• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Odnalezienie zgubionego telefonu z pomocą operatora sieci???

musi być włączony i z kartą sim, ale sprawa wyglada tak:
raczej jest juz wylaczony, a nawet jak zostanie uruchomiony to na nowej karcie :)
nie wiem czy operator zajmuje sie takimi błachostkami używając satelit specjalnie dla jednego klienta...
 
1. Operator ma możliwość lokalizacji telefonu - z różną dokładnością, nie przekraczającą z reguły kilkuset, a w najlepszym przypadku kilkudziesięciu metrów.
2. Operator nie prowadzi poszukiwań zgubionych telefonów z różnych przyczyn, min. z takich, że rocznie "ginie" ok. miliona aparatów.
3. Operator nie używa satelitów, lecz sieci naziemnych stacji - tzw. BTS-ów.
 
Polusek,
Idź i zgłoś, że ci ukradli. policja teraz bardzo często sprawdza w czasie kontroli np: drogowej numery imei telefonów. Jeśli ktoś znalazł to prędzej czy później się znajdzie.
A później powiesz, że go jednak zgubiłeś i będzie po sprawie. Jak ukradli mojej żonie to się znalazł 11 miesięcy po kradzieży i go odzyskaliśmy.
Tylko bogu ducha winny znalazca może mieć krótkotrwałe problemy. Ale jak by był uczciwy to by oddał.
 
znajomy ostatnio kupil telefon za niewielkie pieniadze i niecaly miesiac pozniej jak go sprzedal przysla do niego policja. okazalo sie ze by to kradziony telefon i doszli do telefonu po wlasnie numerze imei, bo pierwszy wlasniciel mial go na abonament... Wkladajac sim do telefonu, ktory byl sprzedawany w ofercie abonamentu, siec zapisuje sobie imei i ma kontrole nad tym kto i gdzie go uzywa - tak znajomemu policja powiedziala
 
A numer IMEI mozna w bardzo latwy sposob zmienic :)))

[ Dodano: 2009-08-26, 08:13 ]
PS. No i jaki to telefon ??? jezeli kosztuje z 100zl to mi osoboscie nie chcialo by sie robic zachodu, jezeli jest cos drozszego, to idz na policje jak wyzej koledzy pisali, zawsze bedziesz mial nadzieje ze natrafia na telefon :)))
 
Zgłosiłem wszystko nastepnego dnia na policji. Sygnal bym caly czas do momentu kiedy wrocilem od niebieskich. Takze ktos go ukradl i specjalnie nie wylaczal, zebym myslal ze go zgubilem. Gdyby policja potrafila szybciej interweniowac, cale procedury nie zajmowly by tyle czasu to by go odnalezli, puki byl caly czas sygnal.
A tak to tylko chyba czekac, generalnie to mi zalezalo najbardziej na zaw. ks. tel.
Telefon to był SE k550i
 
Powrót
Góra