Troche poczytalem te posty

widze ze jest tu duzo osob ktore rowniez zajmuja sie fotografia ;] zaczelo sie od MALPKI do pstrukania zdjec a teraz juz widze lustrzanki weszly

))
Ktos tam napisal zeby kupic kompakcik na lustrzanke przyjdzie czas a ja sie z tym nie zgodze; )
A to dlatego ze jezeli chcemy by nasze zdjecia wygladaly naprawde ladnie, takie portrety, zdjecia nocne itp to zwykla malpka tego nie da rady zrobic bo sa one po to by pstryknac jednym przyciskiem i pojawi sie nam zdjecie i mozemy je wsadzic do albumu rodzinnego.
Ja mam CANONA 450d przedtem robilem zdjecia 300d przeskok jest masakryczny i nie przesadzam.
Wielkim plusem jest mily dodatek w tym aparacie mianowicie ZDJECIA MONOCHROMATYCZNE spisuje sie naprawde swietnie.
Zaleta aparatow lustrzanek, czy to cyfrowych czy analogowych jest mozliwosc ustawiania przyslony predkosci migawki itp dzieki nim potrafimy uzyskac glebie ostrosci ktora w zdjeciach jest bardzo wazna pozwala nam uwydatnic szczegol na ktorym sie skupiamy, predkosc migawki pozwala nam robic zdjecia ktore nadadza nam dynamike lub pozwola wykonac owe zdjecie w niesprzyjajacych warunkach kiedy mamy malo swiatal no tak mozna zrobic z lampa blyskowa ale zdjecie automatycznie robi sie tz (PLASKIE) i juz nie wyglada tak jak by wygladac moglo.
Co do obiektywow bo to one sa najwazniejsze w owych aparatach to wcale nie trzeba ze soba nosic nie wiadomo ilu obiektywow, wystarcza z 3.
Ja uzywam jednego staloogniskowego do portretow z swiatelkiem 1.8 50mm
Drugi to standartowy 18mm/55m
Trzeci to tele 300mm
Te 3 obiektywy wystarczaja do zrobienia kazdego zdjecia czy to krajobrazu portretu czy zdjec sportowych, lub zwierzat.
Wiec namawiam o ile wiadomo gotowka jest wystarczajaca na zakup lustrzanki cyfrowej, bo z nia dobpiero nauka robienia zdjec sie zaczyna.