• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

odtwarzacz mp3 do 150zl

Pawel S.

Administrator
Członek ekipy
Rejestracja
Cze 24, 2004
Postów
24,653
Reakcji
147
Lokalizacja
Koszalin/Warszawa
wiem ze temat wiele razy przerabiany ale co chwila cos sie zmienia

wpadlo mi troche gotowki wiec postanowilem z wyprzedzeniem kupic prezent.

poszukuje solidnego przenosnego odtwarzacza mp3 w cenie MAX 150zl

jak poprzednio zakladalem podobny temat to polecaliscie SANSA sandiska. czy cos sie zmienilo?
zastanawiam sie nad sansa clip 2gb + (na karty SD)
ale czy warto doplacac za czytnik kart?
 
Ja polecam sandiska, sprzęt nie do zdarcia, w dodatku bardzo malutki, długo trzyma bateria i brzmi b. fajnie jak za ten pieniądz. Ja mam osobiście wersje bez plus, ale myślę że ta nowsza nie będzie gorsza, chodź jakby Ci starczyło 4gb miejsca to spokojnie możesz brać starszą.
 
Jeśli to na prezent to ok, ale tak generalnie to ten Sandisk jakością dźwięku niestety nie grzeszy - nikomu z tego forum mającego w domu Seasy, Peerlessy czy Vify bym po prostu nie polecał (chyba, że słuchamy naprawdę doraźnie na powietrzu). Za lepsze brzmienie niestety trzeba sporo dopłacić - piszę to tak na wypadek, gdyby ktoś podejrzewał, że z dobrymi słuchawkami mógłby stworzyć niezły sprzęt przenośny - nic z tych rzeczy :). Dobre słuchawki w tym przypadku to nawet Koss KSC 75, nie mówiąc już o czymś wyraźnie lepszym ;).
 
Caleb napisał:
Jeśli to na prezent to ok, ale tak generalnie to ten Sandisk jakością dźwięku niestety nie grzeszy

Wręcz przeciwnie. Doczepiłem do niego słuchawki JBL Reference 220 i no cóż, jest to w tej chwili najlepiej grający odtwarzacz, jaki miałem -- a miałem ich już około 8 sztuk różnych firm. Pamiętam, że mój pierwszy miał 32 MB pamięci flash :)

PS. Pierwszy dobry, jaki miałem to iriver iFP-100 z 512 MB.
 
Nie zapominajmy ze duze znaczenie w jakosci dzwieku maja sluchawki :))) na tym bym sie bardzo skupil :)

Kiedys mialem CREATIVA MUVO 512MB, nie gralo to zle, ale kiedy podlaczylem pod niego dobre sluchawki to naprawde roznica spora :)

Pozniej kupilem sobie IPODA NANO, roznica w dzwieku kolosalna, tutaj akurat IPOD'y maja naprawde swietny dzwiek.

Nie wiem jak to jest z tymi nowymi Creativami, byc moze technologia juz jest tak rozwienieta ze te mp3 za 150zl maja jakosc zblizona do tych odtwarzaczy za ktore 3-4 lata temu placilo sie grubo po ok 600zl :))))
 
Tylko, że ja porównuje grajki na jednych i tych samych słuchawkach. Od ponad roku są to Shure'y SE420, a wcześniej Grado SR-60. I niestety Clip do dobrych brzmieniowo nie należy - wiem, bo sam go posiadam. Dużo lepsze są Soniacze (na czele z NWZ-S618), Vedia V39 czy Rio Karma. Nawet PSP gra lepiej od Clipa (choć cicho, co akurat mi nie przeszkadza). Sam osobiście używam discmana Panasonica, bo najtaniej i dla mnie też najlepiej (brzmieniowo of course).
Nie wiem jak to jest z tymi nowymi Creativami, byc moze technologia juz jest tak rozwienieta ze te mp3 za 150zl maja jakosc zblizona do tych odtwarzaczy za ktore 3-4 lata temu placilo sie grubo po ok 600zl )))
Ja w ogóle mam wrażenie, że cena tak naprawdę ma niewiele wspólnego z możliwościami brzmieniowymi odtwarzaczy, a przynajmniej w dzisiejszych czasach. Jak więcej zapłacisz to dostajesz z reguły więcej obsługiwanych formatów, lepszy ekran, lepszą obsługę, więcej pamięci.
 
Ponieważ odtwarzacz został kupiony, nie ma co bić piany. Paweł na 100% będzie zadowolony z zakupu i jakości dźwięku.
 
