Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Tania pila stolowa.

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #21
    Zamieszczone przez Pogromca mitow
    Ciecie wyzynarka to jedna kila i mogila, noz lata w kazda strone mimo ze to firmowy sprzet black & decker.
    Pogromco ale o co dokładniej chodzi bo nie znam sedna problemu.
    Nie trzyma kątów ? nożyk skacze po prowadnicy? a może poprostu wygina się nożyk i wychodzi fala ?
    Jeśli to ostatnie to chyba we wszystkich tak jest bo to nie wina wyżynarki tylko nożyka. Dlatego jak teraz idę kupić nowy nożyk to tylko na sztuki. Do cięcia wiórówki czy mdf`u albo deski wszystko do gr. 20mm - nożyki przed kupnem "dogłębnie obmacowywuje" by wybrać jak najkrótszy, najsztywniejszy, najtwardszy, najgrubszy... po to by się później przy cięciu mi nie wyginał. Ostrość też jest ważna, no ale jak już wspomniałeś takie nożyki szybko się tępią szczególnie na wiórowej, a widiowych nie robią :sad: (może diamentowe są... )

    Skomentuj


      #22
      No piekne cacko bingant! ale wcale nie tanie zebym mogl sobie pozwolic na takie cos to bym musial zarabiac na rznieciu desek, a ze stolarz ze mnie marny to na dobry biznes raczej sie nie zanosi hehe.
      ir0nhide, Probowalem juz roznych nozy i mysle, ze feler jest w budowie wyzynarki. Jest po prostu do bani i tyle. Jedynie jak noz jest nowy i ostry, a wyzynarka "sama" tnie material bez nadmiernego docisku, to ciecie wychodzi jako tako. Generalnie trudno o zachowanie prostego kata, ze nie wspomne o falach dunaju na dlugosci ciecia.
      Po dobrym cieciu plyta powinna stac pionowo na stole i przylegac idealnie bez przeswitow do blatu stolu. Niestety takie ciecie jest niemozliwe za pomoca taniej wyzynarki. Moze wlasnie taki Festool daje takie mozliwosci...

      [ Dodano: 2010-10-15, 17:54 ]
      Ok maly update.
      Ogladalem dzisiaj kilka pil stolowych i te drogie wcale nie zdrobily na mnie ogromnego wrazenia. Ich wada jak dla mnie byl po prostu zbyt maly blat, ktory nieumozliwia ciecia wiekszych plyt.
      Przyjzalem sie blizej taniej pile Dedra DED7704. Jak na swoja cene jest bardzo fajnie wykonana, szczegolnie masywny, odlewany blat robi wrazenie. Niestety blat jest maly i nie ma mozliwosci jego rozbudowy. Troche rozgadalem sie na temat tej pily ze sprzedawca i wpadlismy na bardzo banalny pomysl przedluzenia blatu i co najwazniejsze zwiekszenia odlegleglosci prowadnicy od tarczy, co umozliwy ciecie wiekszych plyt. Co prawda to tylko teoria ale patent jest taki, aby dokrecic do blatu dodatkowy blat w ksztalcie litery L oraz przesunac przymiar/prowadnice na jedna ze stron. Mozna tez odkrecic przymiar i zastosowac dluzszy ksztaltownik, do ktorego jest przymocowana prowadnica. Oczywiscie w takiej sytuacji nie mozna sugerowac sie linijka na blacie, tylko ciac po linii natrasowanej na plycie.
      Suma sumarum kupilem te pile i zamierzam przetestowac to "cudo". Cena byla bardzo zachecajaca, bo dokladnie 467 zl w sieci Castorama. Takiej ceny nigdzie nie znalazlem w sklepach internetowych.
      http://dedra.pl/products/wielofunkcy...rka-do-drewna/



      Sie niebawem okaze co to warte :)

      Skomentuj


        #23
        Zamieszczone przez Pogromca mitow
        Ok maly update.
        Niestety w momencie gdy jedna osoba pisze post pod postem to temat się nie odświeża... więc ja odświeżam

