Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Fornirowanie Czeczotem

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Fornirowanie Czeczotem

    Jak w temacie. Nie kładłem nigdy forniru. Dostałem do położenia Czeczot-a. Wszystko by było w porządku gdyby nie takie pofalowania. Może mi ktoś wyjaśnić jak to dobrze położyć ? Nie chce popsuć bo drogi materiał. Jeśli jednak nie będę się czul na silach to chyba odpuszczę.
    Dodaje 2 zdjęcia jak mniej więcej wygląda fornir.



    #2
    Bez dobrego ścisku ja bym odpuścił, patexy i innego żelazkowe rozwiązania.

    Skomentuj


      #3
      Ścisk swoja droga.. Jestem w stanie płytę 40x30 cm ścisnąć równomiernie z silą 150 kg. Chodzi mi bardziej o sam fornir który przy probie dociśnięcia zaczyna strzelać. Boje się ze popęka pod naciskiem. Myślałem to lepić na Pattex, ale po oczytaniu od wczoraj sieci nie mam zielonego pojęcia co będzie lepsze. Namoczenie i położenie pod prasa do wyschnięcia tez nie wchodzi w grę... Podobno po wyschnięciu popęka.
      Last edited by hellrider; 26.04.2014, 10:42.

      Skomentuj


        #4
        Możesz spróbować dobrze zmoczyczyć ten fornir i spróbować zaprasować, ale musisz go mieć trochę górką na próbę.
        http://m.youtube.com/watch?v=awIBy11kMA8

        Lepszej motody jak docisk i klej wokolodobny niem ma. Ja polecam pattex wood naprawdé dobry klej.

        Skomentuj


          #5
          http://www.audiostereo.pl/co-zrobic-...rem_16708.html

          Skomentuj


            #6
            UWAGI MODERATORA

            Tematy o fornirowaniu już są. Przydadzą się tam zapytania i podpowiedzi w rozwiązaniu problemów.
            Proszę o wybranie tematu, przeniosę tam wszystkie posty.
            http://diyaudio.pl/showthread.php/21...l-%C5%BCelazko
            http://diyaudio.pl/showthread.php/21...82%C4%85czenia

            Skomentuj


              #7
              Daj na to butapren (rozmiękczy ci fornir) i przyklejaj jak podeschnie prawie do sucha. Potem jazda wałkiem. Jak gdzieś popęka to się przyklei podczas wałkowania i zjedziesz to papierem do gładkości. Gorzej byś miał jakbyś miał dziury w fornirze :razz:, twój jest bardzo dobry
              Last edited by ruffpl; 26.04.2014, 14:45.

              Skomentuj


                #8
                Czeczot na butapren? tylko wikol i prasa

                Skomentuj


                  #9
                  Zamieszczone przez dolphin123 Zobacz posta
                  UWAGI MODERATORA

                  Tematy o fornirowaniu już są. Przydadzą się tam zapytania i podpowiedzi w rozwiązaniu problemów.
                  Proszę o wybranie tematu, przeniosę tam wszystkie posty.
                  http://diyaudio.pl/showthread.php/21...l-%C5%BCelazko
                  http://diyaudio.pl/showthread.php/21...82%C4%85czenia
                  Panie Przenoś tam gdzie masz bliżej :) MI obojętne...

                  Panowie wiem jak to przykleję. Tylko polećcie mi jakiś klej który mi nie przesiąknie... Patrząc pod światło miejscami ten czeczot ma sitko. I nie ma paru sęków jest otworek. Dam chyba sobie z klejeniem rade, tylko jaki klej ???? Moment ?

