• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Układ ostrzegający o niewyłączonych światłach w aucie. Potrz

Rejestracja
Sie 16, 2007
Postów
70
Reakcji
0
Lokalizacja
Biłgoraj
Jako, że ostatnio mam kłopoty z pamięcią :P zapominam wyłączać świateł po zgaszeniu silnika.
Kupiłem sobie brzeczek (taki zwykły buzer 12V z elektronicznego). I teraz pytanie - jak to podłączyć. Zamysł jest taki, żeby buzer zaczął działać przy zapalonych światłach i zgaszonym silniku. Drzwi zostawiamy w spokoju (seryjnie układ się włącza dopiero, gdy silnik jest wyłączony i otworzymy drzwi).
Jakieś pomysły?
Samochód to Nissan Primera. Jeśli chodzi o instalację do radia, to mam tam stały (+) od pamięci radia i (+) znikający wraz z wyłączeniem zapłonu.
 
Trochę dziwne, bo nawet w kadecie(a mam combo) mam seryjnie brzęczyk, który jak wyłącze zapłon i otworze drzwi, a mam światła zapalone to zaczyna brzęczeć.
Brzęczy tylko jak otworze drzwi kierowcy(krańcówka od strony kierowcy ma 2 niezależne styki).
Brzęczyk w oplu ma 3 styki:
- plus po stacyjce
- styk do krańcówki w drzwiach
- styk do prawego postoju(w autach z kierownicą z lewej strony, wszystkie podświetlenia są podłączone na bezpieczniku z prawego postoju)
 
Jedyne wyjście przy takim buzerku to + ze świateł pozycyjnych - z krańcówki drzwi. Przy otwarciu drzwi i włączonych światłach będzie piszczeć. Nie mam pomysłu aby nie angażować drzwi bez innej elektroniki, chociaż jakiegoś przekaźnika.
 
Powrót
Góra