Myślę, że Przemek ma rację. W 99% przypadków wkręty i śruby są sprzedawane w pasywacji czarnej, białej lub żółtej. Czarna pasywacja to nic innego jak powierzchniowe nawęglanie, biała pasywacja oraz żółta to albo powłoki nanoszone galwanicznie albo wprowadzanie domieszek w powierzchnię wyrobu (najpewnie termiczne). Sam wyrób (poza powłoką galwaniczną czy też warstwą wierzchnią w przypadku domieszkowania lub nawęglania) jest wykonany ze stali (węglowej) i w większości przypadków ulepszany cieplnie (hartowanie, odpuszczanie). Gwarantuje to odpowiednią twardość i sprężystość.
Pokrywanie takich rzeczy jak śruby miedzią, złotem czy srebrem (bez względu na technologię - napylanie czy nanoszenie galwaniczne) mija się to z celem ze względu na małą twardość metali kolorowych i duże niebezpieczeństwo uszkodzenia powłoki ozdobnej. Dość wyjątkowy jest tu mosiądz, który jest dość twardy - na tyle, że wykonuje się wkręty i śruby na wskroś mosiężne. Pozostałe metale, nadające się do galwanicznego nanoszenia, typu chrom czy nikiel wykazują wystarczającą wytrzymałość mechaniczną i są z powodzeniem stosowane na wkrętach i śrubach.
Wniosek z tego jest prosty: albo we wskazanej konstrukcji zastosowane wkręty czy też śruby o żółtej pasywacji albo mosiężne. Trzeba mieć na uwadze, że zdjęcie zawsze w pewnym (większym lub mniejszym) stopniu "kłamie" barwy.