        No musze powiedzieć, że wygląda ciekawie i cena całkiem atrakcyjna.
        Ciąłeś już coś na niej? Jak ze stabilnością i sztywnością? Ciekawą opcją w tych krajzegach jest możliwość cięcia pod kątem - czego w "topornych cyrkularkach" nie ma (choć mają one inne zalety )

        Z powiększeniem blatu nie powinno być problemu. Taki w kształcie litery L zamontowany front/prawa strona (patrząc na zdjęcie z linka) powinien umożliwiać korzystanie z linijek, przymiarów i prowadnicy znajdujących się na oryginalnym blacie. A to wielki plus (zwłaszcza ta prowadnica) bo "z ręki", idąc tylko po lini narysowanej na płycie nie utniesz nigdy dwóch płyt o takiej samej szerokości, tylko prowadnica gwarantuje powtarzalność wymiaru. Ja w swojej "cyrkularce" mam po prostu płaski blat i prowadnicę (profil aluminiowy) mocuję do niego ściskami.

        A poza tym taki blat może być zrobiony nawet z profili (np aluminiowych) bo to właściwie tylko podpora podtrzymująca dużą płytę - a nie musi jej podtrzymywać na całej powierzchni. Ważne, żeby ciężki koniec nie wisiał w powietrzu.

        Skomentuj


          #24
          Zamieszczone przez dabyl
          A poza tym taki blat może być zrobiony nawet z profili (np aluminiowych) bo to właściwie tylko podpora podtrzymująca dużą płytę - a nie musi jej podtrzymywać na całej powierzchni. Ważne, żeby ciężki koniec nie wisiał w powietrzu.
          Dokładnie


          Heh rzeczywiście zastanawiałem się co z tym tematem ale nie chciało mi się grzebać, a tu proszę No Pogromco daj opinie jak już coś trochę potniesz...

          Z tym cięciem pod kątem to no nie ukrywając niestety nie wróżę dobrze nawet najprostszych 45* nie uda się tak zrobić by się zeszły...., no ale może chociaż będzie blisko...

          Skomentuj


            #25
            Zamieszczone przez ir0nhide
            Z tym cięciem pod kątem to no nie ukrywając niestety nie wróżę dobrze nawet najprostszych 45* nie uda się tak zrobić by się zeszły...., no ale może chociaż będzie blisko...
            Pewnie tak ale i tak będzie o niebo lepiej niż dłubanie tego wyżynarką (praktycznie awykonalne) lub męczenie się z frezowaniem (no chyba, że ktoś ma frezarkę stołową :cool: ). Oczywiście ofornirowanych płyt do skłądania na 45st bym tutaj nie ciął bo jest wymagana bardzo duża dokładnść ale surowe chyba już spoko.
            Ale i tak wydaje mi się, że Pogromca najczęściej będzie wykorzystywał tą opcję przy docinaniu krawędzi skośnych przegród w TL'kach, hehehe (tasuki chyba na pierwszy ogień).

            Skomentuj


              #26
              Trudno mi napisac cos wiecej na temat pily. Cielem nia tylko jakies kawalki dla testu, jeszcze zadna obudowa za pomoca tej machiny nie powstala, jednak postaram sie cos skrobnac.
              Budowa i jakosc wykonania jak na cene jest przyzwoita. Stol choc maly to slidny, ma fajna sliska emalie po ktorej drewno smiga jak malysz na skoczni. Ze zlozeniem do kupy nie bylo specjalnie problemow, jedynie stalowy trzpien mocowany za tarcza poczatkowo sprawial male problemy. Nie pokrywal sie rowno z tarcza pily i przy cieciu plyta sie zacinala. Jednak lekko dogiolem ten element i teraz jest juz ok.

