Jeżeli splajtuje lub zniknie, należy namierzyć odpowiedzialnego. Jest on zarejestrowany albo w rejestrze działalności gospodarczej w urzędzie gminy lub w krajowym rejestrze sądowym. W zależności od typu spółki odpowiedzialność mogą ponosić lub nie ponosić różne osoby, w tym osoby prawne. W przypadku zarejestrowania osoby fizycznej prowadzącej działalność, odpowiedzialna jest ta osoba.
Jeżeli firma jest w stanie likwidacji, należy wierzytelność zgłosić do listy wierzytelności w sądzie prowadzącym upadłość.
Termin można skrócić do roku tylko w przypadku rzeczy używanych.
--------------------------------------------------------------------------------
Szanowny Panie
bardzo dziękuję za odpowiedź
A co się dzieje jeśli sprzedawca zniknie, splajtuje i nie ma od kogo wymagać "odpowiedzialności sprzedawcy"?
Jak rozumiem odpowiedzialność sprzedawcy można skrócić do roku ale tylko w przypadku rzeczy używanej? W przypadku towaru nowego obowiązuje dwuletni okres?
Z poważaniem
An.
--------------------------------------------------------------------------------
W zakresie umów sprzedaży, o dzieło oraz umowy komisu (kupna rzeczy używanej) zastosowanie mają następujące regulacje prawne.
Są dwa reżimy odpowiedzialności – ustawowy i gwarancyjny.
Konsument sam dokonuje wyboru reżimu odpowiedzialności. Ustawy nie da się w żaden sposób ograniczyć lub wyłączyć, sprzedawca zawsze jest na jej podstawie odpowiedzialny, bez względu na istnienie lub brak gwarancji – art. 13 i art. 11 ustawy.
Reklamację należałoby złożyć na piśmie z wyraźnym powołaniem na gwarancję albo na ustawę.
Może się zdarzyć, że sprzedawca nie będzie chciał przyjąć reklamacji, kierując konsumenta do serwisu producenta. Zgodnie z ustawą sprzedawca MUSI przyjąć reklamację. Jeżeli nie chce jej przyjąć należałoby sporządzić z jakimś świadkiem protokół na tę okoliczność. Potem należy traktować reklamację jako nie załatwioną w terminie – można więc od umowy odstąpić i żądać zwrotu ceny.
Jeżeli chcemy zakwestionować opinię serwisu lub sklepu należy udać się po opinię do rzeczoznawcy. Rzeczoznawcy dostępni są w Państwowej Inspekcji Handlowej. Można tez poprosić o taką ekspertyzę inny serwis.
Gwarancyjny:
Odpowiedzialność spoczywa na gwarancie uwidocznionym w gwarancji. To od niego należy żądać zaspokojenia uprawnień figurujących w gwarancji. W zakresie takich reklamacji stosuje się jedynie postanowienia gwarancji. Nie ma w tym zakresie prawie żadnych przepisów.
Gwarancja musi być wyrażona w reklamie lub w osobnym dokumencie. Koniecznie musi co najmniej precyzować obowiązki gwaranta. Jeśli tego nie robi, to gwarancja nie istnieje. Gwarancja nie może być więc paragonem. Wynika to z art. 13 ustawy o sprzedaży konsumenckiej.
Gwarancja trwa tyle czasu, ile jest w niej podane. To czy przedłuża się o okresy naprawy, albo czy biegnie na nowo w razie wymiany towaru nie jest określone prawem. Zależy od samej gwarancji. Przepisy kodeksu cywilnego w tym zakresie nie obowiązują w umowach z konsumentami, gdyż zostały wyłączone przez ustawę o sprzedaży konsumenckiej obowiązującą od 1 stycznia 2003r.
Odpowiedzialność za wykonywanie lub realizację uprawnień wynikających z gwarancji opiera się na ogólnych zasadach kodeksu cywilnego – art. 471 i następne. Oznacza to, że można domagać się odszkodowania jeżeli reklamacja nie została odpowiednio zrealizowana lub trwała zbyt długo. Szkodę należy jednak wykazać – wyliczyć ile się straciło w związku z pozostawaniem towaru w naprawie. Odszkodowanie może również obejmować utracone korzyści.
To ile razy towar może być naprawiony zależy od gwarancji. Niestety może ona w tym wypadku milczeć. Jeżeli są to naprawy powtarzające się, to niestety znów trzeba odwołać się do zasad ogólnych kodeksu cywilnego.
