• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Czy warto "przepłacać"?

Rejestracja
Wrz 1, 2008
Postów
148
Reakcji
0
Lokalizacja
Prawie znad morza
W poszukiwaniu kondów udałem się w przepastną czeluść neta i znalazłem w firmie Arton to co mnie interesuje.I teraz Scr-6,64 Pln Jentzen-8,05 Pln Mundorf-26 Pln ale już Supreme Mundorf
120 Pln.Wszystkie ceny odnoszą się do konda 3,3 uF.Czy warto przepłacać,co wybrać?Pozdrawiam.
 
Wszystko zależy do jakich głośników chcesz tego użyć. Na ogół kupuje się zwykłe Jentzeny Cross-Cap. Ja ostatnio kupiłem te trochę droższe kondensatory Jentzena, ale nie powiem czy jest lepiej od tych zwykłych bo bym musiał mieć bezpośrednie porównanie. A kto wie, możliwe że na moim sprzęcie różnicy nie da się zauważyć.
 
Witam,
"przepłacać" - nigdy. "Czy warto", to głównie zależy od osoby lub i jej posiadania.
Bardzo "warto" przeszukać "neta" dogłębniej i może bez pośpiechu. W zasięgu, cały świat, a złotówka nie taka słaba. Fakt, dzisiaj już minimum 3,58 za [euro] przy zakupie. Kiedyś "krzyczano", że będzie "zaraz po 5,00".
Ogólnie, przynajmniej ja staram się utrzymać równowagę kosztu całkowitego wszystkich elementów filtrów i kosztu całkowitego driverów, zespołu głośnikowego. W zakresie od 2[kHz], kondensatory są co najmniej KP-SN. Najgorsze z wszystkich pozostałych, to aktualnie Jantzen Standard. Takie są moje ustalenia.
Twoje ustalenia lub i priorytety, ustal Ty sam.
Pozdrawiam, Piotr01
 
majkipe, do jakich glosnikow? w przypadku SS roznice juz slychac. w przypadku czegos gorszego az takiej wielkiej roznicy niema :P
 
nawet nie chodzi o różnicę względem głośników, tylko o to że przy pewnej półce głośników lepiej będzie zainwestować pieniądze w lepsze głośniki i gorsze elementy na zwroty niż przeciwnie.
 
Panowie bez rezystorów Millsa i tak daleko nie zajedziecie. No i musowo odpowiednia sieciówka do wzmacniacza z pozłacanymi stykami. Nie zapomnij wygrzać kabli specjalną machiną.
 
Nie na temat...
dj_zibi, weź spadaj na audiostereo z takimi postami :evil: Tam sobie możesz spamować do woli, a tutaj wymagane jest chociażby takie tagi
 
Moje przemyślenia:nie mam pokoju odsłuchowego,nie jestem audiofilem,ale nie mam też drewnianego ucha,filmy oglądam w DTS-ie lub DD więc myślę że wystarczy WIMA do głośników jakich używam.
 
majkipe, roznice napewno slychac miedzy elektrolitami a foliowymi typu MKT, MKS, MKSE, MKP itp. miedzy poszczegolnymi rodzajami foliowych roznicy nie slyszalem :P
 
Paweł S. różnice słychać - robiłem kilka porównań

dwie kolumny i przekaźnikiem zmieniałem zwrotnice (elementy identyczne tylko innego typu)

wnioski

cewki:
1) taśmowa
2) powietrzna grubym drutem
3) rdzeniowa gruby drut
4) powietrzna cienki drut

dwa przypadki - cewka szeregowo cewka równolegle

w przypadku cewki szeregowo - zasadnicza różnica między powietrzną a rdzeniową. Wiadomo powietrzna lepiej i to się spokojnie słyszy - rdzeniowa dźwięk ostrzejszy przy większych mocach powyżej 10W widać także różnice w charakterystyce zniekształceń widać, że pętla histerezy "działa". Powietrzna grubym drutem - i taśmowa - tu różnica minimalna - nawet bym powiedział z przewagą na korzyść "zwykłej" - inwestowanie w taśmowe moim zdaniem jest bezcelowe.

Cieńszy drut wpływa na pogorszenie dołu pasma ze względu na większą rezystancję i obniża SPL.

jak bym miał uszeregować od najlepszej do najgorszej to wyglądało by to tak

1) powietrzna gruby drut = taśmowa
2) powietrzna cienki drut
3) rdzeniowa

w przypadku cewki połączonej równolegle wszystko "bez zmian" poza tym że jeśli weźmiemy cewkę powietrzną nawiniętą cienkim drutem i uwzględnimy jej rezystancje na etapie projektowania to można ją postawić na równi z powietrzną nawiniętą grubym i taśmową - jedyne co robi to minimalnie zmniejsza dobroć filtracji co czasami poprawia dźwięk!

Rezystory

tu wszystko zależy od aplikacji - dla średniaka praktycznie bez znaczenia. Dla wysokiego da się wychwycić minimalne różnice w przypadku elementu szeregowego (nisko indukcyjny jest trochę lepszy) dla równoległego indukcyjność powoduje czasami minimalne podbicie końca pasma co subiektywnie może grać lepiej ale jakoś nie mogę tego w ślepym teście wyłapać :)

i wreszcie kondensatory

wiadomo elektrolit - zło konieczne ale da się go "ratować" jeśli musimy użyć dużej pojemności np 100u to można dać elektrolit i do niego równolegle mtk mkse mkp czy jakiś inny "suchy" kondensator - to zdecydowanie poprawia dźwięk.

