• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Panasonic WM-61A

  • Autor wątku Autor wątku Q
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Shiver, racja. Narazie założenie jest takie, by sterowanie systemem pomiarowym zrealizować cyfrowo - kilka przycisków oraz ledów (lub mały wyświetlacz) wskazujących aktualny stan JIGa (tryb pracy), preampa (wskaźnik włączenia oraz ustawionego wzmocnienia) i wzmacniacza (wskaźnik włączenia). W przypadku wyświetlacza można pokusić się o dorobienie wskazania stanu naładowania akumulatora. Wszelkie przełączenia realizowane byłyby wówczas poprzez sterowanie przekaźnikami. Aby nie komplikować sprawy regulacja wzmocnienia samego wzmacniacza prawdopodobnie pozostanie zrealizowana na drodze zwykłego potencjometru analogowego. Osobną kwestią do rozwiązania jest sposób podłączania całego urządzenia do komputera. Są de facto dwie możliwości:
1. zespół gniazd
2. przewody z wtyczkami wychodzące z urządzenia
Za drugą opcją przemawia fakt, że im mniej na drodze sygnału będzie połączeń wtyczka-gniazdo tym mniejsza rezystancja szeregowa (zakładam, że owe przewody byłyby lutowane bezpośrednio w płytkę urządzenia) czyli potencjalna poprawa jakości. Przeciwko przemawia fakt, że jeden User będzie potrzebował dłuższych przewodów, a drugi krótszych.
 
Quester napisał:
Narazie założenie jest takie, by sterowanie systemem pomiarowym zrealizować cyfrowo - kilka przycisków oraz ledów (lub mały wyświetlacz) wskazujących aktualny stan JIGa (tryb pracy), preampa (wskaźnik włączenia oraz ustawionego wzmocnienia) i wzmacniacza (wskaźnik włączenia). W przypadku wyświetlacza można pokusić się o dorobienie wskazania stanu naładowania akumulatora. Wszelkie przełączenia realizowane byłyby wówczas poprzez sterowanie przekaźnikami.
A nie myślałeś o czymś prostszym, takim jak zwykły przełącznik obrotowy
7163ea8241lg4.jpg
gdzie każdej pozycji przypisane byłby kolejne sekwencje 3 przełączników, które były w oryginale ?
Quester napisał:
Osobną kwestią do rozwiązania jest sposób podłączania całego urządzenia do komputera. Są de facto dwie możliwości:
1. zespół gniazd
2. przewody z wtyczkami wychodzące z urządzenia
Za drugą opcją przemawia fakt, że im mniej na drodze sygnału będzie połączeń wtyczka-gniazdo tym mniejsza rezystancja szeregowa (zakładam, że owe przewody byłyby lutowane bezpośrednio w płytkę urządzenia) czyli potencjalna poprawa jakości. Przeciwko przemawia fakt, że jeden User będzie potrzebował dłuższych przewodów, a drugi krótszych.
Z jednej strony dobre gniazda mają małą rezystancje szeregową, ale z drugiej - w razie czego chyba każdy da radę przylutować kable ;)

Quester, żeby nie było wątpliwości - jeśli to wszystko uda się za 100zł to będę naprawdę pełen podziwu :)

Zamierzasz "wyjść" na rynek z gotowymi konstrukcjami, czy też z samymi pcb aby każdy mógł sobie złożyć ?
 
takero, jeśli chodzi o przełącznik obrotowy to czemu nie tyle, że aby pozbyć się toru cyfrowego należałoby zastosować wielosekcyjny przełącznik o określonej, nie koniecznie standardowej liczbie położeń. Z drugiej strony można również zastosować bez toru cyforwego przyciski zwierne (każdy z nich opisany w jaki tryb pracy ustawia JIGa). Pomysł dobry i także go brałem pod uwagę. Niemniej narazie mierzę wysoko, ponieważ samą ładowarkę do aku można oprzeć albo o specjalizowany układ, albo o procesor z PWMem. W drugim przypadku użycie tego samego procka i napisanie softu do sterowania nie jest bardzo bolesne :)
takero napisał:
jeśli to wszystko uda się za 100zł to będę naprawdę pełen podziwu
Umówmy się, że sam mam wątpliwości czy się uda ale poprzeczkę postawiłem bardzo wysoko z jednego powodu: chciałbym aby taki system był w zasięgu ręki także dla tych, którzy nie mają wypchanych kasą kieszeni. Obecnie dużą przeszkodą jest obudowa i aku - tu ciężko jest znaleźć sposób na redukcję ceny, ale z drugiej strony urządzenie takie nie musi być urodziwe - ma dobrze i niezawodnie działać - takie jest moje zdanie.

takero napisał:
Zamierzasz "wyjść" na rynek z gotowymi konstrukcjami, czy też z samymi pcb aby każdy mógł sobie złożyć ?
Wiele zależy od finalnej ceny - jeśli z montażem przekroczy ona znacząco założony pułap, wówczas pewnie będzie owo urządzenie dostępne w dwóch wersjach: jako KIT lub finalny produkt (trzeba myśleć o tych, którzy niekoniecznie radzą sobie z montażem i uruchamianiem elektroniki). Jeśli będzie dostępny KIT to z całą pewnością będzie on bazował na elementach przewlekanych i sprzedawany byłby z zaprogramowanych procesorem (jeśli taki się pojawi w tej konstrukcji). Gotowe urządzenie pewnie będzie bazować w dużej mierze na elementach SMD, a tym samym będzie mniejsze i chyba bardziej ergonomiczne.

