• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Jaką wyrzynarkę kupić?

Ja mam wyrzynarke tzw firmy krzak z castoramy za 50 zł. 500 watów niby ma, regulacja szybkosci od 1 do 6 i odchylenia kółka trzymającego ostrze, łatwiej wtedy łuki wycinać.

Jednak trzeba sie nauczyc tym ciąć ;-) ma to sporo wad:
1. Umocowanie stopki w pozycji 0° jest trudne ;-)
2. Nawet jadąc prosto ostrze i tak jest pod mniejszym czy większym skosem.
3. Spore luzy ktore utrudniają proste cięcie.

Jednak jak sie czlowiek przyzwyczaii to bezproblemu da sie wyciąć otwory a nawet przyciąć w miare prosto wiórowke, jednak trzeba to robic powoli.

Potrzebowalem czegos do wycinania otworow i nie chciałem płacić 200 zł za wyżynarke i ta mi spokojnie wystarcza do otworów. Przydaje sie do docinania listew i innych rzeczy.
Panele jak kładłem w pokoju tez bez problemu je porządnie przyciąłem.
 
Rfck napisał:
jednak trzeba to robic powoli.
to jest prawda. diabeł tkwi w prędkości. lepiej pojechać za wolno niż za szybko.
Jak zaczyna się pchać na chama to brzeszczot potrafi nawet o 10 stopni sie odchylić.
 
Dokladnie. Nawet z nowym dobrym ostrzem przy pchaniu wyrzynarki na siłę narobi sie samych szkód, w szczegolnosci na podwójnym froncie (36mm)
 
dodam tylko, że dużo zależy też od samego noża - ja kupiłem używaną wyrzynarkę za 40zł a do niej nóż za 45 - bo innego akurat w sklepie nie mieli, jest o wiele sztywniejszy niż te za 3-4zł i na pewno dużo dłużej posłuży, mój komplecik przeżył już 2 lata i dalej jadę na tym samym nożu.....
 
ja ma blacj& decker z castoramy ogólnie dobry sprzęcik, cięła i 18 mm wiórówę, i grube dechy
 
Powrót
Góra