Mamy juz tematy o tanich frezarkach, wiec postanowilem zalozyc temat o pilach stolowych. Czy ktos z Was moze napisac cos o tanich ( do 1000 zl ) plilach stolowych? Jaka precyzja dysponuja? Czy nadaja sie do ciecia materialu na obudowy glosnikow? Czy warto kupic taki sprzet zamiast pilarki recznej?
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
Tania pila stolowa.
Collapse
X
-
Ojciec kupił ok 1,5 roku temu właśnie taką stołową piłe KINZO za ok 1000zł. Szału nie ma , ale ma prowadnice ( można ciąć kąty ) i inne pierdoły. Żeby ciąć płyty byś musiał mieć jakiś dodatkowy blat bo pila ma ok pół metra + blat (te co są w komplecie mają max pół metra na strone) Co do dokładności to +/-1 dało by rade ciąć. Ja nie ciąłem nią płyt tylko deski i mi się rzadko udało co do mm uciąć.
Skomentuj
-
Pogromco na pewno nie kupuj tego
http://allegro.pl/pila-stolowa-krajz...268292519.html
Robiłem na czymś takim i nie da się nawet 18mm wirówki dociąć precyzyjnie...
Nie wiem jak z innymi, podobno okł./do 1tyś to chyba tylko DEDRA warta uwagi...
Ogólnie jak bym miał na dzień dzisiejszy kupić piłę stołową to na te do 1000zł bym specjalnie nie zwracał uwagi..., a jeśli już to tylko na te, na tzw. siłę tj. 380V (co może być dla niektórych problemem w domowych warunkach)
Jak bym miał wydać tys.zł to wolał bym raczej kupić porządną ręczną i do tego dorobić jakiś stół roboczy, miarę, prowadnice itd...
Skomentuj
-
Pogromco jak by Cię interesowało inne rozwiązanie to ja tymczasowo wykonuję tak:
Robię linie i tnę trzymając się jej (ale nie "jadąc" po niej)
A następnie mam zamontowanego czołga (szlifierkę taśmową) na boku (powierzchnia szlifująca jest pod kątem 90st. do blatu roboczego) i doszlifowuje do lini, w ten sposób:
Koniec końców wychodzi to powiedział bym nawet bardzo precyzyjnie a papier 40`stka bardzo dobrze "wpiernicza" wiór czy MDF albo drewno lite....
Proste rozwiązanie z bardzo dobrymi rezultatami...
Można także doszlifować formatki pod kontem (jak już mówiłem papier 40`tka robi to bardzo szybko...) Np. w ten sposób:
[URL=http://img403.imageshack.us/i/1001229d.jpg/]
Jeśli zaśmieciłem temat jakimś nieistotnym materiałem... i w dodatku nie potrzebnie - to przepraszam... - Proszę usunąć ten post (żeby później nie było że coś tam...)
.
Skomentuj
-
W zasadzie to tne dosc podobnie, z tym ze szlifuje na klocku. Problem w tym, ze ciecie wyzynarka nie dosc ze jest wolne, to tnac plyty meblowe dosc szybko tepi sie noz, poniewaz takie plyty maja dosc sporo sprasowanych smieci. Mam dosc sporo takiego materialu, ktory wykorzystuje do prototypow czy tez gotowych konstrukcji, wiec chcialbym kupic cos lepszego do ciecia. Myslalem o tej pile stolowej, ale przy duzych formatach plyty, wydaje sie byc bezuzyteczna, ciecie bez przymiaru raczej nie ma szans wyjsc prosto.
Oczywiscie nie mam nic przeciwko zaprezentowaniu wlasnych pomyslow na obrobke materialu. Chetnie bym poczytal-zobaczyl inne sprawdzone metody ciecia.
Skomentuj
-
co sądzicie o takiej pilarce, pracował może ktoś na niej?
http://allegro.pl/pilarka-stolowa-ma...246310147.html
Skomentuj
-
bingant ja nie pracowałem na tej makicie ale z życia trochę wiem że jak MAKITA coś zrobi to jest to godne uwagi...(inaczej mówiąc G...a, nie robi)
Myślałem kiedyś jak miałem trochę więcej kasy nad BOSH`em
http://allegro.pl/pilarka-stolowa-pt...262957221.html
http://www.youtube.com/watch?v=P1zmiwzv5Hg
(Ale kasa nagle gdzieś jakoś się ulotniła...)
Tu masz do MAKITY:
http://www.youtube.com/watch?v=MRJvODPY04w
W sieci jest trochę materiałów Video z pracy tych pilarek, jak będziesz konkretniej zainteresowany to ostatecznie zasięgnij jeszcze porady na forum stolarskim (itp.)
Tak Ci mogę podpowiedzieć...
Osobiście jak bym miał teraz wybierać cokolwiek między BOSH`em a MAKITĄ Wybrał bym Makite...
Skomentuj
-
dzięki chłopaki za rady,
Karol82 co masz na myśli pisząc, że w tej Makicie "Czasami uciekają kąty i nie prowadzi elementu pod kątem 90 "
Tak się zastanawiam, czy lepiej kupić taką pilarkę stołową, czy może uderzyć w takie coś:
http://www.youtube.com/watch?v=x4CuvrZiOzE
Skomentuj
-
Gdzies na necie ogladalem tego Bosha i okazal sie strasznym bublem. Mial krzywe prowadnice, jakies zupelne badziewie.
http://tokossa.wrzuta.pl/katalog/wsz...0/bubel_boscha oo jest
Skomentuj
-
Nie na temat...Zamieszczone przez ir0nhideale z życia trochę wiem że jak MAKITA coś zrobi to jest to godne uwagi... (inaczej mówiąc G...a, nie robi)
Skomentuj
-
Z mojego doświadczenia...