Zaznaczam, że wszystko jest w fazie projektów, testów poszczególnych bloków funkcjonalnych i przemyśleń. Dlatego też moje zapowiedzi powyżej są dość życzeniowe i niekoniecznie znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistej przyszłości. Niemniej z tego powodu wszelkie uwagi i sugestie są mile widziane.

P.S. Miło, że projekt wzbudza zainteresowanie :)
 
Wszystko OK. ALe czy urządzenie bedzie posiadac certyfikat CE? Bo jesli ma byc wprowadzone na rynek (padlo tu słowo sprzedaż) to takowy posiadac musi...
 
Quester napisał:
2. przewody z wtyczkami wychodzące z urządzenia
to byloby i tanie i dobre (dobre gniazda RCA naprawde sporo kosztuja :| ) jednak faktycznie problemem bedzie dlugosc kabli itp

Quester, co do samego WM-61A - idz do sklepu z alu i kup aluminiowe rurki - bedzie taniej dla kupujacych i ja niebede juz musial biegac na drugi koniec miasta po alu ;)
 
brencik napisał:
http://tme.pl/gniazdo-rca...e1/CC-222B.html czy to drogo?

akurat te sa watpliwej jakosci :roll: dobre RCA to kosz 3-4zł sztuka, tego nie da sie obejsc w zaden sposob, a jak by wziasc pod uwage ze w takim JIG'u jest ich 4 to wychodzi spora sumka za ktora mozna kupic calkiem przyzwoite kabelki, tak ze pomysl naprawde nie jest zly ;)
 
damiani napisał:
brencik napisał/a
http://tme.pl/gniazdo-rca...e1/CC-222B.html czy to drogo?

akurat te sa watpliwej jakosci :roll: dobre RCA to kosz 3-4zł sztuka, tego nie da sie obejsc w zaden sposob
W rzeczy samej. Te gniazda można kupić znacznie taniej - TME nie należy do tanich. W dodatku te akurat gniazda doskonale znam i nie pokuszę się o stwierdzenie, że są bardzo dobre.
 
lepiej dać duże jacki - generalnie zdecydowanie lepsze złącze od RCA - lepsza konstrukcja, kontakt i wogóle - najlepiej to dać XLR'a ewentualnie speak on'a

ja tam w domu już praktycznie pozbyłem się RCA - drugiego tak źle pomyślanego standardu to chyba niema - nawet najlepsze złącze jest zdecydowanie gorsze od taniego XLR'a i porównywalne z przyzwoitym dużym jackiem...

Quester nie zgodzę się do twojej wypowiedzi odnośnie błędów - weryfikacji możesz dokonać mierząc po kalibracji wartość rezystorów kalibracyjnych - jeśli wychodzi ok to system działa stabilnie

jeszcze nie zdarzyło mi się żeby wartość rezystora kalibracyjnego była "trochę zła" jak coś nie działało to zamiast czegoś w granicach 8 ohm miałem od 20 do 20k albo od -20k do 20 a takie głupoty można wyłapać nawet przy rezystorze o tolerancji 20%


Tolerancja tego rezystora jest o tyle nie istotna że SW sam go mierzy!! jedyne czego trzeba sie obawiać to jego impedancja - zwłaszcza jeśli ktoś ma dobrą kartę i chce robić pomiary do 48kHz
 
No, no podoba mi się ten pomysł :cool: . Jeżeli cena kita nie będzie przekracza 80zł :mrgreen: to ja już czekam :wink: .
 
Muszę przyznać, że pierwsze słysze o takim rodzaju gniazd/wtyków

Tam są 3 piny, prawda? Stosuje się kable mikrofonowe? Jednym kablem przesyła się sygnał stereo z masą, tak?

W obudowach montuje się gniazda ( żeńskie ) tak? A kable są z wtykami?
 
Sound Wave napisał:
lepiej dać duże jacki - generalnie zdecydowanie lepsze złącze od RCA - lepsza konstrukcja, kontakt i wogóle - najlepiej to dać XLR'a ewentualnie speak on'a
Zdecydowanie popieram... a gdybyśmy pozostawili do wyboru XLR vs SPEAK-ON to na którego postawić ? Swoją drogą jest jedno "ale"... jeśli pójdziemy w tym kierunku to podnosimy dodatkowo koszt: gniazda + przewody z odpowiednimi wtykami... błedne koło :-|
 
A odnośnie jakości pomiarów kart to jak się ma Sound Blaster Live 5.1 model: SB0100 :?:

[ Dodano: 2008-05-19, 16:13 ]
Ja jestem za tym aby przewody wyprowadzi bezpośrednio z płytki, ale jeżeli to nie jest zbyt dobre rozwiązanie to niech będzie wola wasza
 
do sygnałowych lepiej dać XLR'y + np porządny kabel mikrofonowy (3 piny+dodatkowa masa) w estradowych konstrukcjach podłącza się to tak że dwoma sygnałami leci sygnał symetryczny +- jednym masa a ekran podpina się tylko od strony wzmacniacza ty można dwoma puścić lewy+prawy masa 3cim i analogicznie ekran tylko tu od strony karty trzeba podpinać bo jig jako taki nie jest uziemiony ani niema "własnego zera" - no chyba że czegoś nie wiem o tej wersji jiga :)

zamiast dwóch RCA dajesz jednego XLR'a za 10zł i wychodzi to samo co dwa RCA za 5zł :)

W wzmakach diy robie duże jacki tak samo przerobiłem wyjścia z CD Tunera w dźwiękówce mam także duże jacki to samo w gramofonie więc wszystko hula na jednym rodzaju gniazd i zero problemów z kablami, pierdzeniem i łapaniem zakłóceń :)
 
Powrót
Góra