś znać, że subem nadal nie ma problemów, także wszystko jest w jak najlepszym porządku.
 
ale ja to powaznie napisalem. czesto jest tak ze w rozne dni sprzet gra inaczej. np w sloneczne dni wydaje mi sie ze jest glosniej ;)
cisnienie atmosferyczne ma wplyw na brzmienie ale w dosc malym stopniu...
 
Powrót
Góra