Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Pilarka z prowadnicą do cięcia formatek

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Pilarka z prowadnicą do cięcia formatek

    Cześć
    Czy ktoś z Was używa pilarki z prowadnicą do cięcia formatek na kolumny?
    Jak z dokładnością? najbardziej chodzi mi o cięcie pod kątem 45 stopni.
    Nakręciłem się na festoola ale biorę pod uwagę też inne marki jak makita, dewalt generalnie tych lepszych firm.
    Ceny płyt w hurcie są niższe niż te w markecie z usługą cięcia a i tak nie docinają mi tego idealnie. O cięciu pod kątem mogę zapomnieć w okolicy. Stąd mój pomysł na zakup, a wiem że taki sprzęt zawsze do czegoś się przyda.
    Pozdrawiam

    #2
    mówisz o pilarce stacjonarnej, czy zagłębiarce?

    Skomentuj


      #3
      Jakosc ciecia jest bardzo dobra, gorzej z powtarzalnoscia i tutaj mozesz wejsc na mine, probujac wykonac formatki zacinane 45stopni za pomoca zaglebiarki.

      Skomentuj


        #4
        Myślałem o pilarce ręcznej, zagłębiarki np festoola mają mniejszą grubość cięcia.
        Właśnie powtarzalność jest kluczowa, ale jak patrzę na te filmy festoola to wygląda na precyzyjne urządzenia. reszta to dokładność przyłożenia prowadnicy.
        Niestety nie mam miejsca na piłę stołową.
        https://www.youtube.com/watch?v=Uz7I0agyT-w tu taki maluch w akcji

        - - - - - aktualizacja - - - - -

        Jednak zagłębiarka, mój błąd, zajrzałem w innym sklepie i mają takie do głębokości 75mm (taka mnie interesuje). Pilarka ręczna chyba bardziej do ciesielki.

        Skomentuj


          #5
          Powtarzalnosc ciecia, to znaczy ze za kazdym razem musisz wyznaczyc na materiale markery ciecia i ustawic na tym prowadnice. To oznacza, ze nigdy nie ustawisz tego tak samo. Dlatego jak bedziesz chcial z jednej duzej plyty wyciac 10 formatek o mniejszych wymiarach, ale np jakies powtarzalnej dlugosci, to tak naprawde kazda bedzie troche inna.
          To nie jest pila stolowa, na ktorej ustawiasz wymiar i tniesz dokladnie tak samo. Co prawda festool ma kilka rozwiazan, ktore zwiekszaja powtarzalnosc, ale to laczy sie z kolejnymi zakupami, glownie z zakupem stolu MFT 3 oraz przykladnice parallel guide.

          Skomentuj


            #6
            Piła stołowa do cięcia formatek dużo lepsza (gdybym miał możliwość to bym celował w piłę stołową + Incra TS-LS), no ale piszesz że nie masz miejsca na piłę stołową (witaj w klubie).

            Osobiście jestem w stanie uzyskać zagłębiarką powtarzalność przy cięciu formatek, problem jedynie w tym że zajmuje to sporo czasu i wszystko musi być porządnie ustawione i przymocowane by listwa byłą w konkretnym miejscu i się nie przesunęła (tak samo jak materiał).

            Osobiście gdy planuję "większa robotę" (szczególnie gdy potrzebuje dużej dokładności) robie sobie "stół MFT diy" (a raczej jego bieda wersje za 20zł z tego co mam pod ręką):

            Skomentuj


              #7
              Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
              Powtarzalnosc ciecia, to znaczy ze za kazdym razem musisz wyznaczyc na materiale markery ciecia i ustawic na tym prowadnice.
              Napisałem dokładność przyłożenia prowadnicy, tych markerów nie rysujesz grubym flamastrem że mają wpływ na wielkość formatki. Problem w tym żeby ułożyć dokładnie prowadnicę pod konkretną formatkę trzeba 2 osób. No i kąt prosty trzeba przypilnować, chociaż z prowadnicą FSK nie jest już to taki problem. Tylko te wszystkie zabawki drogie.
              Napiszę ci że jak zamawiam formatki w markecie to nie są idealne, często trzeba popracować frezem z łożyskiem żeby dostosować wszystkie do jednego wymiaru. O cięciu 45 stopniowym można pomarzyć.