Różnice między MKT MKSE MKP i innymi słychać ale za cholerę nie mogę nigdy stwierdzić który gra lepiej - jest minimalnie inaczej :razz:

Jeśli ktoś chce zrobić ciekawe porównania to proponuje prosty test

robimy dwie identyczne zwrotki co do wartości elementów ale z innymi częściami, następnie puszczamy pomiar speaker workshop jedna zwrotka potem druga - tylko żadnych zmian - nawet nie myślcie o muśnięciu mikrofonu albo dmuchnięciu na niego to samo tyczy się kolumny :lol: - a następnie wykonajcie odejmowanie sygnałów i zobaczcie co wyszło - to co zostanie to różnice między tymi zwrotkami :) Pozostaje jeszcze pomiar zniekształceń itp.
 
wasik1989 hmm rzekłbym głupiec prowokujący mnie -> ale nie będę karmił trola. Takie jest nie tylko moje zdanie :!:

Wracając do tematu słychać różnicę w kondensatorach w zwrotnicy, mogę ocenic co gra lepiej dla mnie jednak często wychodzą śmieszne(dla audiofili) rzeczy ze kond który powinien być gorszy jest milszy dla mojego ucha. Podobnie We wzmacniaczach słychać zmiany w kondensatorach na wejściu. Co gorsza słyszę różnice w kondensatorach przy wzmacniaczach na scalakach(kondensatorach na zasilaniu). Część ludzi twierdzi ze to voodo ale to niestety słychać na dobrym sprzęcie.

Cewki są dla mnie za drogie by się nimi bawić i je zmieniać(która gra lepiej) oporników mi się nie chce przelutowywać.
 
Sound Wave, na jakich glosnikach robile ten test i na jakich elementach zwrotnice?
czy to byly te nowe rdzeniowe cewki czy jeszcze stara konstrukcja?
 
Sound Wave napisał:
Paweł S. różnice słychać - robiłem kilka porównań

dwie kolumny i przekaźnikiem zmieniałem zwrotnice (elementy identyczne tylko innego typu)

wnioski

cewki:
1) taśmowa
2) powietrzna grubym drutem
3) rdzeniowa gruby drut
4) powietrzna cienki drut

dwa przypadki - cewka szeregowo cewka równolegle

w przypadku cewki szeregowo - zasadnicza różnica między powietrzną a rdzeniową. Wiadomo powietrzna lepiej i to się spokojnie słyszy - rdzeniowa dźwięk ostrzejszy przy większych mocach powyżej 10W widać także różnice w charakterystyce zniekształceń widać, że pętla histerezy "działa". Powietrzna grubym drutem - i taśmowa - tu różnica minimalna - nawet bym powiedział z przewagą na korzyść "zwykłej" - inwestowanie w taśmowe moim zdaniem jest bezcelowe.

Cieńszy drut wpływa na pogorszenie dołu pasma ze względu na większą rezystancję i obniża SPL.

jak bym miał uszeregować od najlepszej do najgorszej to wyglądało by to tak

1) powietrzna gruby drut = taśmowa
2) powietrzna cienki drut
3) rdzeniowa

w przypadku cewki połączonej równolegle wszystko "bez zmian" poza tym że jeśli weźmiemy cewkę powietrzną nawiniętą cienkim drutem i uwzględnimy jej rezystancje na etapie projektowania to można ją postawić na równi z powietrzną nawiniętą grubym i taśmową - jedyne co robi to minimalnie zmniejsza dobroć filtracji co czasami poprawia dźwięk!

Rezystory

tu wszystko zależy od aplikacji - dla średniaka praktycznie bez znaczenia. Dla wysokiego da się wychwycić minimalne różnice w przypadku elementu szeregowego (nisko indukcyjny jest trochę lepszy) dla równoległego indukcyjność powoduje czasami minimalne podbicie końca pasma co subiektywnie może grać lepiej ale jakoś nie mogę tego w ślepym teście wyłapać :)

i wreszcie kondensatory

wiadomo elektrolit - zło konieczne ale da się go "ratować" jeśli musimy użyć dużej pojemności np 100u to można dać elektrolit i do niego równolegle mtk mkse mkp czy jakiś inny "suchy" kondensator - to zdecydowanie poprawia dźwięk.

Różnice między MKT MKSE MKP i innymi słychać ale za cholerę nie mogę nigdy stwierdzić który gra lepiej - jest minimalnie inaczej :razz:

Jeśli ktoś chce zrobić ciekawe porównania to proponuje prosty test

robimy dwie identyczne zwrotki co do wartości elementów ale z innymi częściami, następnie puszczamy pomiar speaker workshop jedna zwrotka potem druga - tylko żadnych zmian - nawet nie myślcie o muśnięciu mikrofonu albo dmuchnięciu na niego to samo tyczy się kolumny :lol: - a następnie wykonajcie odejmowanie sygnałów i zobaczcie co wyszło - to co zostanie to różnice między tymi zwrotkami :) Pozostaje jeszcze pomiar zniekształceń itp.

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź,to by się nadawało do faq
 
Sound Wave, z tym pomiarem w SW to chyba nie zadziała jak powinno. Sam pomiar nie jest na tyle powtażalny, bo wystarczy 2x zmierzyc tę samą zwrotke i odjac sygnały i coś zostanie a powinoo być 0.
Generanie dość ciekawe spostrzeżenia masz :).
 
W sumie z tym SW to może faktycznie się rozpędziłem - chociaż myślę że przy pomiarze w polu bliskim można by coś wyłapać :)

Generalnie trochę siedziałem na Clio i tam ładnie można robić pomiary zniekształceń więc wiece :)

Cewki były z polinka - jak już musimy brać rdzeniowe to wybierajmy te z jak najmniejszym rdzeniem :)

co do głośników Seas 27 TDFC + 14-100-8-AKX 11-200-8-AKX Vifa PL14
 
Powrót
Góra