• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Muzyka z komputera

  • Autor wątku Autor wątku zook
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zna może ktoś program przez który mozn spowrotem przekonwertowac pliki flac na AudioCD bo przez Nero chyba nie pójdzie??
 
Łukaszu jest taki program dBpoweAMP, on tam ma możliwość zgrywania i konwertowania do czego chcesz. Musisz tylko na stronie producenta poszukać odpowiednich kodeków i wtyczek. Myśle że coś tam znajdziesz.
 
lukaszn: mozesz albo foobarem wpierw przekonwertowac do wave i nagrac na plyte (jest tam tez opcja wypalania plyt korzystajaca z bibliotek nero), albo do nera sciagnac plugin do flaca - klik
 
to jesli dostajesz cichszy plik niz oryginal to znaczy ze tracisz. sprobuj sciagnac stad program, albo w foobarze konwertowac. nie powinno byc zadnej zmiany. no chyba, ze twoj odtwarzacz ma wlaczony replaygain.
 
Cd a mp3?? ja zauważyłem że słuchając cd mogę sporo więcej podkręcić gałkę "volume" niż przy słuchaniu muzy kompresowanej.... empetrzy wprowadzają niesamowite zniekrzyałcenia....
 
O ile w ogóle w ogóle słucham muzyki z kompa, to na foobarze.

ŁukaszN, ja wszystko przerabiam za pomocą Blaze Media Pro, fajny programik, wiele opcji.
 
Ariel616 napisał:
Ja słysze nawet róznice pomiedzu 320kbps a CD pomimo ze mam kolumny na teslach,amplituner stereo denona i Cd-ka pioneera.
nawet 458kbps mozna se o kant obic.
greg00 napisał:
ja bym chcial jakas dobra oryginalna CD posluchac, ale nikt z moich znajomych nie ma takowych,a podobno spora roznica niz z mp3
O Bosze :mrgreen:
 
A no mozna.NAwe pona 1000kbps mozna se wsadzic jesli to odsluch z kompa.Chyba ze mamy sciagnietego FLAC-a na kompa i wypalamy to na płytke to wtedy to brzmi jak oryginal.
 
Ariel616, to moze warto zainwestowac w lepsza karte dzwiekowa...bo speaker w kompie to nawet przy sacd niewiele zdziala.
 
Co zew tego ze lepsza karta ale to i tak nie bedzie to co z cd.Chocbyś sobie złozył pcm2702 i połaczył super kabelkiem to i tak nie bedzie to to co stacjonarne cd połaczone dobym interkonektem ze wzmakiem.To nie ma porownania.

Ja poprostu sciagam FLAC-i z neta i wypalam na płytce i puszczam na cd.
 
Ariel616 napisał:
Co zew tego ze lepsza karta ale to i tak nie bedzie to co z cd.Chocbyś sobie złozył pcm2702 i połaczył super kabelkiem to i tak nie bedzie to to co stacjonarne cd połaczone dobym interkonektem ze wzmakiem.To nie ma porownania.
czemu? nie ma to jak silna autosugestia jaka maja "audiofile". nie slysze roznicy w odtwarzaniu bezstratnych formatow z komputera przy uzyciu wyjscia cyfrowego karty od odtwarzania takiej samej plyty cd z stacjonarnego odtwarzacza tez uzywajac wyjscia cyfrowego. co wiecej dobrze zripowane plyty z komputera beda lepiej brzmialy bo nie bedzie zadnego korygowania bledow, a plyta jak ma jakies ryski to zawsze moze gorzej zabrzmiec...
 
Powrót
Góra