              Jakosc ciecia. Hmmmm szczerze mowiac bylem zaskoczony precyzja ciecia w oparciu o prowadnice. Przy cieciu plyt pod katem prostym wymiar plyty zgadza sie z wymiarem jaki ustawimy za pomoca prowadnicy. Przyznam, ze mnie to zaskoczylo. Cielem tez duze kawalki bez prowadnicy prowadzac plyte bez zadnych prowadnicy. W tym przypadku nie mozna juz mowic o precyzji, choc w porownaniu do ciecia wyzynarka to jest niebo, a ziemia. Mysle, ze po pewnym czasie treningu i opanowania prowadzenia plyty mozna osiagnac calkiem niezle ciecie. W komplecie jest rowniez druga tarcza, lecz taka sama. Nie jest to idealna tarcza do ciecia precyzyjnego, plyta czy mdf tnie sie dobrze, lecz cienka sklejka z jednej ze stron jest troche poszarpana. Do takich materialow przydalaby sie tarcza z duzo wieksza iloscia zebow.

              Ciecie pod skosem. Jesli korzystamy z prowadnicy to ciecie pod katem jest rownie precyzyjne jak ciecie z katem prostym. Pila pochyla sie w jedna strone, w lewo. Jednak jak narazie jest dla mnie problematyczne ustalenie dokladnosci ciecia. Zakladajac, ze mamy duza plyte, ktora nie zmiesci sie na prowadnice musimy ja przeciac prowadzac ja luzno. Problem pojawia sie w momencie, kiedy natrasujemy na plycie linie, po ktorej chcemy prowadzic pile. Teraz chcac uciac nasza plyte nalezy polozyc ja z lewej strony pily. Niestety w tym momencie nasza natrasowana linia bedzie pod spodem poniewaz najdluzsza krawedz ucietej plyty bedzie przy samym blacie. W wyniku tego, tak naprawde nie wiemy gdzie tniemy plyte ( bo linie trasowana jest pod spodem ). W takiej sytuacji nie ma mozliwosci ciecia w dokladnie zaplanowanym miejscu.
              I co z tym zrobic? Trzeba przelozyc plyte na prawa strone pily, w takiej pozycji najdluzsza krawedz ( ta ostra po odcieciu 45 stopni ) bedziemy mieli na gorze, czyli bedziemy mieli mozliwosc prowadzenia ostrza pily po wyznaczonej linii. Oczywiscie najlepiej by bylo miec duzo wiekszy stol roboczy, ktory po prawej stronie bedzie mial dluga prowadnice, i w takim przypadku jakosc ciecia bedzie bardzo dobra jak na pile tej klasy.
              Jak narazie mysle o jakims sensownym przedluzeniu stolu i prowadnicy. Element prowadzacy prowadnice jest odkrecany od stolu, to taki zwykly aluminiowy ksztaltownik montowany na zacisk srubowy. Po powiekszeniu blatu roboczego, wystarczy tylko przykrecic dluzszy ksztaltownik i juz mamy gotowa prowadnice do ciecia wiekszych plyt.
              Oczywiscie jest jeszcze problem, jak trafic tarcza pily w zaznaczona przez nas linie na plycie. W profesjonalnym sprzecie oczywiscie nic nie trzeba zaznaczac, bo precyzja stolu i pily jest tak wysoka, ze w efekcie pozostaje tylko trzymac sie tego co wskazuje nam linialprowadnicy.

              Ogolnie mowiac jestem zadowolony z zakupu, znacznie drozsze pily nadal nie oferuja duzej powierzchni stolu, a juz napewno nie szerokiej prowadnicy. Zatem wolalem zaoszczedzic troche kasy i zdac sie na pewna improwizacje. Do zastosowan amatorskich mysle, ze spelni oczekiwania. Ceny profesjonalnych pil stolowych przyprawiaja o palpitacje serca.

