• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Woskowanie

Każdy olej będzie przyciemniał na żółto, chyba że będzie miał pigmenty, to odcień może być inny. Borma daje taki typowy, satynowy film.
 
A czy konsystencja olejowosku 7030 od Borma Wachs ma być właśnie taka? Czyli coś na wzór sztucznego miodu ?
 

Załączniki

  • IMG20251119145132.jpg
    IMG20251119145132.jpg
    1.2 MB · Wyświetleń: 51
Ostatnia edycja:
Ok, z shortów na YT wynika że taka konsystencja ma być.
Olejowosk dla mnie zawsze wyglądał inaczej, bardziej przypominał konsystencje oleju a nie sztucznego miodu, dlatego wolałem zapytać.
 
Borma dokładnie opisuje swoje produkty. Te twarde, oleiste oznaczone są jako Oil, a to co kupiłeś to już Wachs, czyli konsystencja bardziej wosku. Stad pewnie różnica. Po wykończaniu olejem, Borma nawet zaleca dodatkową warstwę wosku, którą należy wypolerować.
 
Wosk Minwax
Po lewej Dark, po prawej natural

Natural nie zmienia wybarwienia niemal wcale.
Dark z każdą warstwą jest nieco ciemniejszy. Tutaj po trzy warstwy
1763837144345.jpg
 
Jakby kogoś interesowało - wrzucam trzy forniry a w zasadzie ich odpady, które mi zostały i postanowiłem poeksperymentować z nimi. Wybarwiłem bejcą V33 "wiśnia". Na koniec pokryte olejowoskiem.
Więc na zdjęciu mamy porównanie surowych z olejowoskiem i barwionych z olejowoskiem.
 

Załączniki

  • IMG_20251202_102442.jpg
    IMG_20251202_102442.jpg
    2.3 MB · Wyświetleń: 30
  • IMG20251202101538.jpg
    IMG20251202101538.jpg
    1.9 MB · Wyświetleń: 29
Mam pytanie odnośnie wosku przczelego +wosk carnauba +olej lniany gotowany +terpentyna co myślicie o takiej miksturze, czy te naturalne woski nadają się do zabezpieczania forniru, czy lepiej nie próbować
 
Nigdy nie stosowałem metody na woskach naturalnych i terpentynie ale kiedyś znajomy na forum UK podzielił się ze mną tego typu opcją na wykończenie forniru :

"
(...) takie ładne kolumny zrobił w szelaku i wykończył woskiem na półmat. Ale zanim szelak, na podkład olej lniany (czysty) pół na pół z terpentyną. Po wyschnięci po 24h na to bejca wodna, aby delikatnie podkoloryzować i na koniec:
- 3-4 warstwy szelak pędzlem,
- szlif papierem 600-800,
- szelak na tamponie (kolejne 5-10 warstw)
- szlif papierem 1000-1500,
- finalna warstwa szelaku.
Po tygodniu sezonowania nałożyć dobrej jakości wosk do mebli np Fiddersa, Bormy.

Metoda pracochłonna, ale efekty warte są tego trudu. Swoją drogą tę metodą odnawia się stare meble (dla uproszczenia pominąłem zacieranie porów) "

Nie powiem Ci nic o efektach, bo nie podejmowałem się tej opcji.
Natomiast w najbliższym czasie mój znajomy będzie wykańczał kolumny olejem do parkietów od Borma. Planuje go nakładać małym wałkiem.
Z pewnością jest bardziej odporny na zarysowania i inne czynniki zewnętrzne niż tradycyjny wosk twardy olejny.
Postaram się podzielić tu efektami jego pracy z olejem do parkietów.
 
Dzięki za wpis, ale te technika to raczej sztuka dla sztuki niż sensowne wykończenie obudowy głośnikowej .
 
Jeżeli chodzi o pierwszą metodę to raczej bym się na to nie porywał. Co do oleju do parkietów - nie próbowałem , zobaczę jakie efekty będą u kolegi.
 
Używałem Bormy, ale nie do parkietu tylko oleju do mebli. Byłem bardzo zadowolony, choć wymaga on specyficznej aplikacji, jeśli chcemy uzyskać bardzo gładką powierzchnie.
 
Też stosowałem olej do drzewa i mebli Borma, dobrze się aplikował i efekty były bardzo dobre. Można go wykończyć dodatkową warstwą twardego olejowosku Borma 7030, który ma konsystencję pasty jeśli ktoś chciałby nadać fornirowi matowej struktury pod palcami
 
Powrót
Góra