Cześć,
Mój system pomiarowy składa się z mikrofonu sonarworks, BEhringera UMC204HD oraz wzmacniacza cyrus one.
Mierzę semi-dual, czyli sygnał z karty wraca drugim kanałem. Używam Arty.
Nazbierało mi się trochę projektów i z ciekawości chciałbym symulować różne kombinacje głośników z różnych projektów.
Nie wiem jak sprawić aby pomiary dawały powtarzalne poziomy.
Gdy mierzę wszystkie głośniki w kolumnie, nie ma to znaczenia - robię to na tych samych ustawieniach. Natomiast przy składaniu projektu z kilku pomiarów, poziomy sa niewiarygodne.
O ile z komputera mogę wysterować max. poziomy, to Behringer zaczyna sygnał zniekształcać i muszę wyregulować poziom wyjścia i czułość wejścia dla jak najmniejszego THD. Do tego w transporcie czasami pokrętło drgnie, a wzmacniacz też ma regulację głośności. Po rozłączeniu układu i ponownym połączeniu, nie odzyskam tych samych nastaw.
Próbowałem kiedyś przeliczać dzielnik, aby sygnał wracał ze wzmaczniacza, ale wyliczona drabinka nie działała poprawnie. Ponieważ wszystko ma regulację natężenia lub czułości, nie potrafię z parametrów nominalnych określić tych wartości dla danego ustawienia.
Czy ktoś mógłby opisać jak zapanować nad takim układem, żebym był w stanie wyregulować układ za każdym razem tak samo?
Mój system pomiarowy składa się z mikrofonu sonarworks, BEhringera UMC204HD oraz wzmacniacza cyrus one.
Mierzę semi-dual, czyli sygnał z karty wraca drugim kanałem. Używam Arty.
Nazbierało mi się trochę projektów i z ciekawości chciałbym symulować różne kombinacje głośników z różnych projektów.
Nie wiem jak sprawić aby pomiary dawały powtarzalne poziomy.
Gdy mierzę wszystkie głośniki w kolumnie, nie ma to znaczenia - robię to na tych samych ustawieniach. Natomiast przy składaniu projektu z kilku pomiarów, poziomy sa niewiarygodne.
O ile z komputera mogę wysterować max. poziomy, to Behringer zaczyna sygnał zniekształcać i muszę wyregulować poziom wyjścia i czułość wejścia dla jak najmniejszego THD. Do tego w transporcie czasami pokrętło drgnie, a wzmacniacz też ma regulację głośności. Po rozłączeniu układu i ponownym połączeniu, nie odzyskam tych samych nastaw.
Próbowałem kiedyś przeliczać dzielnik, aby sygnał wracał ze wzmaczniacza, ale wyliczona drabinka nie działała poprawnie. Ponieważ wszystko ma regulację natężenia lub czułości, nie potrafię z parametrów nominalnych określić tych wartości dla danego ustawienia.
Czy ktoś mógłby opisać jak zapanować nad takim układem, żebym był w stanie wyregulować układ za każdym razem tak samo?