              Mam nadzieje, ze niebawem skroje jakies kolumienki, bede probowal ciecia pod katem 45 stopni, z uwagi na pozniejszy brak problemow z klawiszowaniem i wykonczeniem obudowy. Czy ta droga okaze sie dobra okaze sie niebawem

              Skomentuj


                #27
                Zamieszczone przez Pogromca mitow
                Nie pokrywal sie rowno z tarcza pily i przy cieciu plyta sie zacinala. Jednak lekko dogiolem ten element i teraz jest juz ok.
                o ile dobrze zrozumiałem to tak miało być kieł ma pełnić role rozpuki a także dociskać ucinany element do prowadnicy...
                Nie odginaj go pogromco (no chyba ze po prostu jest krzywo) bo będzie Ci gięło tarcze...
                po czasie zrobi się z niej "ósemka"...


                Zamieszczone przez Pogromca mitow
                Nie jest to idealna tarcza do ciecia precyzyjnego, plyta czy mdf tnie sie dobrze, lecz cienka sklejka z jednej ze stron jest troche poszarpana. Do takich materialow przydalaby sie tarcza z duzo wieksza iloscia zebow.
                Tak to jest z tarczami uniwersalnymi....
                Jak dasz większa ilość zębów to wiesz ze osłabnie piła, zwolni, a deklarowane 1,5kv może okazać się nie wytaczające :???: (jedyny ratunek wtedy to możliwie jak najmniejsza tarcza...)
                Tarcze dzielą się na: do cięcia wzdłużnego, w poprzek włókien , ukośnice itd...

                Skomentuj


                  #28
                  Ten kiel czy jak tam go zwal po prostu nie pokrywal sie z tarcza. Gdy material dochodzil do tego punktu to sie blokowalo, bo kiel nie wchodzil w szczeline. Trzeba bylo to troche dogiac i inaczej skrecic, teraz jest ok.

                  Co do tarczy to narazie nic nie bede zmienial. Jest przyzwoicie.

                  Skomentuj


                    #29
                    Panowie a moze cos takiego? ;-)
                    http://buildyourcnc.com/
                    pewnie dokladnosc +-0,5mm da sie osiagnac, a koszt mniejszy niz 1500zl :)

                    Skomentuj


                      #30
                      Ciekawe jaka ma precyzje jak naciagnie troche wilgoci...

                      Skomentuj


                        #31
                        robiłem kiedyś ploter - nieskończyłem - za duże koszta :???:

                        Ale CNC coś pięknego kiedyś zbuduję...

                        Skomentuj


                          #32
                          Zamieszczone przez ir0nhide
                          Ale CNC coś pięknego kiedyś zbuduję...
                          Najpierw skoncz UNI jak nalezy bo widze ze masz z tym straaszne problemy a co dopiero CNC...

                          Skomentuj


                            #33
                            Mam dokładnie taką piłę, kupiłem ją kiedyś głównie do cięcia pod kątem, bo płyty i tak zamawiam docięte na wymiar. Do amatorskiego cięcia dwa razy w roku w zupełności wystarcza. Tnie się na niej nieporównywalnie lepiej niż na jakiejkolwiek wyrzynarce, krawędź jest równa i prostopadła do płaszczyzny płyty.
                            Ostatnia to co nią ciąłem

                            I z ręki bez prowadnic


                            Powtarzalność jest wystarczająca do jednostkowej "produkcji".

                            Skomentuj


                              #34
                              Ten model to większa trudność niż zrobić LM3886 w domu na kolanie :shock: .

                              Skomentuj


                                #35
                                joy_pl, To Einhell a nie Dedra....

                                Skomentuj


                                  #36
                                  Miałem zacytować Twój pierwszy post, zresztą i tak się niczym nie różni od tej dedry

                                  Skomentuj


                                    #37
                                    Przepraszam ze odkopuję... ale czy macie jakieś sposoby by uciać MDF od "strzała z ręki" na jakiejś prowadnicy z dokładnością 1mm ?? Bo sposób wyżynarka i frezarka mnie już dobija....

