• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Fornir czeczot

  • Autor wątku Autor wątku Rfck
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Rejestracja
Paź 21, 2004
Postów
1,862
Reakcji
1
Lokalizacja
Gdańsk/UK
Witam

Przeglądając net w poszukiwaniu forniru wpadły mi w oko forniry tzw. czeczoty, jednak są one z natury pofalowane, popękane a co gorsza dziurawe, jak sobie radzić z takimi dziurami w fornirze ? czy fornirował ktos czeczotem i moze podzielic sie jakimis spostrzezeniami ?
Bede wdzieczny za kazda informacje ;-)



topolacze50144c.jpg
 
fornir bardzo ciekawy i do tego trudny w obrobce a ten ktory pokazales juz w ogole;) az prosi sie aby pokazac tez ptasie oko:
jak dostane jeden z tych fornirow w miare przystepnej cenie to zrobie na wzor tych seasow konstrukcje... ;) bylbym wdzieczny jakbys wrzucal tu ciekawe oferty tych fornirkow
 

Załączniki

  • seasy_2_133.jpg
    seasy_2_133.jpg
    38.1 KB · Wyświetleń: 0
  • seasy_czeczot_132.jpg
    seasy_czeczot_132.jpg
    33.6 KB · Wyświetleń: 0
Fornir fakt swietny ale bez odpowiedniej wiedzy nie zabiore sie za okleinowanie takim fornirem , nie widzialem chyba zadnego czeczota forum. Do tego fornir taki jest uzyskiwany z korzenia i jest malych wymiarow, na monitory ok ;) na podlogowki gorzej ;-) dlatego czekam na jakiekolwiek informacje dotyczace klejenia takiego forniru.
 
jak ma dziury to raczej nic sie nie wymysli.
czasem mozna trafic fajne duze liscie tylko cena powala;)
 
Widzialem meble czeczotowane i tam dziury byly zapelnione czyms na krztalt szpachli.. po prostu masa koloru w miare zgrywajacym sie z fornirem.. ciezko powiedziec cos wiecej - ty chyba masz te dziury troche za duze na takie wypelnianie.
 
na szczescie nie mam tego forniru , to zdjecie z aukcji allegro, nie podjalbym sie fornirowania takim fornirem bez przygotowania ;d
 
nie pamietam gdzie, kiedys szukajac trafilem na modyfikowany czeczot... co prawda nie wygladal jak oryginal ale tez byl piekny i napewno sie go latwo kladlo..
 
Za dużo nic nie pomogę, ale ktoś mi kiedyś opowiadał ze "czeczot" to jakiś stan chorobowy drzewa różnych gatunków i czym bardziej drzewo chorowite tym piękniejsze wzory.
 
Tego nie wiedziałem ;-)
Modyfikowany fakt dziur nie bedzie mial no i szerszy bedzie ;-) i DROŻSZY :P Ciekawi mnie jednak jak polozyc taki.. moze poszukam na forum stolarskim. ..
 
Widze Panowie ze nikt nie mial do czynienia z czeczotem, szkoda moze sie gdzies czegos dowiem :wink:
 
Aha, nie wiedziałem :wink: ale to znaczy ze trzeba uzupełniać te dziurki, ja bym robił tak jak napisałem, nie wiem jak inni... :wink:
 
Właśnie to jest to że każdy czeczot ma spękania i dziury, jeden mniejsze drugi większe do tego dochodzi pofalowanie niektorych czeczotów. Czekam na informacje od kogos kto kleił taki fornir a nie snuł przypuszczenia ze tak bedzie dobrze ;-).
 
Powrót
Góra