• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Zewnętrzna karta dźwiekowa do laptopa.

  • Autor wątku Autor wątku eXe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

eXe

Rejestracja
Lut 23, 2005
Postów
234
Reakcji
0
Lokalizacja
Katowice
Witam,
jako, że ostatnio zakupiłem lapa ze zintegrowaną kartą dźwiękową różnica między nią a moim starym Audigy 2 jest kolosalnie wielka potrzebuje nowej. Najlepiej na USB, nie mam za dużo do wydania, góra 200 zł ale chciałbym aby to jakoś grało.
Najchętniej kupiłbym PCMke ale to teraz ciężko dostać, widziałem jakąś w dziale ogłoszenia ale jej cena mnie przybiła, nie dam tyle.

Ktoś pomoże?
 
Ja do laptopa mam taką podpiętą na usb http://www.allegro.pl/item396551094_karta_dzwiek_creative_sound_blaster_live_external.html
(niejest to to samo co do odpowiednik do blaszaka o tej samej nazwie)
W środku normalne kondy (raczej sporo ich), pozłacane wejścia/wyjścia, sporo możliwości konfiguracji (stereo, 2.1, 5.1 i jeszcze jakieś). Miałem wcześniej zewnętrzną creative (x-mod) x-fi i różnica po zmianie na external live jest wyraźnie słyszalna na korzyść a właściwie to porównanie jest bez sensu.
 
swojego czasu montowałem karty usb na PCM2702 projektu msfalcon
koszty zamykały się w 150zł o ile się umiało znaleźć komponenty
zrobiłem ich chyba 5 sztuk i wszystkie sprzedałem
problemów z odpaleniem nie było żadnych wystarczyło dobre oko i lutownica
 
ploter, właśnie myśle nad tymi PCMCIA, tylko nie bardzo rozumiem, czy to cała karta jest zamknięta w tym porcie czy z niego idzie jakiś kabel i łączy jakieś pudełko?
Poza tym chyba wolałbym usb, zawsze to można podłaczyć do normalnego kompa

[ Dodano: 2008-08-04, 23:42 ]
Może ktoś się wypowie jeszcze bo problem się nasila.
 
VwMarcin napisał:
Ja do laptopa mam taką podpiętą na usb http://www.allegro.pl/ite...e_external.html
(niejest to to samo co do odpowiednik do blaszaka o tej samej nazwie)
W środku normalne kondy (raczej sporo ich), pozłacane wejścia/wyjścia, sporo możliwości konfiguracji (stereo, 2.1, 5.1 i jeszcze jakieś). Miałem wcześniej zewnętrzną creative (x-mod) x-fi i różnica po zmianie na external live jest wyraźnie słyszalna na korzyść a właściwie to porównanie jest bez sensu.
ja też mam taką , dałem 100zł z wysyłką i pilotem :)
Muszę powiedzieć że jest to bardzo ciekawa propozycja - nie problemów z pomiarami ,jest wyjście optyczne - ampli łączy się jednym kablem, ma 5.1 i da się na tym słuchać muzyki nawet :)
Złącza są niezłej jakości i jest ich dużo więc nie musimy ciągle przełączać minijacków jeśli chcemy mikrofon podłaczyć i temu podobne historie.
 
Witam. Mam podobny problem jak eXe, potrzebuję karty muzycznej do laptopa najlepiej przez usb. Aktualnie głośniki napędzam przez Ampli Yamaha rx-530 także o żadnym łączeniu optycznym nie ma mowy- na zmianę amplitunera też się nie zanosi. Dodatkowo mam jeszcze subwoofer na osobnym wzmacniaczu. Doradźcie czy któraś z tych jest warta zainteresowania:
http://www.allegro.pl/item429815774_creative_x_fi_surround_5_1_black_nowa_gwar.html
http://www.allegro.pl/item426796715_creative_x_fi_xtreme_audio_notebook_adapter_7_1.html
 
Może nie napisze w dobrym wątku. Ale mam sb audigy 2 i stery kxproject do tego. Dzis z nudów pobawiłem sie DSP i powiem tyle, zrobilem go sam od nowa, ale róznica pomiedzy tym ktory byl standardowo, a tym co ja zrobilem do mojego zestawu to z 2 klasy róznicy. Ile detali sie pojawiło w zwyklych mp3 to teraz oczy robie ze to mp3 jest, zaraz odpale flacki i oryginalne plytki, zobacze jak to teraz gra.

Powiem jedno - miazga, jednak wolny czas i wiedza sie czasem przydaje ;)
 
Usunąłem zbędne szpeje i dodałem opóźnienie do monitorków, bo sub to lekki mułator. Porozdzielałem wszystko jak należy i ustawiłem odpowiednie poziomy głośności. Tylko że to akurat jest pod moj zestaw, z innym może nie grac dobrze.

Odpaliłem płytkę U2 i detali jest tyle, że aż za dużo... Wszystko pięknie wybrzmiewa i jest przejrzyste. Scena poprawiła się diametralnie...

 
szczerze mówiąc nie widzę tu nic specjalnego co tak nagle sprawiło że detale się pojawiły :)
 
Ja zawsze w kxach miałem sygnał ustawiony prosto ze źródła, bez wspomagaczy i było super.
 
A ja wiem o co chodzilo ;) Domyslnie w kxie sygnal idzie przez surrender i jest dzielony na 6 kanałów. Gdy w mikserze przelacza sie z np. 5.1 do 2.1 to nie usuwa tego surrendera tylko wycisza tylnie kanały i central, ale ich dzwieku nie kieruje na stereo, tylko je wycisza. Teraz gdy nie ma surrendera, jest o niebo lepiej. Słucham juz jak widać od 2 godzin i nic mnie nie denerwuje, wiec jest ok ;)
 
Powrót
Góra