Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Tanie i amatorskie lakierowanie MDF. Cokoly pod kolumny.

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Tanie i amatorskie lakierowanie MDF. Cokoly pod kolumny.

    Przedstawie tutaj szybki tutorial lakierowania, jaki czasami stosuje na potrzeby cokolow czy terminali. Jest to metoda dla poczatkujacych i osob bez sprzetu natryskowego.

    1. Pociete formatki szlifuje mimosrodem, papierami nie mniej niz 120 do 180. Najwazniejsze sa boki, ktore trzeba przygotowac na gladko pod lakier podkladowy, oraz aby usunac slady po cieciu pila. Nastepnie za pomoca gabki sciernej 120-150 frezuje krawedzie. Odpylenie i mozna lakierowac.




    2. Jako podklad grutujacy przy takich elementach stosuje podklad Nitro Vidaron, ale kazdy inny capon podkladowy bedzie git. Lakier bardzo latwo wchodzi w pory mdf i dosc szczelnie go zamyka. Co najwazniejsze, da nam po wyschnieciu i przeszlifowaniu gladka i twarda powierzchnie pod podklad akrylowy, samochodowy. Tutaj nie ma co sie spuszczac, nakladam 2-3 warstwy pedzlem. Lakier odparuje bardzo szybko, dwa elementy mozna lakierowac praktycznie bez przerw, odwracajac strony elementow. UWAGA! Przed lakierowaniem zadbaj o przewiewne pomieszczenie i maske lakernicza. Ewentualnie lakierowac na wolnym powietrzu. Smrod lakierow nitro jest ogromny, mozna sie zatruc.



    Teraz czekamy 12-24 godziny na calkowite wyschniecie i utwardzenie lakieru.

    c.d.n.

    #2
    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Najwazniejsze sa boki, ktore trzeba przygotowac na gladko pod lakier podkladowy
    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Lakier bardzo latwo wchodzi w pory mdf i dosc szczelnie go zamyka.
    Niewypełnione pory to jest chyba największy problem przy amatorskim malowaniu kawałka deski, aby boki wyglądały tak samo jak większa powierzchnia. Stąd też zazwyczaj uciekało się do strukturalnych lakierów.. :)
    Fajnie, że pokazujesz swoje wnioski.

    Skomentuj


      #3
      I wlasnie poliuretan najlepiej rozwiazuje ten problem, no ale nie jest to tanie i trzeba raczej pryskac.

      Ale nic nie dygaj, zobaczysz jak wyjdzie tutaj metodami garazowymi :) Jutro prysne podklad.

      Skomentuj


        #4
        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
        Jest to metoda dla poczatkujacych i osob bez sprzetu natryskowego.
        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
        Jutro prysne podklad.
        Temat fajny, będę obserwował zmagania gdyż chcę też samemu spróbować coś polakierować.
        Ale w końcu czym to będziesz robił, tylko pędzlem czy pistoletem również?

        Skomentuj


          #5
          Pedzlem tylko podklad nitro. Reszta pistolet lub spray. Mam kolejne zdjecia, tylko nie mam czasu napisac dalszej czesci. Niebawem wrzuce.

          Skomentuj


            #6
            temat bardzo dobry i pewnie sporo osób śledzi więc czekamy

            Skomentuj


              #7
              Pogromco, ja tu wracam z pracy a tu nie ma zdjęć ? No jak to tak :)
              Od razu zapytam : Czy sposób który będziesz opisywał sprawdzi się przy lakierowaniu dwóch płyt sklejonych ze sobą ? np 2x18mm MDF, chodzi o miejsce łączenia dwóch płyt.

              Skomentuj


                #8
                Zamieszczone przez Rfck Zobacz posta
                Pogromco, ja tu wracam z pracy a tu nie ma zdjęć ? No jak to tak
                No ja wlasnie tez dopiero z roboty wrocilem i siadam do dalszej czesci :)


                Zamieszczone przez Rfck Zobacz posta
                Od razu zapytam : Czy sposób który będziesz opisywał sprawdzi się przy lakierowaniu dwóch płyt sklejonych ze sobą ? np 2x18mm MDF, chodzi o miejsce łączenia dwóch płyt.
                Nie probowalem. Podstawa byloby zastosowanie solidnego gruntowania. Mysle, ze trzeba by bylo polozyc kilka razy nitro, aby zrobic solidna skorupe, ktora zamknie fornir ( tak jak to robi izolant PU ). Mozna by bylo tez sprobowac lakieru PU jako izolantu, ale musialby byc dobrej jakosci, bo te tanie z marketow, to sa dosc miekkie.
                Jest jeszcze taka metoda, ze po sklejeniu plyt, za pomoca frezu o profilu ostroslupa, robisz rower i szpachlujesz to. Ogolnie upierdliwa sprawa.

                Ok, lece dalej z tutkiem.

                Wyschniete nitro trzeba ladnie zeszlifowac, aby pod palcami mdf byl gladki i twardy. Jezeli uznacie, ze gruntowanie jest niewystarczajace ( szczegolnie na bokach plyty ), mozecie potworzyc proces gruntowania.



