Trochę dla przekory napiszę "na bezrybiu i rak ryba".Pomijając oczywiście MP3 to przy braku tłoczonej płyty CD pozostaje nam tylko FLAC lub WMA.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
majkipe napisał:Trochę dla przekory napiszę "na bezrybiu i rak ryba".Pomijając oczywiście MP3 to przy braku tłoczonej płyty CD pozostaje nam tylko FLAC lub WMA.
Miałem na myśli płyty które być może nigdy nie ukażą się w naszym kraju.bawolek napisał:ale dlaczego "pozostaje tylko to" .......
pegelmesser napisał:"żryj g..o"
to znaczy, że nie słyszysz większej różnicy między mp3 a wav - muzyka gra w obu przypadkach a to, że brakuje kilka szczegółów ... no właśnie to taki drobny szczegół.pegelmesser napisał:"żryj gówno" a potem "żryj g..o"
DIGIPROCOMP napisał:Zgrywając z płyt to tylko flac, chociaż to również stratny kodek (bitrate 980-1100kbps).

DIGIPROCOMP napisał:W przypadku wma faktycznie po dekompresji na wav nie da się rozpoznać (mowa o samplach, które wysłałem do Saginata) który był którym, natomiast przy odsłuchu plik.flac a plik.wma jest drobna różnica o której wspomniałem wyżej.