              - - - - - aktualizacja - - - - -

              Zamieszczone przez gi Zobacz posta
              Piła stołowa do cięcia formatek dużo lepsza (gdybym miał możliwość to bym celował w piłę stołową + Incra TS-LS), no ale piszesz że nie masz miejsca na piłę stołową (witaj w klubie).

              Osobiście jestem w stanie uzyskać zagłębiarką powtarzalność przy cięciu formatek, problem jedynie w tym że zajmuje to sporo czasu i wszystko musi być porządnie ustawione i przymocowane by listwa byłą w konkretnym miejscu i się nie przesunęła (tak samo jak materiał).

              Osobiście gdy planuję "większa robotę" (szczególnie gdy potrzebuje dużej dokładności) robie sobie "stół MFT diy" (a raczej jego bieda wersje za 20zł z tego co mam pod ręką):
              No cierpię na brak miejsca tak samo jak i Ty :) jak bym mieszkał na wsi i miał budynek gospodarczy sprawiłbym sobie stołową. Tak trzeba się ratować półśrodkami. Stół masz zmyślny. Napisz jak możesz jak sprawuje się zagłębiarka. Zastanawiałem się nad festoolem i makitą.

              Skomentuj


                #8
                Generalnie zrobic mozna wszystko, pytanie ile czasu to zajmie, a czas jak zwykle kosztuje najwiecej. Poza tym w razie niepowodzenia przy cieciu 45 stopni, to jestesmy w ciemnej dupie, szczegolnie jak sie pokusimy o takie ciecie ofornirowanej plyty.

                Slowko na temat pily stolowej. Uwazam, ze to nie do konca jest tak, ze nie mamy miejsca na to urzadzenie. Do ciecia zaglebiarka rowniez potrzebujemy sporo miejsca, zeby gdzies te plyte ulozyc, rozciac. Albo robimy to na stole, albo na podlodze. Czyli tak naprawde mozemy sobie pozwolic na nieduza pilarke ze skladanym stolem. Po zlozeniu taka pila zajmuje jakies tam miejsce ale nie az tak duze, jakie wymagane jest przy duzych pilach stolowych.
                Natomiast korzysci z posiadania nawet takiej nieduzej pilarki stolowej sa wymierne i nie da sie tego porownac do pracy z zaglebiarka.

                Dlatego mysle, ze jesli nas stac, to warto kupic rowniez mala pilarke, bo jesli mamy jakies pomieszczenie, w ktorym tylko pracujemy, to miejsce sie znajdzie. Chyba, ze ktos dlubie we wlasnym M, w pokoju, to sprawa sie komplikuje.

                Skomentuj


                  #9
                  Na zagłębiarkę nie mam co narzekać, jedyny mankament to to, że musiałem podregulować dokładność cięcia na 45 stopni.

                  Podejrzewam, że "tańsze" odpowiedniki będą sprawowały się równie dobrze gdy zamontujesz w nich porządną tarczę.

                  Skomentuj


                    #10
                    Gi, pracowales dluzej na pile stolowej? :)

                    Skomentuj


                      #11
                      Zamieszczone przez gi Zobacz posta
                      Na zagłębiarkę nie mam co narzekać, jedyny mankament to to, że musiałem podregulować dokładność cięcia na 45 stopni.

                      Podejrzewam, że "tańsze" odpowiedniki będą sprawowały się równie dobrze gdy zamontujesz w nich porządną tarczę.
                      No chciałem kupić już coś porządniejszego, co nie rozleci się po okresie gwarancji. Mam już pare narzędzi marketowych i nie jestem z nich zadowolony.
                      Festool wydał mi się najbardziej precyzyjny. a i dużo dobrych opinii czytałem o makicie
                      http://allegro.pl/makita-sp6000-zagl...176066916.html (MAKITA SP6000 ZAGŁĘBIARKA SZYNA WALIZKA + GRATISY!) -makita sp600
                      Pogromco mitów, pomysł ze stołową jest najlepszy, ale nie taką rozkładaną. Kuzyn miał taki wynalazek nie pamiętam co to za firma- culaga uciekała całość przy większych płytach mocno nie stabilna. Żeby kupić coś konkretnego to 7 kzł za używaną to minimum.
                      Z zagłębiarką mniejszy problem bo ze wszystkim można się rozłożyć na porządnych kozłach w plenerze. Wydaje mi się że idzie to ogarnąć, a czasu może tak dużo nie zajmie, nie mam zakładu produkcyjnego to raczej pasja stolarska.

