• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Zadanie matematyczne

pegelmesser, za dużo kalafonii się nawdychałeś i w przypływie furii nie potrafisz ze zrozumieniem przeczytać tego co napisałem już chyba ze dwa razy :D

Chodzi o to że zadanie podsuwa Ci 2 rozwiązania , jedno dobre, a drugie złe.
A Ty nie masz powiedzieć które jest prawidłowe ,a które nie, bo to jest akurat oczywiste.
Twoim zadaniem jest zlokalizować miejsce błędu.

To moja ostatnia próba, jeśli nadal będziesz pisał swoje to ja odpadam :D
 
takero, rzeczywiście ciężkie :razz:
nie denerwuj się tak tylko poczekaj bo dziś sobota także wiesz... :wink:
w poniedziałek będzie dobre rozwiązanie :mrgreen:
 
W tym zadaniu chodzi o kolej rozpatrzenia sytuacji, zdanie nieprawdziwe to jest ze wydali po 9zl kazdy, przeciesz wydali mniej. Mieli po 10 wydali wszystko, koles kazał oddać im 5zł za całość, wiec po 1zł dla kazdego co daje nam 3zł i ta pani zabrała 2zł. 30-(25+(3x1+2)=0 słyszałem to już kiedyś i znałem doskonałą odpowiedz, teraz nie pamietam jak całośc posklejac, ale zadanie dobre! :)
 
No to ja napisze jak ja to rozumie. Chłopaki zapłacili po 9 i to jest prawda. 3x9=27, tylko należy pamiętać ze obiad kosztował 25zł a nie 30. Zostali oszukani na 2zł, które zajumała kelnerka.. 27zł -2zł = 25zł. W chwili liczenia obiad nie kosztuje 30zł a 25zł i stąd te błędy.
 
Wydali 27 zł, z czego 25 zapłacili za obiad, a 2 zł wziął kelner. Zostało 3 zł reszty, którą się podzielili.
 
Liczy sie kolejnosc zdarzeń(działań):

1.30-5=25
2.25+3=28

30zł-kwota za 3 obiady
5zł-zwrot za 3 obiady(w tym 2 zl dla kelnerki)

[ Dodano: 2009-12-08, 00:10 ]
czyli z 5 zl zostaje 3 zl za zwrot za 3 obiady i 2 zl dla kelnerki :) i wszystko sie zgadza:)
 
Odejmująć i dodajac pełne sumy wszystko sie zgadza,z kolei odejmujac i dodajac pojedyncze liczby brakuje tego 1 zł,wziasc pod uwage jeden i drugi fakt (jedna i druga strone)wszystko dalej sie zgadza,nikt niema o nic pretensji,Ci wylozyli 30 zl zwrocono im (5-2) tamtym z kolei wplynelo 30 do kasy zwracaja 5,maja 25;)
 
Generalnie można wyciągnąć takie wnioski

- kelnerka jest cwana i przebiegła, uważa, że mało zarabia (i pewnie tak jest) i sama wydzieliła sobie napiwek - jest dwa złote do przodu

- klienci też są cwani bo pewnie zeżarli te kotlety w całości a dopiero później złożyli skargę - są do przodu po jednej złotówce i po kotlecie na głowę

- kierownik wydaje się, że wyszedł na tym najgorzej bo jest pięć złotych do tyłu... ale tak na prawdę on też jest cwany bo:
1) kelnerka jest zadowolona bo ma dwa złote w kieszeni i pewnie nie będzie przez jakiś czas prosić o premię - on to przewidział i dlatego dał jej 5 zł a nie 3 tak, by zadowolic i pracownicę i klientów
2) zarobił 5 zł mniej niż mógł ale to nie problem bo na tych kotletach miał sporą przebitkę cenową
3) pozbył się 25-letniego mięsa sprowadzonego w blaszanych puszkach ze Szwecji po likwidacji tamtejszych zapasów z czasów zimnej wojny

Każdy jest szczęśliwy bo myśli, że jest sprytniejszy od reszty, i tak to się kręci :razz:
 
Niektórzy chyba nie rozumieją problemu w tym zadaniu i jak na razie nikt nie podał przyczyny dlaczego dodając i odemując wszystko jest git a mnożąc brakuje 1zł
 
toma085 napisał:
Niektórzy chyba nie rozumieją problemu w tym zadaniu i jak na razie nikt nie podał przyczyny dlaczego dodając i odemując wszystko jest git a mnożąc brakuje 1zł
No jak to nie? Przecież juz po kilku postach wszystko stało się jasne tylko może niektórzy dziwnie to opisali.

