• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Uszkodzona Vifa M18WH

Rejestracja
Lut 21, 2008
Postów
405
Reakcji
0
Lokalizacja
Zamość
Objawy:
Przy głośniejszym słuchaniu na niektórych nutach z basem typu Peja-KC słychac taki dziwny dźwięk takie pstrykanie jakby coś do membrany przykładał.. Mam też wrażenie, że jak jest to pstrykanie to bas jest taki słabszy płytszy nie wiem jak to ując :neutral: Zawieszenie niby w porządku może połączenie linek? Pawel mi to podpowiedział
, ale ja sam się boje tego czepiac.. Nowa koło 260zł pomocy :sad:
 
No ja też pierwsze co bym sprawdził to linki :) wykręć go,trzymaj go w dłoniach i wtedy włącz muzykę tą na której działy się takie rzeczy. Jeśli zacznie się dziać tak samo to spójrz na linki czy nie obijają o membranę...można to sprawdzić odchylając lekko linkę palcem od membrany,jeśli przestało pstrykać tzn. że to były linki.
 
bart210 napisał:
Jaki wzmacniacz?
Uniamp, ale to głośnik bo już go przekaładałem do drugiej budy na drugi kanał i pod drugą zwrote i dalej to samo podczas gdy drugi we wszystkich przypadkach gra normalnie :cry:

marian napisał:
No ja też pierwsze co bym sprawdził to linki :) wykręć go,trzymaj go w dłoniach i wtedy włącz muzykę tą na której działy się takie rzeczy. Jeśli zacznie się dziać tak samo to spójrz na linki czy nie obijają o membranę...można to sprawdzić odchylając lekko linkę palcem od membrany,jeśli przestało pstrykać tzn. że to były linki.
A czy głosnik nie ulegnie uszkodzeniu jak mu tak przyładuje bez obudowy?
 
malyzmc napisał:
A czy głosnik nie ulegnie uszkodzeniu jak mu tak przyładuje bez obudowy?
z odrobiną rozsądku z Twojej strony nic się nie stanie. Sam fakt grania bez budy nic mu nie zrobi jeśli mechanicznie go nie zabijesz.
 
No wiesz,każdy głośnik jak mu dasz w ..... to zatrzeszczy.

Jeśli te trzaski słychać załóżmy na volume "5" to daj potencjometr na "4",powinno być słychać bo głośnik bez obudowy bardziej się wychyla. Jak zrobisz to z głową to nic nie powinno się stać.

Zresztą zrób zdjęcie tych linek.
 


średnia jakośc bo tylko nokia N95...

[ Dodano: 2009-09-25, 19:54 ]
Najprawdopodobniej tak jak Pawel mówił to połączenie linek z cewka... Kiedyś tak miałem w alpierdzie, tam pomogło trochę "glucia" tutaj wątpię, a ja boję się tego dotykac :cry: Może jakiś kolega ma chęc się podjąc dla doświadczenia ew. za zapłatą (mam nadzieje, że nie dużą) :mrgreen:
 
malyzmc, porownaj z drugim glosnikiem- moga byc troszke zadlugie to wez lutownice i popraw to. Tylko zeby nie okazalo sie ze tak niejest bo moze byc niezla kaszana.
 
Jak popraw? Chyba nie są.. On od niedawna tak ma jakiś miesiąc a słucham na nich ponad pół roku więc to chyba nie możliwe?
 
ah nie wiedzialem ze od niedawna tak masz.
One sa przylutowane - jak rozgrzejesz cyne przy terminalu to mozesz ta linke przesunac, ale to nie bedzie problemem raczej.
 
Przydałoby się właśnie spróbowac rozkleic linki z drutem cewki i połączyc porządnie tylko, że ja się boje żebym nic nie uszkodził...
 
Z tego zdjęcia od razu widać że są za długie. Zrób jeszcze zdjęcie linek z boku...albo od razu je przelutuj :)
 
Ale jak to się stało, że nagle za długie się zrobiły? :lol: Porównam jeszcze później z drugim i spróbuje ewentualnie przelutowac :wink: Mam nadzieje, że to to...

[ Dodano: 2009-09-26, 12:38 ]
No nie wiem, nie wiem...
Zła Vifa:


Dobra Vifa:


W tej uszkodzonej troszeczke podgiete były ale wygląda na to, że to nie jest problem :mad:
:?:
 
Na moje to oby dwie są do przelutowania :) Rozgrzej lut przy "terminalu" i cofnij linke o 2-3mm,czy to takie trudne? potem sprawdź jak gra i napisz.
 
Gorzej jak mi się później oderwie od membrany...

[ Dodano: 2009-09-26, 21:20 ]
niestety podciągnięcie linek nic nie dało :mad:

[ Dodano: 2009-09-27, 13:31 ]
Jakieś pomysły? Co dalej :roll:
 
no to glosnik trafil w moje rece
na poczatku ogledziny czy czasem nic nie jest luzne czy naderwane... wszstko OK
podlaczylem pod moj wzmacniacz i nadal wszystko OK

malyzmc, podeslam mi utwor na jakim to syszal i podlaczylem go pod mocniejszy wzmacniacz...
no i pojawil sie problem - te stuki to efekt wypadania cewki poza pole magnetyczne :P

na poczatku jak go tylko wypakowalem wydawal sie bardzo miekki ale one takie ogolnie sa wiec sie tym nie przejmowalem
wyglada na to ze resor dostal mniej impregnatu i poprostu sie porozciagal od uzywania...
 
Powrót
Góra