• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Lakierowanie - jak i czym.

Rejestracja
Wrz 26, 2007
Postów
212
Reakcji
1
Lokalizacja
Pionki k. Radomia
Nie mam kompletnie pojęcia o lakierowaniu. Nawet nie wiem jaki mam kupić lakier. Chciałbym jakiś matowy. Może mnie ktoś oświeci na tym forum? czym lakierujecie swoje kolumny? Jaki to koszt? Mam już pistolet i kompresor, czego jeszcze potrzebuję? jakiś rozpuszczalnik domyślam się?
 
no wiec tak
lakierowanie nalezy zaczac od dobrego przygotowania powierzchni. musisz ja wyszlifowac zeby byla rowna, gladka no i ladnie wygladala ;)
odpylasz ja np sprezonym powietrzem (bo masz kompresor) i na to mozesz polozyc podklad - czyli capon/kapon. kapon jest podkladem ktory ogranicza chlonnosc lakieru i zapobiega ciemnieniu lakieru z biegiem czasu (oczywiscie niejest on konieczny)
litrowa puszka kaponu kosztowala mnie 19,5zl w markecie budowalnym

do lakierowania w domowych warunkach koniecnzie potrzebujesz lakieru szybkoschnacego. najtanszy i najbardziej popularny jest lakier nitrocelulozowy (popularny nitro). koszt litra takiego to 10-20zl w zaleznosci od pojemnosci zbiornika i producenta.
schnie on bardzo szybko (10-15 min i juz suchy w dotyku) co jest jego zaleta oraz wada (trzeba sie spieszyc z poprawkami). niesa one jakos wybitnie twarde ale w zupelnosci wystarczaja.

lepszym rozwiazaniem bedzie jakis laker do parkietow/schodow ale takie szybkoschnace sa kosztowne - 40-60zl/litr
jezeli masz komore lakiernicza to mozesz brac tansze lakiery do parkietow - 20-40zl/litr. czas schniecia min 6 godzin ale za to jest naprawde twardy ;)

rozpuszczalnik oczywiscie odpowiedni do typu lakieru
 
Dzięki wielkie. O coś takiego właśnie mi chodziło. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś dodatkowe rady to chętnie poczytam.
 
cudny90 napisał:
Paweł, wyszlifować powierzchnie, czyli w przypadku kolumn MDF ??
nierozumiem? to chcesz lakierowac MDF??

Iceman napisał:
kapon nanosić pędzelkiem czy też pistoletem? ile kapon schnie?
wystarczy pedzlem bo ladnie sie rozlewa. schnie podobnie jak nitro ale wg danych producenta szlifowac go nalezy po 4 godzinach.
tylko nakladaj sporo tego bo capon ma wsiaknac gleboko w drewno. i podobno nanosi sie tylko jedna warstwe
 
ale tutaj jest mowa o lakierowaniu forniru a nie malowaniu

jak chcesz malowac to ladnie wyszlifuj i polaz na to podklad (taki samochodowy) w sprayu. potem znowu szlif, podklad, szlif i farba
 
Kolejne pytanie:

byłem właśnie w sklepie z lakierami do drewna i z tego co tam widziałem na puszkach były oznaczenia że są one do malowania pędzlem lub wałkiem. Wróciłem nic nie kupując, bo nie wiedziałem, czy taki lakier można jednak też nanosić za pomocą pistoletu? A jeśli tak to domyślam się, że trzeba jakoś rozcieńczać?
 
chyba kazdy lakier trzeba rozcienczyc przed malowaniem pistoletem :) tylko pamietaj ze nie kazdym rozpuszczalinikiem rozpuscisz kazdy lakier :!:
 
damiani napisał:
chyba kazdy lakier trzeba rozcienczyc przed malowaniem pistoletem :) tylko pamietaj ze nie kazdym rozpuszczalinikiem rozpuscisz kazdy lakier :!:

Czyli mogę kupić lakier mimo że nie ma na puszce oznaczenia że nadaje się do malowania pistoletem?
 
jezeli masz duzy pistolet z pelna regulacja to nawet bez rozcienczania mozesz go uzyc. jak mniejszy to moznaby troche rozcienczyc. jednak swiezy lakier jest na tyle leisty ze chyba nietrzeba nic dodawac
 
a co myślicie o lakierowaniu lakierem samochodowym w spreyu. oczywiście bezbarwnym.
w sklepach gdzie dorabiają lakiery moźna taki kupić połysk lub matowy lub zmieszać według uznania, zapakować w puszkę sprey i lakierować natryskowo.
 
mirkap napisał:
a co myślicie o lakierowaniu lakierem samochodowym w spreyu
Całkiem dobre rozwiązanie. Praktykowałem kilka razy. Daje fajny połysk. Sa tylko dwa problemy: te spray'e dość mocno 'leją' i obecnie wolno używać(sprzedawać) tylko wodne lakiery a o nich nic nie wiem jak zachowają się na fornirze.
 
co to znaczy wodne lakiery?
z tego co wiem to w tej puszcze już jest udwardzacz, a w mieszalni tylko pakują do środka farbę jaką to chcemy.

to fakt, że trochę leje ale małymi warstwami wychodzi super. malowałem ostatnio MDF takim czarnym półmatem. trzeba tylko uwarzać żeby za dużo na raz nie napryskać.

sprzedawca mi powiedział że w dawnych czasach, kiedy brakowało tego czy tamtego, sam pracował w fabryce mebli i z braku laku lakierowali meble właśnie lakierami samochodowymi. są tylko bardziej miekkie.
 
Witaj.
Nie używaj Kaponu bo to przeżytek z poprzedniej epoki, stosowany był tylko po to żeby zmniejszyć zużycie lakierów nawierzchniowych, które notabene i tak były kiepskiej jakości. Czasem stosowało sie go też jako pierwszą warstwę pod lakiery poliuretanowe powodujące ciut większe przyciemnienie drewna niz ma to miejsce w przypadku lakierów wodnych.
Lakiery poliuretanowe do drewna "wyciągają" trochę bardziej rysunek słoi niż lakiery wodne, i żaden z nich oprócz specjalistycznych i bardzo drogich lakierów do parkietów nie potrzebuje podkładu a tym bardziej z Kaponu, normalnie kładzie się pierwszą warstwę docelowego lakieru, ewentualnie czasem można lakier lekko rozcieńczyć do pierwszego malowania jeśli jest bardzo gęsty. Do malowania polecam wałki bezszwowe moherowe (droższe ) lub welurowe o jak najkrótszym włosiu.
 
maq73, a co powiesz o ciemnieniu drewna z czasem? przeciez kapom min w tym celu jest stosowany
a lakiery z filtrami UV to raczej te drozsze
 
Powrót
Góra