Chodzi o to, że działanie z góry narzucone przez treść zagadki, czyli 3*9+2=29 oraz od razu postawione pytanie "gdzie jest złotówka brakująca do 30 zł" wprowadza człowieka w błąd. Całość jest tak skonstruowana, że na pierwszy rzut oka wydaje się nam, że matematyka wchodzi tutaj w kolizję z rzeczywistostymi faktami. Tak jednak nie jest.

Po jednej stronie równania mamy klientów. Po przeliczeniu wszystkich działań, w których brali udział wychodzi nam, że zapłacili oni:
3*10-3*1=27 zł

Po drugiej stronie równania mamy kierownika i kelnerkę. Po przeliczeniu wszystkich działań z ich udziałem mamy dwa działania:
pieniądze kierownika: 3*10-5=25 ---> z 30 zł, które otrzymał 5zł oddaje kelnerce zostaje mu 25zł
pieniądze kelnerki: 5-3*1=2 ---> z 5zł, które otrzymała od kierownika 3 zł oddaje klientom zostaje jej 2zł

Czyli:
po stronie klientów mamy sumę 27 zł i po stronie kierownika i kelnerki mamy sumę 27 zł (25 + 2) czyli matematycznie (i logicznie w sumie też) wszystko jest tip-top

Nie można do tych 27 zł po stronie klientów dodawać 2 zł należących do kelnerki bo ona tych pieniędzy nie dostała z tych 30 zł początkowych tylko z 27 po zwrocie "odszkodowania". Czyli 27+2=29 i gdzie brakująca złotówka to złe równanie a 27-2=25 i tyle zostało kierownikowi to poprawne działanie (jedno z kilku jakie można tu ułożyć)

Nie wiem czy to coś rozjaśnia ale przynajmniej matematycznie jest poprawnie... no chyba że jakiegoś babola popełniam i tak na prawdę to jestem w największym błędzie z nas wszystkich to proszę mnie poprawić :razz:

Wychodzi na to, że zagadka zmusza nie tylko do matematycznego myślenia ale i logicznego ;)
 
dabyl, dobrze mówi.

Żadnej złotówki nie brakuje :P

A może chodzi o kolejność wykonywanych działań matematycznych? Skoro toma085 się tak o odpowiedź prosi :P

Albo, że złotówka jest w spalonym mięsie? :D
 
Panowie wszystko fajnie, ale to taki dowcip jeden z motywów na imprezy, żeby trochę się rozruszać.

Padło tu kilka odpowiedzi właściwych, fajnie kombinujecie.
De facto Ci panowie zapłacili za obiad 27zł i nie więcej, a do kasy wpadło tylko 25 zł ze względu na zajumane 2zł. I to cała tajemnica.
 
takero napisał:
Hehe, zadanie nie jest takie trudne, chodzi tylko o myślenie w złych kategoriach , przemienność i łączność działań ;)
Podobny myk zrobili kiedyś w Hucie Szkła Wołomin:
-powiedzieli że pożyczą od pracowników w jednym miesiącu 10% wypłaty, ale w drugim te 10% oddzadzą, ale jeśli powiedzmy pracownik zarabiał dla uproszczenia 1000zł, to pożyczyli 10% z 1000zł, ale oddali 10% z pomniejszonej wypłaty, czyli z 900zł, widać że brakuje 10zł, mimo że wszystko się zgadza niby ;)
True story.



Jeśli zaś chodzi o to zadanie to sprawa wygląda następująco:
zapłacili 30zł
dostali zwrot 5zł , więc tak jakby zapłacili 25zł,
25zł / 3 = 8 i 1/3 - zapamiętajcie ten wynik - tyle każdego z nich powinien kosztować ten obiad.
A to brakujące 5zł zostało podzielone na 1zł dla każdego - więc 3zł razem + 2zł dla kasjerki.
Taka jest prawidłowa kolejność działań, człowiek intuicyjnie zamiast najpierw odjąć to ile im oddali, a potem podzielić kwotę i dodać wynik tego nierównego rozdzielenia 5zł (tak jak wyżej) , robi wszystko na odwrót ;)
Mama nadzieję żę jasne ?
Ta brakująca złotówka robi się właśnie ze złej kolejności działań.
 
Taka prosta zagadka a tyle emocji. A może się nad kolejną zastanowić jak już wszyscy tą pierwszą zrozumieją?

Ile jest 1-0,(9) ?

Niby proste a się ludzie o to potrafią w internecie niesamowicie kłócić.
 
Ciag zmierza do nieskonczonosci, ale jego suma nie zmierza do 1 tylko jest rowna 1. jest to suma ciagu nieskonczonego zbieznego.
 
Powrót
Góra