                Po odpyleniu i odtluszczeniu ( np zmywaczem/odtluszczaczem silikonowym ) kladziemy podklad akrylowy ( primer ). Jesli nie dysponujemy kompresorem, musimy uzyc podkladu w sprayu. Czesto stosuje taki podklad do malych poprawek, kiedy nie ma potrzeby przygotowania podkladu pod pistolet ( potem mycie pistoletu i nie zawsze mam na to checi ). Poniewaz akurat skonczyla sie moja puszka, to postanowilem uzyc pistoletu i podkladu 1k Novol 370.



                Jest to podklad, ktory oczywiscie trzeba rozcieczyc. Nalezy trzymac sie zalecen producenta, ja rozcieczylem podklad do lepkosci 50s wzgledem kubka forda. Pistolet jak widac to najtanszy szmelc z dysza 1.5. Nakladanie podkladu zaczynam zawsze od krawdzi i bokow plyty, pozniej duze powierzchnie. Klade 2-3 warstwy w odstepie kilku minut wg. zalecen producenta. Przy uzyciu sprayu robimy tak samo.

                Teraz podklad potrzebuje okolo godziny na utwardzenie ( patrz na dane producenta ). Po utwardzeniu czeka nas najgorszy proces, czyli szlifowanie. Tutaj rowniez zgodnie z zaleceniami zaczynam od papieru 360-400. Szlifowanie jest niezwykle istotne, musi byc zrobione bardzo dokladnie, na gladko. Staram sie nie przetrzec rogow, ale zawsze cos tam sie w paru miejscach przetrze. Jesli mamy juz idealnie wyszlifowana powierzchnie, to nakladamy drugi raz podklad.



                Przy nakladaniu drugiego podkladu postanowilem sprawdzic, jak poradzi sobie Wagner W550. Niestety to byl blad. Pistolet nie radzil sobie z atomizacja podkladu. Pryskal dosc duzymi kropkami, co spowodowalo ze powierzchnia podkladu nie byla rowna i przypominala powierzchnie skorki pomaranczy. Tego nalezy sie wystrzegac z kilku powodow. Po 1 lakier schnie duzo dluzej ( tym bardziej, ze nie jest to lakier chemoutwardzalny, tylko jednokomponentowy ), po drugie bedzie nasz czekalo mase szlifowania, i wlasciwie to co sie pryslo, trzeba bedzie usunac aby uzyskac idealnie gladka powierzchnie. Coz, jak sie nie zepsuje, to sie nie nauczy. Tutaj nawet najbardziej dziadowski pistolet ze starym kompresorem 25 litrow dawal znacznie lepszej jakosci rozpylanie.

                Drugie szlifowanie musi byc juz zrobione na praktycznie "szklo", kazda nierownosc, kazdy mini krater, ktory nie bedzie doszlifowany wyjdzie nam pozniej na lakierze. Jesli przy tym szlifowaniu przetrzecie nieco krawdzie, to nie ma co sie lamac, mozna je poprawic sprayem, ewentualnie olac jesli gruntowanie bylo bardzo dobre, poniewaz bedziemy mieli i tak glada powierzchnie nitro. Nie zalecam olewania, ale jak ktos bedzie np lakierowac strukura, to nie powinno wyjsc zadnych baboli.



                Kiedy dopicujecie podklad do idealnie gladkiej powierzchni, trzeba calosc ponownie odpylic i odtluscic.

                Lakierowanie.

                Jesli ktos nie posiada zadnego pistoletu, to jest skazany wlasciwie wylacznie na lakiery w sprayu, lakiery 1k. Trzeba zdawac sobie sprawe z tego, ze takie lakiery nie maja takiej twardzosci jak lakiery 2k, ktore mozemy uzyc tylko przy natrysku pistoletem. Co zatem mamy do wyboru?
                1 wybor to lakiery akrylowe, ktore sa gotowym lakierem z kolorem/baza. Jest to najtansza metoda ale i najgorsza biorac pod uwage wytrzymalosc powierzchni.
                2 wybor, to rowniez lakiery akrylowe, ale podzielone osobno, na baze koloru, oraz lakier nawierzchniowy tzw klar. W sklepie z chemia samochodowa mozna poprosic o nabicie bazy w dowolnym kolorze palety RAL, te baze musimy pokryc lakierem, klarem. Mozemy wybrac lakier polysk, pol polysk, czy mat. Najlepiej zapytac w sklepie jaka jest oferta i jaka cena. Detali na temat stosowania takich lakierow dowiecie sie u sprzedawcy.
                3 wybor to lakier strukturalny, ktory jest prosty i malo wymagajacy w aplikacji.

                Ja wybralem opcje pierwsza, poniewaz zostalo mi sporo lakieru z poprzednich, niewielkich robot lakierniczych. Lakier jakiego uzylem to Motip Semi Gloss, czarny.



