• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Czym czyscic pedzel po butaprenie??

Rejestracja
Wrz 26, 2009
Postów
336
Reakcji
0
Lokalizacja
Opole/Wydrowice
Jako ze wziąłem się za fornirowanie suba to mam z tym jeden problem.
Po nałożeniu butaprenu pędzel wsadzam do słoiczka z benzyna.
Butapren nie zastyga lecz robi się taki jak masło <myśli> coś w tym stylu.
Czy jest jakiś środek kory podoła wyczyścić pędzel do stanu sprzed użycia butaprenu??
 
Po butaprenie to chyba każdym rozpuszczalnikiem, nitro, chlorokauczuk, ftalowy, chyba nawet benzyna ekstrakcyjna... ale dla pewności, tak jak pisal takero, nitro :wink:
 
Najlpiej to dać nowy pendzel i tyle. też tak na początku kombinowałem, da się doczyścić ale po cholere jak nowy kosztuje 2zł :roll: To już tyle samo na rozpuszczalniki do czyszczenia wydam, nie mówiąc o tym ile to roboty i wdychania tego g.
 
paldo napisał:
Najlpiej to dać nowy pendzel i tyle. też tak na początku kombinowałem, da się doczyścić ale po cholere jak nowy kosztuje 2zł To już tyle samo na rozpuszczalniki do czyszczenia wydam, nie mówiąc o tym ile to roboty i wdychania tego g.
jakbym mial wydawac 2zl na nowy pedzel za kazdym razem jak np forniruje (a uzywam butaprenu do innych rzeczy) to bym chyba zbankrutowal :???:
mam sloiczek z rozpuszczalnikiem (nitro) i w nim maczam pedzle. po klejeniu czyszcze go z grubsza i odkladam. robi sie sztywny ale po wlozeniu do kleju/nitro znowu robi sie normalny :P

od dlugiego czasu uzywam 2 tych samych pedzli :P

maxxx222, czy ty czytac nie potrafisz :?: :!:
przy klejeniu na butapren/moment NIE STOSUJE SIE DOCISKU :!:
zdejmuj to i bierz jakis klocek/krazek i mocno dociskaj punktowo cala scianke.
takie polozenie plyty na obudowie nic nie daje
moge ci nawet pokazac zdjecia co z tego wychodzi - naprawialem kolumny po koledze ;]
 
Pawel S., nie przesadzaj, jak mocno dociśnie to daje radę ;) Niby jak by w prase włożył to też by nic nie dało?

A co do pędzla i fornirowania - to ja po prostu staram się robić wszystko na raz i tyle. Wtedy nie musze majątku na pędzle wydawać ;) No co innego jak jest lekko zamoczony, a co innego jak cały wkleju po fornirowaniu
 
Dociskając klockiem niewielką powierzchnię masz większy nacisk, niż kładąc ciężar na dużą powierzchnię. Ile mogą ważyć te ciężarki?? 50-60kg? A ile Ty ważysz? Pewnie więcej.
 
paldo napisał:
Pawel S., nie przesadzaj, jak mocno dociśnie to daje radę Niby jak by w prase włożył to też by nic nie dało?
tylko ze prasa ma nacisk kilku MPa lub nawet GPa
a tutaj przy obciazeniu np 50kg rozlozy sie to na przykladowo 0,25m2 (50x50cm) to trzyma jedynie 2kPa
nie wspominajac juz nic o nierownej powierzchni
ja przy zastosowaniu docisku reka i salowego krazka mam jakies 1,5MPa :P
 
Pawel S. napisał:
tylko ze prasa ma nacisk kilku MPa lub nawet GPa
a tutaj przy obciazeniu np 50kg rozlozy sie to na przykladowo 0,25m2 (50x50cm) to trzyma jedynie 2kPa
nie wspominajac juz nic o nierownej powierzchni
ja przy zastosowaniu docisku reka i salowego krazka mam jakies 1,5MPa :P

No oczywiście, nie mówie akurat o tym przypadku, ale w ogóle. Ale jak by do tych ciężarków jeszcze stanął na płycie, no to juz by był spory docisk ;)
 
Pawel S. Cytuje z opakowania butaprenu "Po złączeniu elementów silnie sprasować je w ciągu min. 15 sekund" a wiec chyba trzeba to ścisnąć. A propos ciężarków to jest tam równe 100kg

[ Dodano: 2010-02-10, 12:47 ]
Pawel S. kolejny cytat tym razem z artykułu na temat fornirowania ze strony głównej "Jeśli tak jest przykładamy fornir do obudowy, na fornir kładziemy styropian, na styropian płytę, a na nią obciążenie - czym więcej tym lepiej"
 
Z tym że silniejsze sprasowanie w ciągu 15 sekund osiągniemy za pomocą nacisku klockiem, krążkiem metalowym itp niż za pomocą obciążonej płyty. Nie trzeba sztywno trzymać się słówek, sprasować można coś bez użycia prasy. Cytat z arta na stronie głównej ma kilka lat, a jak wiesz świat idzie do przodu:) i metody z biegiem lat i doświadczeń ludzi nieco ewoluują.
 
Tylko ze przed położeniem płyty jeszcze jeździłem po tym walkiem :wink:
Mamuśka mnie zje jak się dowie :mrgreen:
Jako ze jest to moja pierwsza próba z fornirem to wiadomo bez błędów się nie obejdzie :evil:
 
Paweł S ma racje.
Trzeba pamiętać że kleje typu MOMENT czy nawet BUTAPREN są to kleje kontaktowe i nie liczy się czas docisku a jego początkowa siła - im mocniej tym lepiej. :lol: :twisted: :lol:
 
Położysz styropian to licz się z tym że wejdzie w reakcję z ulatniającymi się resztkami rozpuszczalników - i dostaniesz breję na fornirze - styropian to najgłupsza rzecz którą można wymyślić przy fornirowaniu.
Wracając do pędzla - po co pędzel?
Kawałek grubej tektury lub forniru zanurzasz w puszce z Momentem, nabierasz klej i smarujesz jak packą...cieniutka warstwa wychodzi.
 
maxxx222, okleilem juz troche kolumn w domowych warunkach - wierz mi ze tak jak ja robie bedzie pewniej :P

Przemek napisał:
Wracając do pędzla - po co pędzel?
Kawałek grubej tektury lub forniru zanurzasz w puszce z Momentem, nabierasz klej i smarujesz jak packą...cieniutka warstwa wychodzi.
tez tak robilem ale kawalkiem forniru
moze byc ale po czasie wkurza :lol:
 
Ja polecam kątownik, kosztuje grosze, na kancie jest idealnie prosty , a po pracy czyści się szmatą z odrobiną nitro i jest jak nowy ;]
 
No był to mój pierwszy raz a wszędzie gdzie czytałem tak piszą wiec tak zrobiłem.
Następnym razem spróbujemy z młotkiem gumowym
 
Nie na temat...
maxxx222 napisał:
No był to mój pierwszy raz
Tak to jest, niby sie nie wie co i jak ale jednak coś z tego wychodzi, niby można by coś lepiej zrobić ale jednak jest się z siebie zadowolonym... samo życie :razz: :razz: :razz:
 
Powrót
Góra