heh... za tyle to i ja bym sobie na studia kupil jakbym mial okazje

tak wiec cena ciut wiecej niz 25, ale nie duzo

za 2002 rok z tym wyposazeniem raczej nie byla zla cena, zdjecie mam jedno, bo akurat aparat mi padl jak jedno zrobilem:
no ale co tu pokzywac w sumie, Golf jak Golf, dla mnie te samochody sa takie nijakie, ani ladne ani brzydkie takie poprostu nie wiadomo co

ale dobrze jezdzi i czesci tanie;
na wiosne moze jakies alufelgi ladne sie kupi, jakies 17" to moze jakos bedize lepiej wygladalo

Roverkiem lepiej sie jezdzilo, tyle ze juz troche latek mial i wiadomo ze rdza sie powoli zacznie pojawiac i wogole wszystko sypac .... ale w tamtym samochodzie tak jakos sie czulo zgranie z autem, tak jakby sie tworzylo jednosc za kierownica, a tutaj to tak nijak...
no ale jako tako jezdzi, moze sie przyzwyczaje za jakis czas.
To nie jest smaochod moj owycziwisce bo za mlody jestem jeszcze na swoje auto, to jest samochod dla mojej mamy no i jak przyjezdzam ze studiow na weekendy itp. no to i ja jezdze, no i czasami gdizes w trase, tak wiec ja osobiscie tylko dla siebie by mnie kupil tego auta

, nie jestem fanem Golfow