• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

System testowo-pomiarowy audio-czy warto w to się pchać

Rejestracja
Sie 23, 2004
Postów
2,322
Reakcji
14
Lokalizacja
z lat 80-tych
Potrzebuję zrobić pomiary impedancji a JIG i reszta klamotów to już stara przeszłość,znalazłem takie cudo :

Dayton Audio DATS V3 | Test System | System testowo-pomiarowy audio​

I zanim wywalę 6 stów wolę spytać czy jest sens.W sumie pewnie użyję tego jeden,może dwa razy i pójdzie w kąt ale wolę tak niż bawić się w jakieś cudowanie kompletowanie.Da radę?
 
Ale co masz na myśli,kwestie finansową czy że to dziadostwo?Bo wiesz,ja nie mam czasu na zabawy typu składanie,lutowanie,kalibrowanie.Kupuję,mierzę rzucam w kąt a jak znajdę chwilę coś tam dalej cuduję.Rozwiń.
 
Za te pieniądze można złożyć kompletny system pomiarowy z mikrofonem. DATS jest ok, ale po co za to płacić, jak darmowa ARTA LIMP i wlasciwie dowolna karta dźwiękowa na usb z rezystorem referencyjnym będzie mierzyć tak samo.

Jak Cie stać wywalić ponad 600 zł na zakup czegoś, co użyjesz raz czy dwa razy w roku to ok.
 
Kwestia finansów - jak Cię stać to na pewno warto. Proste urządzenie plug & play pozbawione wielu wad prototypu jakim było WT3 ja używałem przez kilka lat teraz przesiadłem się na DATS LA. Szybkość pracy to największy atut.
 
Pewnie, można od razu celować w Clio czy Klippela jeśli fundusze pozwalają.

Ponieważ jesteśmy na forum DIY, to zachęcam do sensownego wydawania pieniędzy. Chyba, ze ktoś ma problem z lutowaniem kilku przewodów, to gotówce Daytona będą kuszące.

Zatem potworze się, bo pewnie inni będą czytać. Za cenę datsa składamy kompletny system pomiarowy oparty na mikrofonie xlr, jigu i interfejsie audio.
Dostajemy system o większych możliwościach pomiarowych niż dats z mikrofonem USB typu umik lub podobny system Daytona.
 
Dzięki za odzew,wyjaśnienia,bardzo wartościowe.Gdybym miał zamiar bawić się bardziej intensywnie-na pewno bym składał zestaw,tu jednak chodzi o jednorazowy strzał-pomiar kopułek i ew.wooferów bo jak to w CA parametrów brak,jedyne jakie mam to do średniaków.A czy to drogo?Sam interfejs audio niewiele taniej wyjdzie więc w moim przypadku ma to raczej sens.No ale na razie to luźne rozważania.
 
Takie pomiary zrobisz wlasciwie na każdej karcie stereo w laptopie czy komputerze stacjonarnym. Nawet stare karty usb typu Creative, czy Asus tez się do tego nadają. Używane interfejsy studyjne kupisz za 100-150 zł, to nadal mniej niż ponad 600, a do pomiaru potrzebujesz jedynie rezystora i przewodów.

Jak to ma być jednorazowa zabawa, to tym bardziej nie rozumiem zakupu Datsa :)
 
Powrót
Góra