                  Skomentuj


                    #10
                    Sporo nakleiłem się czeczotem.
                    Ja to robiłem tak: moczyłem fornir z dwóch stron takim psikadełkiem jak jest płyn do mycia szyb. Kładłem go na stół i przyciskałem kawałkiem blatu. Po paru minutach fornir robił się idealnie prościutki. Teraz najbardziej czasochłonna sprawa czyli suszenie. Suszenie wyglądało tak, że na stół kładłem kawałek starej wykładziny, na to fornir a na fornir docisk w postaci wspomnianego wcześniej blatu. Bez docisku fornir przy wysychaniu powracał do pierwotnego kształtu, czyli zaczynał się falować. Dlatego musi być docisk. Przy takim suszeniu pod dociskiem i znikomym dostępie powietrza trawa to długo. Fornir często wyciągałem, wachlowałem nim, przekładałem na drugą stronę i znowu wkładałem między wykładzinę a docisk. Trzeba trochę cierpliwości ale po wyschnięciu fornir jest idealnie prosty. Kleiłem go potem na pattex.
                    Co do dziur po sączkach metoda jest taka. Mieszasz kawę zbożową z lakierem. Proporcje musisz dobrać metodą prób i błędów. Na przyklejony już fornir w miejsce brakujących sączków nakładasz tą miksturę. Po wyschnięciu zeszlifowujesz nadmiar i masz fajny sączek:-)

                    Skomentuj


                      #11
                      A po co kupować czeczot i później go łatać? :) Przecież w tym cały jego urok..

                      Skomentuj


                        #12
                        Zamieszczone przez dolphin123 Zobacz posta
                        A po co kupować czeczot i później go łatać? :) Przecież w tym cały jego urok..
                        Że prześwituje goła płyta z klejem ?

                        Skomentuj


                          #13
                          Jakoś nieudolnie to kleicie w takim razie:P Trzeba się przygotować do tego

                          Skomentuj


                            #14
                            Zamieszczone przez dolphin123 Zobacz posta
                            Jakoś nieudolnie to kleicie w takim razie:P Trzeba się przygotować do tego
                            To może łaskawie opisz swoją metodę nam nieudolnym

                            Skomentuj


                              #15
                              Tu może coś znajdziecie dodatkowo http://www.e-manta.eu/forum/viewtopic.php?t=4655

                              Skomentuj


                                #16
                                Ja taką topolę czeczot zaklejałem kitem do wypełniania szczelin na bazie wody/ na to lakier i jest ok. Teraz zakupiłem kilka małych opakowań gotowej szpachlówki do drewna w rożnych odcieniach, więc kiedyś taki sposób wypróbuję.

                                Skomentuj


                                  #17
                                  Zamieszczone przez lars233 Zobacz posta
                                  To może łaskawie opisz swoją metodę nam nieudolnym
                                  Nie miałeś problemu z czeczotem, więc chyba nie muszę Ci przedstawiać :) Jak dasz za duzo kleju to zawsze Ci wyjdzie, a jak się wprawisz to nie będzie go widać przy prześwitach. Zakładam, że prześwity do brąząwego mdfu po lakierowaniu nie będą niepożądane.

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Zamieszczone przez ruffpl Zobacz posta
                                    Ja taką topolę czeczot zaklejałem kitem do wypełniania szczelin na bazie wody/ na to lakier i jest ok. Teraz zakupiłem kilka małych opakowań gotowej szpachlówki do drewna w rożnych odcieniach, więc kiedyś taki sposób wypróbuję.
                                    odpusc kity... nie ma opcji ze dobierzesz do forniru... do parkietu nawet srednio sie nadaja gdzie masz wielka powierzchnie i nie powinno sie rzucac w oczy....

                                    do wypelniania to lakier z pylem ze szlifowania forniru, nie ma opcji ze bedzie cos widac, tak sie zakleja szczeliny w parkiecie

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      Zamieszczone przez konradzik88 Zobacz posta

                                      do wypelniania to lakier z pylem ze szlifowania forniru
                                      Tak- to idealne jeśli chce się mieć ten sam kolor jak np. łączy sie dwa liscie lub doszło do jakiejś "awarii" typu: ojoj spadł mi młotek i uszkodziłem fornir :)

                                      Jesli natomiast chce się mieć efekt kontrastów to będzie sie nadawało idealnie/ mi tak wyszło z kitem zmieszanym z wodą ( ciemny i jasny) oryginalnie połowa dziur była na wylot:

                                      Last edited by ruffpl; 27.04.2014, 06:34.

                                      Skomentuj


                                        #20
                                        Dobra, spoko luz.... Prostowanie czy nie prostowanie, na jaki klej to w końcu kleić ????

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X