Witam
Już jakiś czas temu zaświtała w mej głowie myśl , by wystrugać nowe kolumny. Początkowo myślałem o peerlessach, ale jak sobie koszty policzyłem to ochłonąłem. Niedługo potem zobaczyłem te cudeńka Kolegi binganta na STXach no i serce mocniej zabiło. Potem zamknąłem się w piwnicy na trzy tygodnie :idea:
A jak z niej wypełzłem to przytaszczyłem do pokoju coś takiego:










Kolumny wykonane są z płyty MDF 32mm, dzięki temu miałem z czego zjechać by uzyskać lekki profil boków, za to trochę ważą - ok.42kg jedna. Fornir mahoń/sapeli klejony Momentem. Lakier poliuretanowy chemoutwardzalny HartzLack półmat .W sumie 12 warstw, bo chciałem uzyskać efekt politury, co trzy warstwy szlifowanie.
Komora GDNa ma ok. 34 litry a otwór fi wewn. 69mm i długość 22cm. Punktem wyjścia było strojenie typu QB3, ale w konsekwencji objętość jak i długość tunelu ustalałem eksperymentalnie, na ucho i wybrałem tak jak mi najbardziej odpowiadało. Przy krótkim tunelu (12-16cm) bas nie schodził tak nisko a przy tym był zbyt agresywny jak dla mnie ( no i chyba charakterystyki impulsowe byłyby gorsze). Z ciekawości testowałem objętości ok. 25, 35 i 50 l. Ciekawy efekt był przy 50 litrach i wysokim strojeniu otworu ( 12cm). Bas schodził baaardzo nisko ale nie miał pazura, był subtelny i aksamitny – nie wiem dlaczego , bowiem nigdy nie miałem do czynienia z tymi paniami ,ale kojarzył mi się z gejszą. Może dlatego że są ciche, subtelne, aksamitne i kuszące :razz: – i jeśli mam być szczery to ten ciepły powiew kraju kwitnącej wiśni mnie zahipnotyzował. Niemniej zwyciężył zdrowy rozsądek , bo w takiej konfiguracji objętości i strojenia otworu impuls byłby fatalny, co nie zmienia faktu że wrażenia z tego skoku w bok mam niezapomniane. Z gejszą pewnie byłoby podobnie, ale próbował nie będę :wink: Myślę że objętości rzędu 25 l. to marnotrawienie tego, co może ten przetwornik nam zaoferować, to tak jakby zafundować sobie spotkanie z wyżej wspomnianą i oglądać z nią Misia Uszatka.
O ogólnym brzmieniu zbyt wiele nie napiszę gdyż skutki obecnego kryzysu ekonomicznego dotkliwie odczuwam na swych barkach i jeszcze trochę minie nim otworzę świnkę celem zakupienia elementów do zwrotnicy. Póki co przełożyłem zwrotnice 2 drożną (2 rząd / fp= 2,5kHz) z monitorów tak więc muszę uważać na gałkę volume by nie przeciążyć wysokich, średni rzecz jasna nie jest podłączony, więc ostateczne brzmienie jest jeszcze dla mnie zagadką.
Już jakiś czas temu zaświtała w mej głowie myśl , by wystrugać nowe kolumny. Początkowo myślałem o peerlessach, ale jak sobie koszty policzyłem to ochłonąłem. Niedługo potem zobaczyłem te cudeńka Kolegi binganta na STXach no i serce mocniej zabiło. Potem zamknąłem się w piwnicy na trzy tygodnie :idea:
A jak z niej wypełzłem to przytaszczyłem do pokoju coś takiego:










Kolumny wykonane są z płyty MDF 32mm, dzięki temu miałem z czego zjechać by uzyskać lekki profil boków, za to trochę ważą - ok.42kg jedna. Fornir mahoń/sapeli klejony Momentem. Lakier poliuretanowy chemoutwardzalny HartzLack półmat .W sumie 12 warstw, bo chciałem uzyskać efekt politury, co trzy warstwy szlifowanie.
Komora GDNa ma ok. 34 litry a otwór fi wewn. 69mm i długość 22cm. Punktem wyjścia było strojenie typu QB3, ale w konsekwencji objętość jak i długość tunelu ustalałem eksperymentalnie, na ucho i wybrałem tak jak mi najbardziej odpowiadało. Przy krótkim tunelu (12-16cm) bas nie schodził tak nisko a przy tym był zbyt agresywny jak dla mnie ( no i chyba charakterystyki impulsowe byłyby gorsze). Z ciekawości testowałem objętości ok. 25, 35 i 50 l. Ciekawy efekt był przy 50 litrach i wysokim strojeniu otworu ( 12cm). Bas schodził baaardzo nisko ale nie miał pazura, był subtelny i aksamitny – nie wiem dlaczego , bowiem nigdy nie miałem do czynienia z tymi paniami ,ale kojarzył mi się z gejszą. Może dlatego że są ciche, subtelne, aksamitne i kuszące :razz: – i jeśli mam być szczery to ten ciepły powiew kraju kwitnącej wiśni mnie zahipnotyzował. Niemniej zwyciężył zdrowy rozsądek , bo w takiej konfiguracji objętości i strojenia otworu impuls byłby fatalny, co nie zmienia faktu że wrażenia z tego skoku w bok mam niezapomniane. Z gejszą pewnie byłoby podobnie, ale próbował nie będę :wink: Myślę że objętości rzędu 25 l. to marnotrawienie tego, co może ten przetwornik nam zaoferować, to tak jakby zafundować sobie spotkanie z wyżej wspomnianą i oglądać z nią Misia Uszatka.
O ogólnym brzmieniu zbyt wiele nie napiszę gdyż skutki obecnego kryzysu ekonomicznego dotkliwie odczuwam na swych barkach i jeszcze trochę minie nim otworzę świnkę celem zakupienia elementów do zwrotnicy. Póki co przełożyłem zwrotnice 2 drożną (2 rząd / fp= 2,5kHz) z monitorów tak więc muszę uważać na gałkę volume by nie przeciążyć wysokich, średni rzecz jasna nie jest podłączony, więc ostateczne brzmienie jest jeszcze dla mnie zagadką.
Skomentuj