Hmm, szpachla natryskowa... rozejrze się :>
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
[ Kolumny 2-drożne] KEPski i vifa - made by bodzio
Collapse
X
-
Wróciłem z wakacji i znowu zabrałem się za kończenie kolumienek. W tej chwili schną już po drugiej i prawdopodobnie ostatniej warstwie szpachlówki natryskowej. Jak już zmarnowałem trochę grosza na rożne próby uzyskania powierzchni, która będzie się nadawała gładko wyszlifować wiem, że bardzo dobrze nadaje się do tego właśnie wcześniej wspomniana szpachlówka natryskowa. Po przetarciu już pierwszej warstwy papierem 800 w niektórych miejscach uzyskałem tak gładką powierzchnię, że odbijało się od niej światło. Po uschnięciu drugiej warstwy przetrę ją prawdopodobnie papierem 1500, a później czarna baza (renolak czarny - najtańsza farba renowacyjna do karoserii z połyskiem). Jeśli uzyskam od razu zadowalający głęboki czarny kolor podaruje sobie lakierowanie jedynie ostatnią warstwę poddam polerowaniu.
Skomentuj
-
Zamieszczone przez nonameplumWróciłem z wakacji i znowu zabrałem się za kończenie kolumienek. W tej chwili schną już po drugiej i prawdopodobnie ostatniej warstwie szpachlówki natryskowej. Jak już zmarnowałem trochę grosza na rożne próby uzyskania powierzchni, która będzie się nadawała gładko wyszlifować wiem, że bardzo dobrze nadaje się do tego właśnie wcześniej wspomniana szpachlówka natryskowa. Po przetarciu już pierwszej warstwy papierem 800 w niektórych miejscach uzyskałem tak gładką powierzchnię, że odbijało się od niej światło. Po uschnięciu drugiej warstwy przetrę ją prawdopodobnie papierem 1500, a później czarna baza (renolak czarny - najtańsza farba renowacyjna do karoserii z połyskiem). Jeśli uzyskam od razu zadowalający głęboki czarny kolor podaruje sobie lakierowanie jedynie ostatnią warstwę poddam polerowaniu.
Skomentuj
-
Oczywiście najpierw będę na boku próbował sił z tym renolakiem. Kupiłem go ze względu na cenę. To najtańsza samochodowa farba, także do polerowania się nadaje jedyne czego się obawiam to to, że nie będzie miała odpowiedniej głębi czy też połysku. Ogólnie renolak przypomina lakier akrylowy. Ze szlifem szpachlówki może i masz racje wystarczy 800. Myślę, że dwie warstwy renolaku wystarczą także pierwszą przeszlifuje 1500. Ogólnie renolak to farba 2-krotnego malowania (czy jak to się fachowo zwie) czyli podkład i renolak. Już bez lakierowania itd. Szpachlówka nie wiem na jakim jest rozpuszczalniku, bo nigdzie się nie mogę doczytać. Oczywiście ją rozcieńczałem, bo jest za gęsta trochę jak na mój pistolet poza tym szybko twardnieje. Ale z tego co zauważyłem nie gryzie się z produktami karbomidowo pochodnymi, a na jego bazie właśnie jest renolak, więc powinno być ok. Natomiast jeśli chodzi o uzyskiwanie głębi to ja myślałem o lakierze wodorozcieńczalnym, który raczej nie powinien się z żadną farbą gryźć. Sprawdzę to... O klarze pierwsze słyszę :)
Skomentuj
-
Klar to potoczna nazwa lakieru bezbarwnego. Obecne bezbarwne samochodowe są dwu składnikowe. Lakier+utwardzacz-dzięki temu schnie szybko i uzyskuje trwałą powłoke trudną do uszkodzenia i łatwą do polerowania. Różnica w ściąganiu (np papierem) z powierzchni jest kolosalna między jednoskładnikowymi a dwu. Z lakierem wodorozcienczalnym bym nieryzykował a biorąć pod uwage nakład pracy potrzebny do uzyskania gładkiej powierzchni(nienawidze tego) to już napewno. Zwykły dwuskładnikowy bezbarwny samochodowy jest tani(w sensie że nie drogi) i cena nieróżni się od lakierów domowych/do drewna itd. drogie są bazy jak perła, metaliczne też już niesą takie drogie. Najtańsze są akryle. Niepowiem teraz ile średnio kosztuje bezbarwny bo przez lata zawsze brałem różne ilości i z regóły z baza w komplecie...ale napewno ceny niestraszne w porównaniu ze zwykłymi bezbarwnymi pozatym dobry bezbarwny się eksra nakłada nieporównywalnie lepiej od lakierów "drewnianych" no od tego zależy głebia, niema wielkiego problemu z uzyskaniem powierzchni jakby była pokryta szkłem :cool: .Tak czy inaczej pobaw się testowo-będziesz wiedział co robić na skrzynkach. :wink:
Skomentuj
-
odswiezam temat poniewaz wreszcie znalazlem czas na zmiane wizerunku moich kolumienek.
na razie sa juz frezy pod glosniki oraz szlif pod nowy lakier :) dojda jeszcze nowe terminale, podstawka z kolcami, lepsze kable, porzadniejsze poskladanie zwrotnicy. ponadto poeksperymentuje z wytlumieniem i rura bassreflex.
i tu mam moze troche glupie pytanie odnosnie doboru rurki :oops: obecnie mam fi47x100mm, ktora chce zwiekszyc na wieksza bo jak pisalem przy najnizszych rejestrach slychac lekki swist powietrza. na szybkiego w winisd mam przy 19l strojenie 45Hz, group delay 11ms. zakupilem rury fi68x160mm w polinku co daloby troszke wyzsze strojenie na poziomie 50Hz i 10ms. jak wg was ta zmiana wplynie na brzmienie a w szczegolnosci na najnizsze rejestry?
boje sie tylko ze odstep miedzy koncem rury a przednia scianka bedzie wynosil niecale 6cm. czy wystarczy dla plynnego przeplywu powietrza?
zastanawiam sie jeszcze czy nie zakupic takich paneli i nie zamontowac za kolumnami dwa kwadraty 1m x 1m. http://allegro.pl/item612356018_pian..._promocja.html
Skomentuj
-
tak jak pisalem jestem ograniczony dlugoscia tunelu ze wzgledu na odleglosc do przedniej scianki.
widzialem ze kolega dolphin123 http://diyaudio.pl/viewtopic.php?t=13169 ma swoich kolumienkach taki sam tunel tylko ze przy prawie 20l i nie narzeka
mysle ze jak nie bedzie za ciekawie to wydluze tunel i pobawie sie w kolanka
[ Dodano: 2009-05-04, 20:48 ]
troche sie naskrobalem ale nawet niezle wyszly frezy nozykiem, myslalem ze bedzie gorzej
Skomentuj
-
kuririn-bogus, prosze bardzo, uzasadnienie :)
http://diyaudio.pl/viewtopic.php?t=1...o%BFenie+cewek
Skomentuj
Skomentuj