                      Skomentuj


                        #12
                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        Gi, pracowales dluzej na pile stolowej? :)
                        Trochę pracowałem, dlatego wyżej pisze, że to dużo lepsza alternatywa do zagłębiarki o ile ma się miejsce (i kasę na porządny sprzęt) :)

                        Skomentuj


                          #13
                          Ja dzis nie wyobrazam sobie pracy bez pily stolowej i zaglebiarki. Swietnie sie uzupelniaja.

                          Ale czy napewno mala pilarka zajmuje az tak duzo miejsca? :)

                          Skomentuj


                            #14
                            Odświeżam temat. Przyszedł mi do głowy pomysł na kupienie zagłębiarki z prowadnicą (roboty wykończeniowe w domu + jakieś mebelki no i oczywiście kolumny :) )
                            Ktoś miał doczynienia ze wspomniana wcześniej makita SP6000 w porównaniu do festoola?
                            Różnica w cenie znaczna (1500zł vs 2250zł) , podobno część akcesorii jest kompatybilna.
                            Last edited by scythe1123; 26.06.2017, 12:01.

                            Skomentuj


                              #15
                              Makita jest bdb i dokladna. Mozna smialo brac.

                              Skomentuj


                                #16
                                Zamieszczone przez scythe1123 Zobacz posta
                                Odświeżam temat. Przyszedł mi do głowy pomysł na kupienie zagłębiarki z prowadnicą (roboty wykończeniowe w domu + jakieś mebelki no i oczywiście kolumny :) )
                                Ktoś miał doczynienia ze wspomniana wcześniej makita SP6000 w porównaniu do festoola?
                                Różnica w cenie znaczna (1500zł vs 2250zł) , podobno część akcesorii jest kompatybilna.
                                Kup Makite i ewentualnie porządną tarcze (o ile w zestawie jest syf), bo to ona robi największą różnicę Ewentualnie ładną używkę Festool-a z olx czy innego allegro (ja swoją kupiłem chyba za 1500 z dwoma ściskami/dwoma prowadnicami 1400, łącznikami, etc) :)

                                Poszukaj tez lepszej okazji niż za 1500, na ceneo masz od 1237 ...

                                https://www.ceneo.pl/981691
                                Last edited by gi; 26.06.2017, 12:38.

                                Skomentuj


                                  #17
                                  Moge prosic o przyklad dobrej tarczy do pilarki fi 160 otw 20. Czym sie kierowac?

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Ja polecam naszego Globusa. Bardzo dobra jakosc i krajowy produkt.

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      gi, ale te 1500zł to jest za zestaw z szyną 1400mm

                                      Tarcze makity podobno nie należą do najlepszych, więc do zakupu należy doliczyć 135 zł
                                      Za 1900 można mieć Festoola ale okrojonego z regulacji elektronicznej (prędkość + utrzymywanie stałych obrotów pod obciążeniem) i hamulca.
                                      W zasadzie makita też nie ma hamulca.

                                      Fakt, że najważniejsze jest narzędzie czyli tarcza ale ale zagłębiarka festoola ma klin no i przystawki zabezpieczające przed wyrwaniem laminatu.

                                      Widziałem jedną recenzję makity i po cięciu 45 stopni podcięła się guma dociskająca od listwy. Czy w festoolu też tak jest?
                                      Po takim podcięciu tej gumy nie przylega ona już dobrze jak tniemy pod kątem 90 stopni.

                                      Trochę miesza mi tu wybór ten używany festool bo można mieć za 1300zł z tarczą do wymiany i gumą w listwie ale kurde trochę się boję. Trochę to kosztuje, a ja jak na razie sparzyłem się kilkukrotnie kupując używane droższe rzeczy.

                                      Skomentuj


                                        #20
                                        Zamówiłem makitę w zestawie z szyną 1,4m za 1459 zł sklep jest na liście dystrybutorów na tronie makity.
                                        Zobaczymy co przyjdzie, bo widziałem opinie w sieci, że są dwa rodzaje makity, tak jakby część była na produkcji bez kontroli jakości - luźne elementy i mała trwałość.

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X