                Lakier jest dosc wydajny i mozna nim polakierowac calkiem sporo powierzchni. Kryje calkiem niezle, ale jesli powierzchnia podkladu bedzie zle przygotowana, to lakier po wyschnieciu i osiadnieciu pokaze kazda nierownomiernosc powloki podkladu. Nie ma co sie ludzic, taki lakier nie wypelni malych rysek. Schnie dosc szybko, po kilkunastu minutach jest suchy na dotyk, pelne utwardzenie po kilku godzinach. Wyglada calkiem przyzwoicie.
                Trzeba rowniez pamietac, ze taki lakier nawet nie zbliza sie do wytrzymalosci na otarcia do lakierow PU, specjalizowanych do lakierowania drewna ( np frontow meblowych ). To zupelnie inna technologia lakierow.

                Na koniec dwa zdjecia z jeszcze mokrym lakierem.



                Jutro zrobie fotki w dziennym swietle.
                Last edited by Pogromca mitow; 26.06.2015, 03:13.

                Skomentuj


                  #9
                  I suche :

                  Skomentuj


                    #10
                    To jest połysk czy półmat?

                    Skomentuj


                      #11
                      No i właśnie to jest to co mnie wkurza w tych lakierach - wytrzymałość. Wiadomo jak to z każdym lakierowaniem jest dużo roboty w przygotowaniu. Na fotkach widzę że zaokrągliłeś krawędzie, czy mi się wydaje ?

                      Skomentuj


                        #12
                        Krawędzie przejechane papierem wzdłuż aby nie były ostre z tego co widzę.

                        Skomentuj


                          #13
                          Zamieszczone przez marian Zobacz posta
                          To jest połysk czy półmat?
                          To jest polmat. Semi gloss, połpolysk :)


                          Zamieszczone przez Rfck Zobacz posta
                          No i właśnie to jest to co mnie wkurza w tych lakierach - wytrzymałość. Wiadomo jak to z każdym lakierowaniem jest dużo roboty w przygotowaniu. Na fotkach widzę że zaokrągliłeś krawędzie, czy mi się wydaje ?
                          Po pierwsze te lakiery sa dosc miekkie, po drugie ich warstwa jest cieniutka - stad dosc slaba odpornosc na zarysowania i ewentualne obicie. Dlatego oszczesnosc jest tylko pozorna. Jak ma byc porzadnie i na lata, to sie uzywa lakierow specjalizowanych tylko do lakierowania mdf i drewna.
                          Kiedys pracujac przy likwidacji niemieckiej fabryki mebli, mialem mozliwosc zabrania dowolnej ilosci lakierowanych plyt mdf. Tyle ile sie zmiescilo w aucie, to zabralem. Jakosc lakieru i grubosc powloki na tych plyta to zupelnie inna bajka.
                          Cos za cos.
                          Last edited by Pogromca mitow; 26.06.2015, 11:47.

                          Skomentuj


                            #14
                            Szkoda że miałeś takie małe auto

                            Lakiery do mdf (czyli PU?) rozumiem że są lepszej jakości tzn; mają lepsze właściwości, ale nakłada sie je podobnie czy są jakieś "myki" ?

                            Skomentuj


                              #15
                              No niestety, auto bylo za male, a mozna bylo zabrac nawet i ze dwa tiry materialu. Wszystko szlo do smieci.

                              Lakier PU, czyli lakier poliuretan. Naklada sie tak samo ale juz tylko za pomoca pistoletow.

                              Skomentuj


                                #16
                                Aż laminowanhm mdfem ta sama kwestia?
                                DAC .3lite AD1865 | Accuclone E450 | BMS 4524 + 18sound XT120 horn + Sonido SFR 175 AlNiCo + Eminence Alpha 15a - 99% progress… | SBA TW29BN-B + 15M4531 + 2x 18W8531 - 1% progres...

                                Skomentuj


                                  #17
                                  Przy laminowanym mdf gruntowania czy izolowania juz nie trzeba stosowac. Tylko podklad i lakier.

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Nawet na bokach płyty?
                                    Wypadało by tam lakierem zalać pory?
                                    Pytam bo niedługo będę się brak za swoje standy :)
                                    DAC .3lite AD1865 | Accuclone E450 | BMS 4524 + 18sound XT120 horn + Sonido SFR 175 AlNiCo + Eminence Alpha 15a - 99% progress… | SBA TW29BN-B + 15M4531 + 2x 18W8531 - 1% progres...

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      Jak na bokach jest surowa plyta, to musi byc gruntowanie.

                                      Skomentuj


                                        #20
                                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                                        Przy laminowanym mdf gruntowania czy izolowania juz nie trzeba stosowac. Tylko podklad i lakier.
                                        Jeśli mdf jest lakierowany, nie trzeba nakładać podkładu. Wystarczy szlifowanie i lakier, oczywiście tylko powierzchnie i krawędziami to już inna bajka ;-)

                                        - - - - - aktualizacja - - - - -

                                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                                        I suche :
                                        Swoja drogą, nieźle to wygląda. Szkoda, że podkład 1k chyba jest to teraz wyjątkowo miękkie :(

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X