• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Frezarka górnowrzecionowa - pytanie dot. frezowania.

Rejestracja
Sty 14, 2008
Postów
61
Reakcji
0
Lokalizacja
Katowice
Witam, moje pytanie jest następujące: czy frezarką górnowrzecionową da się frezować w aluminium? Chcialbym wykonać dwa okrągłe podfrezowania na głębokość 3-4mm. Formatka jeszcze nie zakupiona, przy zakupie będe starał się wybrać stop "łatwoobrabialny", ale to dopiero jak się zoorientuje w temacie frezowania ;)
Firm zajmujących się obróbką skrawaniem, cnc jest kilka w mojej okolicy, jednak gdy usłyszą że jestem osobą prywatną a nie "firmą" od razu odmawiają :twisted:
 
Re: Frezarka górnowrzecionowa - pytanie dot. frezowania.

otomsono napisał:
Witam, moje pytanie jest następujące: czy frezarką górnowrzecionową da się frezować w aluminium? Chcialbym wykonać dwa okrągłe podfrezowania na głębokość 3-4mm. Formatka jeszcze nie zakupiona, przy zakupie będe starał się wybrać stop "łatwoobrabialny", ale to dopiero jak się zoorientuje w temacie frezowania ;)
Firm zajmujących się obróbką skrawaniem, cnc jest kilka w mojej okolicy, jednak gdy usłyszą że jestem osobą prywatną a nie "firmą" od razu odmawiają :twisted:

spoko obrabiałem aluminium 10mm frezarką i frezami do drewna :)
 
A jak wygląda obrabiany element? Mam tu na myśli czy krawędź nie jest poszczępiona itp. ?
 
otomsono napisał:
A jak wygląda obrabiany element? Mam tu na myśli czy krawędź nie jest poszczępiona itp. ?





fronty obrobione frezarką ręczną wygląda jak być wyfrezował w mdf gładziutko itp
 
Dzięki za zdjęcia, z tego co widzę to tak jak piszesz - wyszło gładziutko :smile:
Teraz tylko pora zamówić formatki...
 
nowy1, powaznie frezowales alu zwyklymi frezami? :D
jaka frezarka?
jak szlo? nie bylo problemow z prowadzeniem?
 
Też na początku w takie coś wątpiłem ale gdzieś przemknęła mi przed oczyma taka informacja i z tego co pisze nowy1 to takie żeczy są realne do wykonania ;)
Nie bardzo uśmiechało mi się kupno frezu do matali kolorowych, koszt ok. 170zł :???:
Pewnie frezując aluminium frezem do drewna przyda się chłodzenie a zarazem smarowanie w postaci obfitej ilości denaturatu :lol:
 
otomsono napisał:
przyda się chłodzenie a zarazem smarowanie w postaci obfitej ilości denaturatu
Najlepiej stary olej do maszyn wymieszany z wodą. Wbrew pozorom da się to wymieszać, działa znakomicie ;)
 
dabyl wymieszać się da ale z ciepła woda i musisz to dłuuugo mieszać. Wiem z doświadczenia bo kiedyś szykowałem chłodziwo do tokarki CNC
 
frezy zwyczajne do drewna z łożyskiem bez smarowania idzie lepiej niż w mdf :)
 
otomsono napisał:
czy frezarką górnowrzecionową da się frezować w aluminium?

otomsono napisał:
Też na początku w takie coś wątpiłem ale gdzieś przemknęła mi przed oczyma taka informacja i z tego co pisze nowy1 to takie żeczy są realne do wykonania ;)
Nie bardzo uśmiechało mi się kupno frezu do matali kolorowych, koszt ok. 170zł :???:
Pewnie frezując aluminium frezem do drewna przyda się chłodzenie a zarazem smarowanie w postaci obfitej ilości denaturatu :lol:

Eh, nie ma co sie zastanawiać i pierdzielić tylko do dzieła ;)

Ja zamiast się zastanawiać zjechałęm dziś nowa frezarką wkręty stalowe, jakimś tanim frezem do drewna (musiałem to uczynić, wykręcić sie nie dało bo juz fornir połozony, a musiałęm w tym miejscu wyfrezować, ale nie będę wnikał w szczegóły). Frez już nie działa :neutral: I tak był na straty rzecz jasna, ale najgorsze że nie dało się ich zjechać do końca, pierwszy jeszcze jakoś poszedł, ale potem to już gorzej. I teraz nie wiem co z tym robić, chyba jakiś dobry frez do metalu będzie jednak potrzebny... :???:
 
paldo napisał:
Ja zamiast się zastanawiać zjechałęm dziś nowa frezarką wkręty stalowe, jakimś tanim frezem do drewna
:shock: robiąc takie coś można zostać kaleką, przecież jak oderwał by się węglik i poleciał w twoim kierunku mogło by to się skończyć tragicznie, wolał bym od nowa fornirować niż zdecydować się na usuwanie wkręta frezarką.
 
funiax1 napisał:
robiąc takie coś można zostać kaleką, przecież jak oderwał by się węglik i poleciał w twoim kierunku mogło by to się skończyć tragicznie, wolał bym od nowa fornirować niż zdecydować się na usuwanie wkręta frezarką.

Chyba sobie żartujesz. Bez przesady z tym bhp :mrgreen:

Widzę że diaxa nigdy nie tykałeś :roll:
 
paldo napisał:
Bez przesady z tym bhp :mrgreen:
Przeraża mnie takie podejście :???: .Jak już pracujemy na najgorszym badziewiu z krainy ryżu to chociaż nie kuśmy losu i dbajmy o własne bezpieczeństwo, sorry ale moim zdaniem usuwanie stalowych wkrętów frezem do drewna to bezmyślna głupota.
 
funiax1, czym byś to w takim razie usunął? Palcami? Czy nożykiem do tapet?

Myślisz że frez może wypaść i przebić mi brzuch, czy jak? Bowiadomo że oczy mam zabezpieczone ;)
 
Powrót
Góra