                                    Skomentuj


                                      #38
                                      Dowolna pilarka z listwa prowadzaca. Obecnie najtansza opcja warta uwagi to zaglebiarka Scheppa CS 55 z listwa za okolo 660zl.

                                      Skomentuj


                                        #39
                                        Przeniosę pytanie do tego tematu. Proszę moderatorów o usunięcie z wątku "Frezarka z allegro".
                                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                                        Zaglebiarka Scheppa CS 55
                                        Chyba wybiorę się do Janek lub Piaseczna i kupię. Szkoda, że nie mam tego marketu w Radomiu. Pogromco czy były też ściski do szyny ?
                                        http://www.leroymerlin.pl/produkty/p...330339744.html
                                        http://www.leroymerlin.pl/produkty/p...330326471.html
                                        i przyda się jeszcze:
                                        http://www.leroymerlin.pl/produkty/s...323917926.html
                                        Za takie pieniądze skoda robić małej kobyłki.

                                        ---------- Post dodany o 23:03 ---------- Poprzedni post o 20:03 ----------

                                        Zamieszczone przez marko3T Zobacz posta
                                        Makita to przecież profesjonalny sprzęt i na pewno nie przereklamowany , wiec kupując np. RP2300 masz frezarke mocną, trwałą i na lata
                                        Marko. Co do frezarki to nie potrzebuję takiego potwora. Myślałem o najtańszej RPO900. Wracając do pilarki to miałem w ręku Makita SP6000 oraz DeWalt DWS520K. Lepsze wrażenie zrobił na mnie DW. Większa, masywniejsza. Wyglądała bardziej pro. W użytkowaniu pewnie to samo. Festool'a odpuściłem bo żaden sklep w Radomiu tym nie handluje. Teraz pojawiła się jeszcze ta zabawka Scheppach CS 55. Cena rewelacyjna. Minusy:
                                        tarcza 160mm, 24 zęby, czyli trzeba dokupić tarczę 48, trochę mniejsza moc. Z szyną na 45" przetnie 36mm. DWS520K aż 40mm. Potrzebuję tych narzędzi tylko do docinania formatek pod kątem ponieważ w hurtowni płyt nie chcą mi tak docinać. Nadal mdf będę zamawiał docięty na wymiar. Co radzisz zaryzykować tego CS 55 ?
                                        Coś podobnego Virutex SRI174T kosztuje, aż 1300 zł. Za 1500 zł mam Makitę lub DeWalt.Więc 651 zł za SCHEPPACH CS55 to rewelacja !
                                        Dayton RS270S + Fountek FW146 + CD3.0

                                        Skomentuj


                                          #40
                                          Zamieszczone przez ploter Zobacz posta
                                          Przepraszam ze odkopuję... ale czy macie jakieś sposoby by uciać MDF od "strzała z ręki" na jakiejś prowadnicy z dokładnością 1mm ?? Bo sposób wyżynarka i frezarka mnie już dobija....
                                          Pisałem już o tym w temacie frezarka i polecam do niego podejść na poważnie. Mój brat ma wieloletnie doświadczenie stolarskie - wykonuje meble na zamówienie dla francuskich bogaczy ( mieszka i pracuje w Paryżu). Dzięki jego doświadczeniu mam okazję poznać czasami trochę tajników "od kuchni" z dziedziny stolarki. Jego "jednorazowy" i szybki sposób to kupno taniej piły (0-300zł) i umieszczenie jej na płycie na stałe (przykręcenie). Następnie zagłębienie jej i przecięcie płyty w jednym miejscu. Pozostaje odwrócić do góry nogami piłę z płytą i umiejscowienie jej na nóżkach. Mocujemy prowadnicę ( cokolwiek sztywnego i prostego - listwa, poziomnica, listwa alu itp ) do blatu i możemy wykonywać formatki. Nie chcę, żeby ktoś tego potraktował jako przechwałki....itp. Żeby nie być gołosłownym - jakość pracy:



                                          Brat oczywiście wykonuje wszystko sam

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X