Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Tanie i amatorskie lakierowanie MDF. Cokoly pod kolumny.

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #21
    Fajnie, że to umieściłeś :) Takie tutoriale są idealne dla początkujących, którzy zaczynają zabawę z DIY i z tego co widać na fotkach dają całkiem fajne rezultaty. Jeżeli ktoś się przyloży i solidnie wykona Twój pomysł na pewno się ucieszy z efektów i nie zniechęci się do dalszego dłubania w audio.

    Próbowałeś może wykończyć jakieś małe, (~7L) tańsze monitorki taką metodą? Pytam pod kątem prostej i szybkiej alternetywy dla fornirowania dla osób wykonujących swoje pierwsze (nie zaawansowane,nie drogie) konstrukcje?

    Skomentuj


      #22
      Zamieszczone przez Marios Zobacz posta
      Jeśli mdf jest lakierowany, nie trzeba nakładać podkładu. Wystarczy szlifowanie i lakier, oczywiście tylko powierzchnie i krawędziami to już inna bajka ;-)
      Jak chcesz miec gorsza wytrzymalosc to nie trzeba.


      Zamieszczone przez Marios Zobacz posta
      Swoja drogą, nieźle to wygląda. Szkoda, że podkład 1k chyba jest to teraz wyjątkowo miękkie
      Z puszki nie ma innego wyboru. Ale to nie twardosc podkladu jest tutaj jakims problemem.

      - - - - - aktualizacja - - - - -

      Zamieszczone przez Żółwik Zobacz posta
      Fajnie, że to umieściłeś Takie tutoriale są idealne dla początkujących, którzy zaczynają zabawę z DIY i z tego co widać na fotkach dają całkiem fajne rezultaty. Jeżeli ktoś się przyloży i solidnie wykona Twój pomysł na pewno się ucieszy z efektów i nie zniechęci się do dalszego dłubania w audio.

      Próbowałeś może wykończyć jakieś małe, (~7L) tańsze monitorki taką metodą? Pytam pod kątem prostej i szybkiej alternetywy dla fornirowania dla osób wykonujących swoje pierwsze (nie zaawansowane,nie drogie) konstrukcje?
      Tym sposobem mozna zrobic tez np ladne fronty na kolumny, ktore wczesniej sa fornirowane. Co do drugiego pytania, to nie probowalem malowac tak kolumn, ale jesli sie dobrze oklei hdf i da troche czasu na stabilizacje wymiarow, to nie powinno byc jakis problemow :)

      Skomentuj


        #23
        Myślisz że takim sposobem dał bym radę pomalować swoje obudowy?
        Myślę że zrezygnuję z profesjonalnego lakierowania fortepianowego a wykonam sam półmat.

        Skomentuj


          #24
          Hmmm, to zalezy jaki kolor przewidujesz. Jesli to ma byc jakis odcien z palety RAL, to za nabicie puszek zaplacisz duzo kasy, zeby styklo na pokrycie kolumn. Jesli np ostatnio popularny bialy, to moglbys pomyslec o nowoczesnych emaliach akrylowych na bazie wody, ale to tez trzeba jakos rozpylic, zeby miec ladna powierzchnie, a nie slady walka czy pedzla.

          Tak czy siak, robiac nawet moja metoda, nasmrodzisz nieziemsko w swojej piwnicy.

          Skomentuj


            #25
            Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
            Jak chcesz miec gorsza wytrzymalosc to nie trzeba.
            Tzn. w jakim sensie?

            Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
            Z puszki nie ma innego wyboru. Ale to nie twardosc podkladu jest tutaj jakims problemem.
            Z puszki? w czym problem możesz kupić 2k. Twardość podkładu jest kluczowa w uzyskaniu efektu końcowego, a w szczególności utrzymanie go w czasie.

            - - - - - aktualizacja - - - - -

            Zamieszczone przez marian Zobacz posta
            Myślisz że takim sposobem dał bym radę pomalować swoje obudowy?
            Myślę że zrezygnuję z profesjonalnego lakierowania fortepianowego a wykonam sam półmat.
            Marian, przy tak dużych powierzchnia lakierowanych sprayem w półmacie będziesz miał jedne wielkie plamy. Ale próbuj.

