Ja w tym roku wybieram się nad polskie morze... No szczerze się Wam przyznam, że im bliżej wyjazdu (wyjeżdżam 30 lipca) tym coraz bardziej absurdalny wydaje mi się ten pomysł - chodzi głównie o pogodę, która póki co nie napawa optymizmem :P Z drugiej strony traktuję to jako niezbędną w tym momencie odskocznię od codzienności więc nawet w przypadku "podpsowatej" pogody - zakładam, że powinno być OK. Jakoś nie mam specjalnie ciśnienia na leżenie plackiem na słońcu

Skomentuj