Ustawowy.
Podstawą jest ustawa o sprzedaży konsumenckiej.
Odpowiedzialność ciąży na sprzedawcy.
Trwa dwa lata od zakupu. Wadę należy zgłosić w ciągu 2 miesięcy od wykrycia. W zakresie sprzedaży rzeczy używanej można ten termin skrócić, jednak nie poniżej 1 roku. Skrócenie musi być wyraźnie zapisane, jeżeli nie ma takiego zapisu w umowie (lub też umowa jest ustna), to termin wynosi nadal 2 lata.
Niestety nie ma maksymalnej liczby napraw czy reklamacji. Jeżeli reklamacje się powtarzają można jedynie dowodzić, że łączą się one z nadmiernymi uciążliwościami dla konsumenta, a więc można od umowy odstąpić zgodnie z art. 8 ust 4 ustawy.
Reklamację powinno się zgłosić na piśmie.
Koszty reklamacji (transportu, demontażu, ponownego montażu itp.) ponosi sprzedawca – art. 8 ust. 2 ustawy.
Zgodnie z art. 8 ust 4 ustawy można żądać bezpłatnej naprawy lub wymiany towaru, jeżeli jest on niezgodny z umową. Nieodpłatność oznacza, że sprzedawca ponosi koszty transportu, demontażu itp. (art. 8 ust 2)
Odpowiedź powinna nastąpić w ciągu 14 dni (kalendarzowych), jeżeli nie odpowiedziano, to reklamacja jest uznana za uzasadnioną – art. 8 ust 3. Jeżeli sprzedawca nie odpowie na piśmie, to właściwie nie ma możliwości udowodnienia, że odpowiedział.
Jeżeli towar został wymieniony, termin 2 lat biegnie na nowo. Niestety nie ma postanowienia co do przedłużania się odpowiedzialności sprzedawcy, o czas pozostawania towaru u niego w celu załatwienia reklamacji.
Reklamację bezpodstawnie odrzuconą można uznać za nie załatwioną w odpowiednim terminie. Można więc od umowy odstąpić. Odstąpienia dokonuje się na piśmie, które powinno również zawierać żądanie, termin i sposób zapłaty. Odstąpić można również w przypadku gdy naprawa i wymiana są niemożliwe lub narażają konsumenta na znaczne niedogodności.
Nie można odrzucić reklamacji tylko na tej podstawie, że wada powstała po upływie 6 miesięcy od zakupu. Domniemanie zawarte w art. 4 ustawy ma znaczenie jedynie procesowe (jak każde domniemanie), przenosi ciężar dowodu w samym procesie. Jeżeli odrzucono reklamację na tej podstawie, to jest to odrzucenie bezpodstawne, należy więc od umowy odstąpić i żądać zwrotu ceny.
Niezgodnością towaru z umową może być również niezachowanie przez towar odpowiedniej trwałości lub funkcji estetycznych. Oczywiście niezgodny z umową jest również towar niezgodny ze złożonym zamówieniem. Nie mający cech okazanej próbki lub wzoru. Wadą może być również to, że towar nie spełnia swoich funkcji estetycznych, jeżeli są one dla tego towaru kluczowe (kafelki, dywany itp.). Jeżeli wady powstały mimo konserwacji (na przykład prania) zgodnie z zaleceniami producenta lub z informacją na metce itp. to wada również podpada pod niezgodność towaru z umową.
Niezgodność z umową to również nieprawidłowość w zamontowaniu lub uruchomieniu, jeżeli zostały one wykonane w ramach sprzedaży.
Jeżeli sprzedawca nie zwróci pieniędzy, to można udać się do sądu polubownego przy inspekcji handlowej. Inspektoraty są w każdym powiecie. Sądy te są jednak dobrowolne, więc sprzedawca może się na takie postępowanie nie zgodzić. Zapytania są jednak wysyłane przez samą inspekcję, więc często sprzedawcy się godzą.
Jeśli sprzedawca się nie zgodzi pozostanie jedynie sąd powszechny. Jeżeli roszczenie nie przekracza 10 tyś zł. To można złożyć pozew w postępowaniu uproszczonym, na specjalnym formularzu dostępnym w każdym sądzie rejonowym (za darmo) oraz na stronach ministerstwa sprawiedliwości.
Link do ustawy (ustawa ma tylko 13 art. zachęcam do lektury):
http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=321