            Skomentuj


              #26
              Jak coś u mnie w mieście jest rozlewnia lakierów, podkładów itp.. Nie ma problemu z nalaniem 1kg dla klienta indywidualnego (możliwe że mniejsze ilości też da radę). Są wstanie wymieszać prawie wszystko. Wujek stolarz używa tych lakierów non stop i jest bardzo zadowolony.

              http://www.ica.pl

              Skomentuj


                #27
                Zamieszczone przez Marios Zobacz posta
                Tzn. w jakim sensie?
                W przypadku lakierowania plyt mdf, grubsza warstwa lakieru i podkladu da Ci wieksza wytrzymalosc. Malo tego, taka powierzchnie da sie jeszcze jakos naprawic w przypadku obicia rogu czy krawdzi, jesli uszkodzenie nie dojdzie do mdf.


                Zamieszczone przez Marios Zobacz posta
                Z puszki? w czym problem możesz kupić 2k. Twardość podkładu jest kluczowa w uzyskaniu efektu końcowego, a w szczególności utrzymanie go w czasie.
                Z puszki, poniewaz ten tutorial zaklada lakierowanie bez sprzetu natryskowego. Jedynie w drodze wyjatku ( jak wspomnialem w opisie ) uzylem natrysku. Wiec jak nie masz pistoletu, to zadnej chemii 2k nie uzyjesz.




                Zamieszczone przez swiety1337 Zobacz posta
                Jak coś u mnie w mieście jest rozlewnia lakierów, podkładów itp.. Nie ma problemu z nalaniem 1kg dla klienta indywidualnego (możliwe że mniejsze ilości też da radę). Są wstanie wymieszać prawie wszystko. Wujek stolarz używa tych lakierów non stop i jest bardzo zadowolony.

                http://www.ica.pl
                Dobra chemia. Ten 1kg to zazwyczaj jest wlasnie takie minimum jakie rozlewaja dla klientow indywidualnych.

                Skomentuj


                  #28
                  Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                  W przypadku lakierowania plyt mdf, grubsza warstwa lakieru i podkladu da Ci wieksza wytrzymalosc. Malo tego, taka powierzchnie da sie jeszcze jakos naprawic w przypadku obicia rogu czy krawdzi, jesli uszkodzenie nie dojdzie do mdf.
                  Nic bardziej mylnego. Lakier nawierzchniowy jaki to by nie był potrzebuje stabilnego podłoża i dobrej przyczepności. Wyszlifowanie tych płyt daje wystarczającą przyczepność, a twardość tej powłoki odpowiednią stabilność, co w efekcie daje trwały połysk. Podkładowanie tych płyt niskiej jakości podkładami, niedostateczne wysuszenie i nakładanie pistoletami elektrycznymi do malowania ścian lub mebli ogrodowych skutkuje naniesieniem zbyt grubych warstw. Efekt tego jest taki, że po czasie mamy utratę połysku lub inne formy zapadania. Czysty i wyszlifowany lakierowany mdf do bardzo dobra powierzchnia pod lakier, pozostaje jedynie problem dobrego przygotowania krawędzi.
                  Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                  Z puszki, poniewaz ten tutorial zaklada lakierowanie bez sprzetu natryskowego. Jedynie w drodze wyjatku ( jak wspomnialem w opisie ) uzylem natrysku. Wiec jak nie masz pistoletu, to zadnej chemii 2k nie uzyjesz.
                  Użyjesz, czas otwarty często jest pół godziny i więcej więc małe pudełka można bez problemy wałkiem gąbkowym pomalować. Istnieje coś takiego jak brush additive, który umożliwia lakierowanie farbami 2k wałkiem lub pędzlem, ale niestety jest trudno dostępny.

