• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

jaki fornir polecacie?

no i pewnie ze latwiej jest robic z jednego liscia, ja niestety takiej szerokosci nie moglem dorwac... a interesowal mnie orzech amerykanski
 
gipsy2, no to powiedz nam w jaki sposób i w jakich warunakch poprawnie uzywac momentu. No i co to za przyczyny jeśli chodzi o bąble??

Tasior, borys poleca klej perełkowy na goraco ;)
 
jutro jade o 17:30 do castoramy,piszcie prosze jaki klej,moze byc na PW lub gg,pozniej niebedzie odwrotu.
 
ja uwazam ze do amatorskiego kladzenia forniru nie ma lepszego kleju...
slyszalem jeszcze ze robia to na klej... hmm polimerowy?!
 
a to juz w ogole tzreba miec wprawe, wiedze sprzet....
Znaczy sie zelazko :D Nie wiem dokładnie jak sie klei na ten klej ale borys go używa i podobno tego kleju uzywaja w zakładach stolarskich.

Tasior, zagadaj do borysa to moze dowiesz jak kleic tym perełkowym.
Chociaż mozesz jeszcze spróbowac z wikolem na gorąco przynajmnij nie trzeba tyle czekać co przy budaprenie.
 
perelkowy trzeba gotowac itp. potem chyba prasa alby dobry docisk... to stara metoda jak nie najstarsza w ogole;)
 
aha to robi sie ciekawie :]

Chyba jednak trzeb zostac przy tradycyjnych metodach. Moze kolega gipsy2, zdradzi nam nasze błedy ;)
 
najbardziej mnie przekonuje henkel-dociskasz i juz. chyba na niego sie zdecyduje.
szpachli niebedzie,dziurki po wkretach zaleje klejem,bedzie dobrze? slyszalem ze moze byc tak.
 
no wlasnie;) maly FAQ na temat klejenia forniru... ile juz ich bylo:P ale od przybytku glowa nei boli... sam jestem ciekaw jak w domowych warunkach mozna zrobic to lepiej niz HM

[ Dodano: 2006-09-07, 22:44 ]
Tasior, uwazaj tylko bo klej lubi zmieniac swoja objetosc i moze ci 'wciagnac' go. proponuje kupic nawet najtansza szpachle do rewna za 2-3pln i zaszpachlowac wszystkie dziury, potem monetem jazda;)
 
a ja tam szpachlowalem szpachla samochodowa dziury, kleilem fornir vikolem i juz ponad 2 lata bez zadnych problemow jest...
 
bo właśnie trzeba stosować spachle samochodową albo korki :)

[ Dodano: 2006-09-08, 16:31 ]
greg00 -> trzeba wziąść Igoda i zrobić spot Roverkowo-audofilistyczny :) . Igod ma 400tkę 2 litry ale niewiem czy z turbo (benzyniak).
 
hehe, ja chce wlasnie sprzedac swojego Roverka, na studia znow ide, szkoda zeby dalej nim mama jezdzila :)

[ Dodano: 2006-09-08, 17:31 ]
zreszta, ten subwoofer co teraz rboie nie wejdze do roverka 200, tazke to by byl tylko zlot Roverkowy :),a w roverku jedyne co mam z DIY audio to zabudowane tweetery :)
 
Z perełką to są jaja,sam sie wtopiłem ale obecnie już wiem co i jak.Zanim się zacznie akcje to trzeba te kuleczki namoczyć w wodzie,24h.A jak sie zrobi bełt to podgrzewamy w garze aby sie troszke upłynniło,później pędzek i jazda.Nawet się bez żelazka obejdzie,i prasy.Choć lekki docisk jest wskazany.Dużu plus to to że w razie niedoróbek można je poprawić żelazkiem.
Ale i tak bardziej lubię henkla,smaruje obie powierzchnie,idę na kawkę,przychodzę i składam elementy.Nie ma prawa puścić,lekki docisk na 10 min. i atakuje krawędzie frezarką.
Co do forniru ,kochani,zapominijcie o czymś takim jak krawędziowanie,i tak zawsze wyjdzie mniejsza czy większa szpara.Aby tego uniknąć należy samemu go skrawędziować.Ja używam 2m poziomnicy i noża stanleya.Fornirowałem znajomemu biurko,zero szpar,dziur.Polecam taki sposób.
 
hm.. no szpachla akrylowa to nie jest dobra rzecz, tego raczej klej sie nie trzyma za dobrze...
a ja polecam vikol, tani, latwo dostepny i szybko sie robi, posmarowac dwie powierzchnie, odczekac z 5-10 min, polzyc fornir i pojezdzic zelazkiem przez kartke papieru i gotowe...
 
aktualnie wyszpachlowałem wstepnie kolumny,dzis skleje juz (narazie bylo na wkretach tylko) ,wyszpachluje,wyszlifuje a potem klej,henkel tylko jak go nakladac? wałkiem bedzie dobrze? niewiem ile dac,niechce zamalo ani zaduzo,pisze na puszce ze ma bcy rownomiernie,wiec np linijka niezbyt rowno to rozloze-narazie mysle nad wałkiem z gabki,taki biały,a do lakieru mam taki pomaranczowy z włosków ktore sie odrywaja i jak brokat wygladaja ale mysle ze bedzie dobry.
 
hm.. ja klej nakladalem pedzlem za 1,80zł :), nakladalem na oko, tak zebym bylo rowno, a malowalem tez pedzlem, ale poprawialem poznej walkiem takim wlochatym - chyba lepiej i rowniej wychodzi
 
Tasior, henkla najnormalniej rozsmaruj pędzlem,można to zrobić nawet 2 razy,będzie jeszcze pewniej.Tylko nie spiesz się ze sklejaniem,klej musi dosłownie "uschnąć",ja najczęściej po posmarowaniu idę na herbatkę :wink:
Tylko pamietaj,jak już raz przyłożysz fornir to nigdy już go nie oderwiesz tak że podejście masz jedno,nie ma szans na żadne poprawki.
Później dociśnij wsio solidnie na kilka minut.Solidnie i równomiernie.Mniejsze powierzchnie można "wałkować" bądź dociskać ręcznie klockiem.
Ja do docisku zawsze stosyje drugą płyte i wszystkie ściski stolarskie jakie mam.Wychodzi idealnie.
 
Powrót
Góra