Niezła jazda, plus dla autora za wynalezienie tego
A dla mnie co jest tu najbardziej ciekawe to sposób działania mediów. Artykuł widać napisany bardzo nieudolnie na kolanie, bo żaden poważny dziennikarz się tym nie zajął :mrgreen: Czyżby temat nie był godny uwagi?
I teraz niech ktoś mi powie że oglądając wiadomości czy panorame ogląda obiektywna prawdę o świecie :mrgreen: :mrgreen: Jest to jedna wielka manipulacja. Pozór wolności słowa i demokracji.
Jestem pewny że szefowie stacji telewizyjnych wiedzą o całej sprawie, ale się nią nie interesują. Dla czego? Pokazują to co zawsze, drobne przekręty polityków i nieistotne sprawy, a ten tamat był by po prostu mało rozrywkowy. Ale pewnie głównym powodem jest to, że mówienie o tym zostało zabronione przez polityków.
[ Dodano: 2010-02-16, 22:24 ]
Yoshi_80 napisał:
Kiedyś słyszałem o teorii która mówi, że ponodź jest wąska grupa ludzi sterująca całym światem
Takie teorie często sa mocno przesadzone i naiwne, tzn sposób tej rozkminiki. Że tajan organizacja zydów i masonów i tego typu brednie.
Jednak akurat to że "wąska grupa ludzi sterująca całym światem" to jest oczywiste. Są to korporacje

Z microsoftem na czele. Korporacje przejęły już kontrole nad politykami (a raczej obie strony się dogadały i działają w obrębie wspólnego interesu). Korporacje to tacy współcześni monarchowie, tylko kiedyś było wiadomo że jest król i on cie wyzyskuje i koniec - tak już jest, możesz się zbuntowac lub najczęściej nie. teraz jest inaczej. Ludzie są wyzyskiwani, ale nie mają o tym pojęcia, bo sa swięcie przekonai że żyja w wolnym demokratycznym społeczeństwie. To się nazywa hegemonia
Yoshi dobrze zauważył opcje z kryzysem. Kryzys powstał przez banki. I co? I w odpowiedzi banki sa dofinansowane aby "całe społeczeństwo" mogło wyjść z kryzysu. Urynkowienie ma zostac ograniczone, ale pewno tylko dla tego, bo taki jest ich jakiś większy plan. Kryzys był potrzebny i tyle, to go zrobili. teraz można rozpocząć nowy etap

A po dupie dostaną zwykli ludzie, bo przecież nie elity, które tylko mna kryzysie się wzbogaciły (podobnie politycy).
A niektórrzy to nawet wierzą że wojna w Iraku to jest o demokrację, a nie o ropę :mrgreen: :mrgreen: (że tepe amerykańskie społeczeństwo łyaka takie bajki to nic dziwnego, ale że w europie tez panuje takie przekonanie, to juz jest zastanawiające)