Jest takie słynne powiedzenie M. Twain'a: "Lepiej milczeć i wydać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości" (czytać między wierszami, a nie wprost). Nie będę teraz odkopywał statystyk z tamtego czasu, ale wierzcie mi, że forum umarło zanim zmodyfikowałem mechanizm. Modyfikacje mechanizmu były próbami ratowania tamtego serwisu, które przyniosły bardzo krótkotrwały skutek (chwilowy wzrost popularności), a dopiero ostatni zmiana była niesławną "kulą w płot" - popularność mimo zmiany mechanizmu nieuchronnie malała. Na przyszłość: jeśli nie znacie kulisów sprawy to zanim rzucicie fałszywe oskarżenia zapytajcie - tak przynajmniej sobie nie narobicie wstydu. Obecnie audiomanię z ogromną przykrością uznaję za upadłą.
De facto są trzy powody upadku audiomanii:
- pierwszy i najważniejszy to utrata połowy bazy danych na skutek włamania do serwisu (to był początek końca audiomanii)
- ogromny spadek popularności odnotowałem w statystykach w chwili przejęcia przeze mnie diyaudio.pl (myślę, że wnioski z tego faktu sami wyciągniecie)
- ostatnia zupełnie nie trafiona zmiana mechanizmu (i to jest jedyne co mogę sobie zarzucić, ale gdyby człowiek wiedział, że się przewróci to by się położył)
Takie jest niestety życie - nawet najlepsze idee czasem umierają śmiercią naturalną. Z całą pewnością postaram się uratować jak najwięcej wartości merytorycznej zawartej na audiomanii ale raczej nie podejmę kolejnych prób jej reaktywacji. Wiem, że nie zyskam sobie tym zwolenników, ale ratowanie na siłę upadłego serwisu nie jest najlepszym pomysłem na wypełnienie mojego wolnego czasu, którego i tak mam niewiele.
Na koniec: możecie mnie obarczać w 100% winą za upadek audiomanii - wasza wola. Fakt jest taki, że to Yoshi, MarekW, Grzesio, Lukasz i ja ją stworzyliśmy i to my ją prowadziliśmy przez cały czas jej istnienia z jednym drobnym problemem: ekipa sukcesywnie się wykruszała. Najpierw Lukasz, potem zainteresowanie serwisem stracił Marek. Została nas trójka i co ciekawe to ani Yoshi, ani Grzesio jakoś nie mają do mnie pretensji mimo, że audiomania jest w dużej części ich dziełem. Zastanówcie się nad tym.
[ Dodano: 2009-03-04, 11:14 ]
UPDATE:
Przeczytajcie sobie ten wątek i popatrzcie na różnice w Waszych opiniach. Czy nie dostrzegacie tego, że stoję między przysłowiowym młotem i kowadłem ? Jedni chcą zmiany na nowocześniejszy i bezpieczniejszy mechanizm, drudzy o zmianach nie chcą słyszeć. Ktoś proponuje zmiany "testowe". Inny przejście na komercyjny mechanizm, którego cena to 180$. Oczekujecie od mnie cudów Panowie. Najłatwiej krytykuje się tego co zarządza, a gorzej idzie Wam ustalenie działań, które zadowolą większość - popracujcie nad kompromisem, wtedy wprowadzę oczekiwane przez Was działania w życie. Chcecie zmian ? A potem znowu będę czytał pod swoim adresem zarzuty, które są pieprzeniem głupot, a nie konstruktywną krytyką ? Zacznijcie być konsekwentni w tym co piszecie. Zauważcie wreszcie, że cokolwiek nie zrobi administrator serwisu to dostaje mu się po tyłku - wykażcie odrobinę empatii. Tak było gdy serwisem zarządzał JS i tak jest gdy ja to robię (i pewnie zawsze tak będzie). Taka postawa naprawdę skutecznie zniechęca do konsultowania z Wami jakichkolwiek działań.