                  Skomentuj


                    #29
                    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                    Tak czy siak, robiac nawet moja metoda, nasmrodzisz nieziemsko w swojej piwnicy.
                    Czyli jednak odpada malowanie u mnie :unsure:

                    Skomentuj


                      #30
                      Zamieszczone przez marian Zobacz posta
                      Czyli jednak odpada malowanie u mnie
                      Jak chcesz koniecznie zrobic to w piwnicy, to chyba tylko emalia akrylowa na bazie wody. W marketach obi, maja takie zestawy podkladu akrylowego i emali akrylowej. Musialbys najpierw solidnie zagruntowac cale kolumny walkiem lub pedzlem. Potem lakierowanie pistoletem elektrycznym, kilka warstw emalii akrylowej. Mozesz tez sprobowac emalii Dulux rapidry.

                      Jest tez taka metoda, ze lakierujesz emalia wodna akrylowa, za pomoca walka, a nastepnie spryskuje sie powierzchnie woda, za pomoca rozpylacza. Dzieki temu uzyskuje sie gladka powierzchnie, tylko to sie robi raczej na plaskich elementach, na kolumnach moze splynac.

                      Skomentuj


                        #31
                        A da się jakoś sensownie polakierować obudowy z wiórówki?

                        Planuję wyrównać boki, walnąć Caponem, szpachla i może po wyrównaniu jeszcze na całość szpachla natryskowa?

                        Skomentuj


                          #32
                          Mozna zagruntowac zywica poliestrowa i szpachlowka, ale roboty bedziesz mial z tym ogrom. Moze lepiej okleic hdf? Albo polozyc fornir lub oblog.

                          Skomentuj


                            #33
                            W sumie to stare płyty, które były już fornirowane, więc po skręceniu zostaje mi wiór na łączeniach i dziury z wkrętami.

                            A Capon się do czegoś przyda, czy od razu szukać żywicy poliestrowej?
                            Chyba jeszcze mam gdzieś lakier nitro (i może nawet poliuretan do parkietów), więc może przed szpachlą nim bym te boki nasączył?
                            Last edited by ampli; 10.08.2015, 17:06.

                            Skomentuj


                              #34
                              Do zaszpachlowania krawedzi wiorowki, mozesz uzyc nawet zwyklej szpachlowki do drewna. Pozniej i tak najwazniejsze jest utworzenie skorupy z poliuretanu lub zywicy poliestrowej, ktora zamknie material.

                              Troche sztuka dla sztuki, ale jak sie nudzisz i chcesz sie troche podtruc to czemu nie :)

                              Skomentuj


                                #35
                                Nie na temat...
                                Trzeba się trochę pobawić, równie dobrze mogłem zamówić wycięcie całej budy z MDF i sobie tylko skleić, ale wycinanie samemu jakoś sprawia więcej rozrywki.
                                Przy poprzednim projekcie trochę zniechęcił mnie fornir naturalny, więc teraz trzeba wypróbować "malowanko".


                                A tą do drewna bardzo źle się szlifuje?

                                Poliuretan pędzlem przejechać i trochę przeszlifować?

                                Skomentuj


                                  #36
                                  Szlifuje sie dobrze, tylko schnie dluzej, bo tam nie ma utwardzacza. Poliuretan mozesz walkiem polozyc, pedzlem bedzie nierowno. Najlepiej natrysk. Najlepiej jakbys mial poliuretan z utwardzaczem, ale w markecie to raczej takiego nie kupisz.

                                  Skomentuj


                                    #37
                                    To może nawet dobrze, bo samochodowa już po chwili jest trudna do rozprowadzenia.

                                    Natryskiem to planuję dopiero kolor rozprowadzić, bo znów duże straty będą.

                                    Skomentuj


                                      #38
                                      Straty to bedziesz mial przy szlifowaniu tego nierownego poliuretanu czy cos tam innego, malowanego walkiem lub pedzlem. :P

                                      Skomentuj


                                        #39
                                        Tani ten sposob to to jest srednio. Wystrczy jakikolwiek pu pologowy jako grunt. Potem pu kolor walkiem, oczywiscie odpowednia ilosc warstw i na koniec szlif i polerka. Oczywiscie to mocny skrót. Po co tam nitro nie rozumiem?
                                        w sumie pewno jest tyle technologii ilu userow.

                                        Skomentuj


                                          #40
                                          Ile chemii, tyle sposobow. Mozna zrobic tez akrylem na bazie wody.
                                          To co opisalem jest dla osob, ktore nawet nie maja szlifierki.

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X