Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Czas na wybór wakacji!

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #61
    Ja w tym roku wybieram się nad polskie morze... No szczerze się Wam przyznam, że im bliżej wyjazdu (wyjeżdżam 30 lipca) tym coraz bardziej absurdalny wydaje mi się ten pomysł - chodzi głównie o pogodę, która póki co nie napawa optymizmem :P Z drugiej strony traktuję to jako niezbędną w tym momencie odskocznię od codzienności więc nawet w przypadku "podpsowatej" pogody - zakładam, że powinno być OK. Jakoś nie mam specjalnie ciśnienia na leżenie plackiem na słońcu

    Skomentuj


      #62
      Mnie nad morze zaprasza znajomy (marynarz) na popływanie jakąś żaglówką. Powiedział, że obecna pogoda jest idealna, tyko się weźmie więcej trunków rozgrzewających .

      Skomentuj


        #63
        Hah :) Ja miałem zaplanowany dłuższy weekend w Jaworznie, nad jeziorem Sosina, domki itd zarezerwowane - ale dzwoniłem dziś odwołać, bo pogoda dała popalić, ale za to co weekend zaplanowałem sobie jakieś atrakcje, na przyszły szykuje się park linowy, ścianka wspinaczkowa a w niedziele wypad o ile pogoda pozwoli do Ogrodzieńca lub Ojcowa :)

        Skomentuj


          #64
          Ogrodzieniec - całkiem ciekawy zamek - polecam odwiedzić. Ja byłem w zeszłym roku i odniosłem bardzo pozytywne wrażenie - może dlatego, że akurat jakaś impreza była na zamku (chyba, że tam jest tak co weekend?) i były tam porozkładane stragany z pamiątkami i żarciem z grilla, grała muzyka folkowa i ogólnie fajny klimat się stworzył, który skojarzył mi się z "życiem zamkowym" - choć pewnie te kilkaset lat temu zupełnie inaczej to wyglądało :) W Ogrodzieńcu można też wejść na wieżę, z której rozpościera się widok na okolicę. Jedyne co mi się tam nie podobało to swego rodzaju sterylność miejsca - wolę ruiny "żyjące własnym życiem". Ale generalnie miejsce godne polecenia do odwiedzenia w słoneczną niedzielę

          Ojców to już większa wycieczka bo można zarówno pospacerować po okolicy (polecam bo okolica miła dla oka - jak przystało na tereny z dużym nagromadzeniem skały wapiennej ) jak i pozwiedzać kilka ciekawych obiektów architektury zamierzchłej - chodzi tutaj zarówno o zamki i warownie jak i o mniejsze zabudowy typu kościółek, młyn czy stara chałupina, które jednak trzymają klimat na odpowiednim poziomie. Warto wybrać się rankiem uprzednio zaplanowawszy wycieczkę.

          W tym co napisałem powyżej może nie być nawet odrobiny obiektywizmu bo jeśli chodzi o ruiny średniowiecznych zamków i stare drewniane kościółki to jest to perełka w moich planowaniach spędzania dni weekendowych. Stare opuszczone fabryki też są niczego sobie :cool:

          Skomentuj


            #65
            Właśnie do Ojcowa się wybiorę chyba na rowerkach - mam 40km w jedną stronę, wcale nie tak daleko, aż wstyd się przyznać, ze byłem tylko na wycieczce ze szkoły jakieś 14lat temu :P

            Skomentuj


              #66
              Zamieszczone przez LightSound Zobacz posta
              Właśnie do Ojcowa się wybiorę chyba na rowerkach - mam 40km w jedną stronę, wcale nie tak daleko, aż wstyd się przyznać, ze byłem tylko na wycieczce ze szkoły jakieś 14lat temu :P


              Ciiiiiiiiiiiiii:):):) Ja to nie wiem jak Wawel od środka wygląda:):):)

              Skomentuj


                #67
                Zamieszczone przez awaria Zobacz posta
                Ciiiiiiiiiiiiii Ja to nie wiem jak Wawel od środka wygląda
                Pocieszę Cię, ja też xD

                Skomentuj


                  #68
                  No to ładnie...
                  Ojców, Skała i wszystkie dolinki podkrakowskie polecam zwiedzić rowerem, ewentualnie pieszo tyle że nie ma takiej zabawy :)

                  Skomentuj


                    #69
                    Hmm albo żeby się tak nie męczyć, to wrzucę rowery na dach - bo mam relingi dachowe na drabinę przygotowane. Bo po samym ojcowie i skale jest gdzie jeździć :)

                    Skomentuj


                      #70
                      Jadąc do i po ojcowie nie ma się praktycznie gdzie zmęczyć :P w dolinkach prędzej - no i tam to już tylko i wyłącznie rower górski :)

                      Skomentuj


                        #71
                        Zamieszczone przez dabyl Zobacz posta
                        Ojców to już większa wycieczka bo można zarówno pospacerować po okolicy (polecam bo okolica miła dla oka - jak przystało na tereny z dużym nagromadzeniem skały wapiennej )
                        To ja jeszcze polecę Dolinę Będkowską wraz z okolicą. Zwiedziłem dużą część na moto (po szlakach rowerowych, bo innej drogi nie było )

                        Poniżej, całkiem fajna mapka:
                        Będkowice.jpg
                        marcinsywala.pl
                        Cambridge Audio Stream Magic 6 | Power Amplifier Class D Hypex 2x Ncore NC2k | T29MF001 + MW16P-4 + 2xTIW 200 XS

                        Skomentuj


                          #72
                          Szwecja - rejs promem Stena Line. Zwiedzanie huty szkła i farmy reniferów.

                          Skomentuj


                            #73
                            Nie zakladam nowego tematu ale czy sa tu jacys podroznicy w pelnym tego slowa znaczeniu? Podroze z plecakiem w nieznane?

                            Skomentuj


                              #74
                              Na motocyklu w nieznane jak najbardziej tak
                              marcinsywala.pl
                              Cambridge Audio Stream Magic 6 | Power Amplifier Class D Hypex 2x Ncore NC2k | T29MF001 + MW16P-4 + 2xTIW 200 XS

                              Skomentuj


                                #75
                                Chodzi o wieksze egzotyki :P jakby ktos chcial sie zabrac do sawadoru/hondurasu/gwatemali to zapraszam :₩

                                Skomentuj

                                Czaruję...
                                X