• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

"ograniczenie ladunku rozladowania kondensatora" b

Rejestracja
Sty 16, 2005
Postów
2,363
Reakcji
0
Lokalizacja
sosnowiec
Witam.

Mam do napisania referat, ale jak sie okazalo nie umiem nic znalezc na ten temat w necie, temat to "ograniczenie ladunku rozladowania kondensatora", na przedmiot gdzie zajmujemy sie bhp i takimi sprawami.

Ma ktos jakies zrodla skad moge sie czegos dowiedziec na ten temat? wydaje sie prosty ale jednak jakies info by sie przydalo...

P.s
tak, na jutro ;/
 
Chodzi o prąd upływu kondensatora?
Wynika on z rezystancji dielektryka. Prąd upływu zależy też od tego w jakich warunkach był używany kondensator: czy był przeciążany prądem większym od zmanionowego, pracował impulsowo... Co konkretnie chcesz wiedzieć?
 
luke666, a zebym to ja wiedzal :/ mam tylko temat. Podejrzewam ze chodzi o jakies zabezpieczenie zeby zaduzy prad nie poplynal ale co wiecej? :/ (o ile cos takiego jest gdzies stosowane) Prawdopodobnie nic nie napisze, a jutro pogadam z nauczycielka i dowiem sie cos wiecej, tak sie sklada ze nie mialem kiedy sie cos dowiedziec bo przerwa swiateczna byla a przed nie szukałem nic, liczylem na to ze google mi cos da odrazu :roll: moj blad.
 
Mnie się wydaje, że temat, jak na przedmiot związany z BHP, to chodzi raczej o stosowanie i obliczanie rezystorów rozładowujących kondensatory w filtrach urządzeń elektrycznych.
W sytuacji, gdy odłączamy urządzenie z gniazda sieciowego i dotknięciu do bolców wtyczki sieciowej, może nas porazić ładunek zgromadzony w kondensatorze.
 
KAPRINT słuszna uwaga
Typowe kondensatory w elektronarzędziach (które poprawiają cos fi i eliminują część zakłóceń oddawanych do sieci) 470nF pracujące przy napięciu sieciowym 230V mają na stałe bocznik z rezystora 0,5-1 Mohm. W przypadku rezystora 1Mohm stała czasowa wynosi ok 0,5s, a kondensator powinien się rozładować w pełni po 3s nawet po naładowaniu do napięcia szczytowego sieci. W zasadzie po 1s można go dotknąć i w warunkach normalnych (suche ręce) nic nie powinno się poczuć.
 
A moze chodzi o ograniczenie pradu w przypadku zwarcia okladzin naladowanego kondensatora o duzej pojemnosci? Moga wtedy upalic sie wewnetrzne styki doprowadzajace. Dlatego specjalne kondensatory maja specjalna konstrukcje (do przetwornic do lamp blyskowych) wytrzymujace duuuzy prad.
 
pegelmesser, no o tym myslalem ale ledwie co znalazlem w internecie (praktycznie nic o zabezpieczeniach jakichs), ale jutro powiem jak to wyglada i conajwyzej wezme inny temat. /jesli zrobie prace na ten temat to zamieszcze potem/
 
Ogolnie ladunek rozladowania kondenstaora jest rowny ladunkowi samego konndensatora (naładowanego) i nie da sie go zmniejszyc poza tym ze mozna go naładowac do nizszego napiecia albo wcale nie podlaczac :mrgreen:
 
inny temat wybieram, nauczycielka tez mi nic nie powiedziala, w ksiazkach tez nic nie znalazlem niektorych. :roll:
 
luke666, ale co ja mam opracowac jak ja zadnych informacji na ten temat nie znajduje... nawet nie wiem o czym mam pisac tak naprawde.
 
Powrót
Góra