• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

NFS Carbon - juz skonczone :D

Zauważyłem ze im nowsza cześć NFS'a (z tych istatnich) tym bardziej plastikowa i niewiele ma wspólnego z realizmem no ale to tylko moja uwaga ;) w U i U2 grałem długo nawet kilka razy ;) MW pograłem 2 dni i odinstalowałem i z tego co widzialem to z Carbonem bedzie podobnie...
 
Ja pograłem jakieś 4 godziny, i odinstalowałem ..... Gra niezbyt warta zachodu. Wydaje się taka jak styl tuningowy o nazwie "candy" - dużo bajerów, piękny wygląd, niezłe funkcje, ale nie ma tego dreszczyku emocji po wdepnięciu pedału ( bo samochody tego stylu mają zazwyczaj tylko "sportowe" świece, filtr stożkowy i jakiś "finezyjny" tłumik końcowy - jednym słowem + 10 KM ). Pozdrawiam !
 
no gra nie jest jakims hitem, ale pograc mozna, w Porsche i U nawet jak sie przeszlo to sie chcialo pozniej pojezdzic, tutaj juz tego nie ma, albo poprostu doroslem :)
 
Podstawową wadą Carbona jest długość i ochrona zdobytych terytoriów. Szczerze mówiąc nie za bardzo przeszkadza mi, że gra jest tak krótka, wolę to niż 10 minutowe wyścigi z Undergroundów. Muzyka jest dość dobra, ale monotonna, przydałoby się coś mocniejszego. Bardzo podoba mi się tuning, jest imo po prostu rewelacyjny. Trochę zawiodłem się na mieście, dość jednolite.
Na koniec gra się przeciąga, ale już wziąłem zamiast Chevy'ego Brerę i przechodzę po raz drugi :smile:

P.S. Przeszedłem ... Corvette'ą :-)
 
Powrót
Góra