Nie ma nic lepszego do cięcia niż toporna, ciężka, sztywna i mocna krajzega (czy może w innych regionach po prostu cyrkularka) z mocnym silnikiem i ze stosunkowo dużym blatem. Do tego jakaś prowadnica - oczywiście nie taka ruchoma, na rolkach czy coś w tym stylu tylko taka mocowana "na stałe" - chociażby zrobiona z jakiegoś profila aluminiowego, przykręcana do blatu ściskami. Jeśli mamy już przeznaczać na to ten tysiąc złotych to lepiej kupić coś prostego. Każdy "ulepszacz" typu cięcie pod kątami czy inne"prowadzenia laserowe" to dodatkowy koszt i jeśli chcemy się nadal zmieścić w tym tysiącu to tylko kosztem jakości maszyny samej w sobie.
Tak jak napisał Karol82, wszystkie te prowadniczki kątowe i inne rolki po prostu po jakimś czasie (niekiedy bardzo szybko) tracą swoją dokładność - jeśli chcemy mieć to wszystko stabilne i dobrej jakości to niestety koszty całego przedsięwzięcia mocno rosną i wchodzimy już w sprzęt profesjonalny. Taki sprzęt pracuje pod sporymi obciążeniami dynamicznymi więc tutaj lepiej zainwestować w coś prostego ale mocnego niż w marne bajery, z których przeważnie się nie korzysta, a które po jakimś czasie użytkowania tracą na wartości.
Ja tnę płyty na maszynie zrobionej jeszcze przez mojego ojca (gość też bardzo lubił DIY - po części z zamiłowania, po części z musu bo to sięga jeszcze lat '70 a wtedy to wiadomo jak było - jeśli ktoś zainteresowany to mogę cyknąć fotkę - swoją drogą ciekawa konstrukcja). Duży blat (do którego mocuję prowadnicę), duża tarcza spiekowa, mocny silnik z dużymi obrotami - wiórówka 18 mm nie robi na tym najmniejszego wrażenia. Nic nie ucieka, nic się nie krzywi. Jeśli mam za dużą płytę i ciężko nią operować to docinam "mniej więcej" wyrzynarką a resztę idę po prowadnicy.
Wiem, że w warunkach domowych taka duża maszyna może być kłopotliwa ale w zupełności wystarczy coś mniejszego, ale o podobnych cechach (ja nie wykorzystuję nawet 10% możliwości tej, którą mam) - zwykła krajzega bez bajerów wystarczy, a w takiej opcji to za kwotę tysiąc złotych to można już coś fajnego (mocnego, stabilnego i wytrzymałego) kupić.
Skomentuj
-
Otoz to ir0nhide. Zdaje sobie sprawe, ze wielka, trojfazowa krajzega z polmetrowa tarcza to najlepsze rozwiazanie, jednak ja szukam czegos mniejszego, zasilanego 220v. Nie mam az tak wiele miejsca w garazu na tak potezne narzedzie, dlatego cos co mozna rozbudowac/rozlozyc jest jak najbardziej ok.
Ciecie wyzynarka to jedna kila i mogila, noz lata w kazda strone mimo ze to firmowy sprzet black & decker.
Cielem rowniez firmowa pilarka reczna, z przymiarem/prowadnica i jakosc ciecia tez nie rzucala na kolana, dlatego rozwazam zakup stolowej krajzegi lecz niezbyt wielkiej.
Skomentuj
-
Mam w garażu solidną krajzegę, którą ojciec zrobił x lat temu, razem z heblarką, spawarką i innymi sprzętami, ale płyty wycinam piłą elektryczną ręczną i doprowadzam do żądanego wymiaru frezarką prowadzoną wzdłuż prowadnicy z wasserwagi (poziomica).
Wcześniej próbowałem ciąć wiórówkę na krajzedze, ale wymiary nie były idealne (ona do precyzyjnego cięcia zrobiona nie była). Teraz po zakupieniu całej :mrgreen: (5,8m^2) płyty mdf wycinam elementy tak jak to opisałem powyżej. Mimo, że jest to pracochłonne i upierdliwe przy małych elementach, to dokładność wymiarów mieści się w częściach milimetra.
Co wcale nie oznacza, że nie podoba mi się Makita przytoczona kilka postów wyżej (głównie za możliwość cięcia pod różnym kątem i prowadnicę na rolkach), ale gdzieś czytałem, że często trzeba rektyfikować prowadnice, aby nie stało się kuku w najmniej odpowiednim momencie.
Skomentuj
-
Zamieszczone przez Pogromca mitowCiecie wyzynarka to jedna kila i mogila, noz lata w kazda strone mimo ze to firmowy sprzet black & decker.
dzisiaj przyjechała do mnie wyrzynarka Festool Carvex PS 400, wcześniej miałem black&decker i te dwie maszynki są z różnych światów. Festool tnie tak, że mi czapka spadła, szybko, trzyma kąt, cięcie jest gładkie, to trzeba spróbować. Polecam!
Skomentuj
Skomentuj