Nikt tu nie bije piany - raczej zwykła wymiana doświadczeń ;).
a ze osobiscie czasami muzyki slucham z telefonu to jakosc bedzie napewno lepsza
Generalnie to tak, ale niektóre telefony (ale zaznaczam - rzadkość :) ) są swego rodzaju rodzynkami i grają lepiej od wielu odtwarzaczy :).

Jeśli słuchamy doraźnie muzyki na powietrzu (np. tylko na wakacjach), a większość czasu obcowania z muzyką to auto czy dom to IMO nie ma co wydawać za dużo kasy na przenośne audio. Co innego gdy codziennie godzinę słuchamy - wtedy jak najbardziej warto rozważać coś lepszego.
Swoją drogą z reguły kobiety są też mniej wymagające (czego im osobiście zazdroszczę :) ).

Jeszcze a propos Creative'ów to te stare były naprawdę nędzne brzmieniowo (chodzi przede wszystkim o Muvo). "Kamyczków" czy innych podobnych niestety już nie miałem przyjemności słuchać, ale z różnych opini rozsianych tu i ówdzie wynika, że jest lepiej ;).
 
Caleb napisał:
Jeszcze a propos Creative'ów to te stare były naprawdę nędzne brzmieniowo (chodzi przede wszystkim o Muvo). "Kamyczków" czy innych podobnych niestety już nie miałem przyjemności słuchać, ale z różnych opini rozsianych tu i ówdzie wynika, że jest lepiej ;).

Potwierdzam w 100%, miałem Muvo jeszcze w czasie pojemności 64 i potem 128 (dwa modele), powiedziałem sobie: "tego krapu nigdy więcej".
 
dostalem przesylke :D
odtwarzacz jest fajniutki :mrgreen:
maly i bardzo przyjemny w obsludze. gniazda bardzo solidne i ciezko chodza...

no ale juz mam problem. podczas wgrywania muzyki do odtwarzacza zawiesil mi sie :(
tzn zawiesil sie podczas aktualizacji listy
Caleb, jak go zresetowac?

[ Dodano: 2010-03-26, 13:49 ]
juz doczytalem - power wcisnac na 15sec ;)

[ Dodano: 2010-03-26, 14:12 ]
nie mam wielkiego doswiadczenia z przenosnym sprzetem ale ta sansa naprawde mi sie podoba ;)
nie testowalem jedynie jeszcze sluchawek - ale to zrozumiale bo to ma byc prezent i nie rozpakowuje wszystkiego :P

ogolnie na poczatek szczerze polecam ;)
 
Pawel S. napisał:
no ale juz mam problem. podczas wgrywania muzyki do odtwarzacza zawiesil mi sie :(
tzn zawiesil sie podczas aktualizacji listy

Zawieszanie jest wynikiem uszkodzonych ID3 tagów w plikach muzycznych. Niektórzy po prosu nie mają pojęcia, jak je zrobić :/ Przeleć je wszystkie (odśwież) jakimś programem do tagowania.
Wgraj najnowszy firmware.
 
mbar napisał:
Zawieszanie jest wynikiem uszkodzonych ID3 tagów w plikach muzycznych. Niektórzy po prosu nie mają pojęcia, jak je zrobić :/ Przeleć je wszystkie (odśwież) jakimś programem do tagowania.
ja akurat mialem problem z plikami OGG
nie wiem jak tam bylo z ID3 ale wywalilem je i jest OK ;)

pegelmesser napisał:
Tak jak moj SE K750i
a ja mam 3110c i sansa gra od niego duuuzo lepiej :P
 
W telefonach SE dźwięk bardzo łatwo można zmienić, wgrywając tylko odpowiednie pliki akustyczne (przykład - w swoim K550i miałem pliki z W880i, więc na słuchawkach dźwięk był taki sam w obu telefonach). Tak naprawdę seria "W" często nie ma nic wspólnego z dobrą jakością odtwarzanego dźwięku (znowu przykład - SE W610i, czyli muzyczny odpowiednik K550i, gra dokładnie tak samo jak 550tka (za sprawą nie zmienionej akustyki) więc dopłaca się tylko za inną obudowę i flash menu. Ale to tak apropo telefonów :grin:

Natomiast co do odtwarzaczy, sam mam odtwarzacz Vedia V39 4GB + Sony MDR-EX85 i jest to naprawdę świetne połączenie za nieduże pieniądze (odtwarzacz to wydatek ok 200zł, słuchawki kiedyś w MM były w sprzedaży za 129zł, w internecie około 200zł)
 
Powrót
Góra