• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

jaka kupic frezarke?

Po tym jak sie ze tak powiem pobawiłem frezarką Festoola wiem że innej firmy już nie kupie i nie wezme do ręki
 
Ja sie pracuje zawodowo np w stolarstwie to pewno, że Festool rulez, a jak w budwlance to pewno Hilti. Jak się robi od wielkiego dzwonu jedną dziurę pod głośnik to się można zaprzyjaźnić z Toyą, BlackDekiem, czy innym Boszem choć na pewno przyjemnie się pracuje porządnym narzędziem.
 
A ja mogę podzielić się refleksjami na temat ( GRAPHITE mod. 59G716), zakup był wyłącznie potrzebny do mojego projektu suba ale sprawdził się także w majsterkowaniu. Maszynka dostała troszkę po łożyskach :mrgreen: POLECAM :mrgreen:
 

Załączniki

  • 100_5059_213.jpg
    100_5059_213.jpg
    46.5 KB · Wyświetleń: 0
Co sądzicie o frezach bosch'a ? Czy to taka sama chińszczyzna jak inne tylko swoją nalepkę przyklejają ? Bo np. z wiertłami i brzeszczotami do wyrzynarki to mam bardzo dobre doświadczenia.
Znalazłem na "alegrandzie" komplet 12-frezów bosha za 70pln z przesyłką. Fakt, że użyteczne są trzy czy cztery, ale normalnie jeden frez kosztuje tyle.

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=503895370&msg=Twój+e-mail+został+wysłany.

Kupić ten zestaw ?

BTW
Ciekawa strona dla "zielonych" i nie tylko, w kwestii frezarek i frezowania. Ogólnie wiele ciekawych porad:
http://www.newwoodworker.com/tipstrksdir.html#router
 
musialbys pomacac te frezy przed zakupem zeby zobaczyc czy lozyska sa OK. ale wygladaja na solidne wiec mozesz kupic.
nie zapominaj jednak ze frezy sie zuzywaja. w wiorowce niezwykle szybko. tak wiec jak masz zamiar robic w wiorze to kup sobie najtansze frezy

gRRuby napisał:
Fakt, że użyteczne są trzy czy cztery
ja tam widze 7szt takich co czesto sie uzywa :P
 
Pawel S. napisał:
nie zapominaj jednak ze frezy sie zuzywaja. w wiorowce niezwykle szybko.
a to dziwne, że w wiórówce, a nie mdf-ie. Mój guru mówi, że na mdf mu się mocno tępią bo jednym ze składników mdf jest ... miał piaskowy. Guru używa frezów z wymiennymi płytkami, które daje do ostrzenia (20pln) no ale jeden frez coś 150pln czy jakoś tak.

Dzięki. No to wezmę bo tak też mi się wydawało, że to rozsądny komplecik.
 
Nie wiem jak MDF ale wiórówka zrobiona jest z odpadów czyli w dużej części np. ze "zmiotek" czyli np. piasku. Znaleźć można nawet i kawałki metalu (w drzewach bywają gwoździe, pociski) ale to już sporadycznie.
 
beliar napisał:
A ja mogę podzielić się refleksjami na temat ( GRAPHITE mod. 59G716), zakup był wyłącznie potrzebny do mojego projektu suba ale sprawdził się także w majsterkowaniu. Maszynka dostała troszkę po łożyskach :mrgreen: POLECAM :mrgreen:


co do za sub jakiś z membraną bierną masz fotki

znalzłem

830844 XXLS-12...............1...... 119.74 beliar
830547 XLS-12sl290..........1.......64.13 beliar


to bedziesz w sadzał w ilu litrach
 
los_sandalos napisał:
Nie wiem jak MDF ale wiórówka zrobiona jest z odpadów czyli w dużej części np. ze "zmiotek" czyli np. piasku. Znaleźć można nawet i kawałki metalu (w drzewach bywają gwoździe, pociski) ale to już sporadycznie.

częściej się trafiają jakieś zużyte części maszyn, nie raz już mi frez pękł na takim czymś... no i za każdym razem trzeba było kupić nowy komplecik, mam już 4 :lol:
 
Czyli wnioskuję, że z jednej strony MDF jest z definicji twardszy i "cięższy" dla frezarki, a wiórówka, niby mniej zbita i "miększa" wykańcza frezy przez to, że ją robią ze śmieci i pełno w niej wszelakiego syfu. :idea:
 
gRRuby napisał:
a to dziwne, że w wiórówce, a nie mdf-ie. Mój guru mówi, że na mdf mu się mocno tępią bo jednym ze składników mdf jest ... miał piaskowy
a no niestety jest odwrotnie - w wiorowce jest pelno smieci w tym piasek - zacznij frezowac a zobaczysz jak iskry leca :lol:

gRRuby napisał:
Czyli wnioskuję, że z jednej strony MDF jest z definicji twardszy i "cięższy" dla frezarki
wcale nie jest twardszy. wez sobie nozyk stolarski (lub taki do tapet). sprobuj odciac kawalek wiorowki tak samo jakbys strugal kijek - niemasz szans! a teraz zrob to samo z MDFem - prawie jak balsa ;)

w MDFie frezy mozna szybko zalatwic w jeden sposob - nie usuwajac wiorow przec co frez sie grzeje i potrafi sie przegrzac
 
nowy1 napisał:
co do za sub jakiś z membraną bierną masz fotki

znalzłem

830844 XXLS-12...............1...... 119.74 beliar
830547 XLS-12sl290..........1.......64.13 beliar

haha dokładnie to właśnie to mam troszkę zdjęć ale dopiero kiedy skończę umieszczę w dziale, a co do objętości to wyszło koło 36-38 litrów.
 
W ramach oczekiwania na zamówiony komplet frezów bosch'a, kupiłem w casto frez do krawędzi z łożyskiem dedry (07F0b1B, O12,7/ dł25mm) Muszę przyznać, że takiej tandety się nie spodziewałem, łożysko jest osadzone krzywo tzn nie centralnie - przy jednym ostrzu jest pół milimetra "schowane" (zresztą ostrze też łukowate).
A ja tym chciałem fornir przycinać... no cóż sam jestem sobie winien czego się spodziewać za 7,79pln. Podobny frez boscha prawie 80pln, a festool koło 200 :neutral:

/szczęsliwie monitorki już tylko do ofrnirowania/
 
[ Dodano: 2008-12-16, 06:39 ]
http://www.dedra.com.pl/p...z6/07f081b.html ten?
michal takie 2 kupil. jeden mu sie rozlecial a drugi do tej pory UKA uzywa :P
Dokładnie. Ten. Może pechowo trafiłem. Przez to plastikowe pudełko od środka w smarze trudno zauważyć teakie niuanse. Zresztą się tego nie spodziewałęm.

takero napisał:
gRRuby, może reklamuj ?
No pewnie tak zrobię. Tylko szkoda mi trochę czasu i paliwa na reklamacje frezu za 7 zeta.
 
Firma DEDRA to nie zadna firma tylko naklejka impotrera importujacego z Chin co popadnie. Znaczek CE naklejaja ot tak sobie. Oj juz wiele wypadkow ludzie mieli narzedziamy tejze formy i inspekcja pracy juz siedzi u nich dosc powaznie.
 
wczoraj mój kolega z pracy dedrą z łożyskiem obrabiał doklejkę 2mm, 2 dni pracy poszło sie jeb... nie licząc materiału który poszedł na opał. Szefa za poł godz przywiózł 10 róznych festoola - łożysko sie rozsypało , dobrze ze jakiegoś wypadku nie było
 
Powrót
Góra