Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Wzmacniacz na LM3886

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #21
    Witam lupuss
    W zasadzie to oboje macie trochę racji i trochę się mylicie.
    Lupus ma racje jeżeli chodzi o sens stosowania parallel LM3886 dla kolumn znamionowo 4ohm lub mniej. Przynosi to korzyści, ale z troche innego powodu. Tzn chodzi o wydajność prądową i kontrole niskotonowców, ale przyczyny nie należy szukać w kolumnach, bo ich impedancja tak nisko nie spada :P
    Jest coś takiego jak współczynnik tłumienia (stosunek impedancji obciążenia do impedancji wyjściowej wzmaka). Im wyższy - tym lepiej. W praktyce na impedancję wyjściową wzmaka składa się jeszcze dodatkowo impedancja kabla połączeniowego z kolumną.
    Niestety odprowadzanie ciepła ze scalaka jest dużo gorsze niż we wzmacniaczach na elementach dyskretnych. Jak wiadomo im wyższa temperatura tranów mocy, tym ich rezystancja wyjściowa rośnie. Czyli wraz ze wzrostem prądu wyjściowego (temperatury), współczynnik tłumienia maleje. Przy większym wysterowaniu scalak się rozgrzeje i właściwie może mieć kilkukrotnie większą impedancję wyjściową, czyli jego wydajność prądowa się zmniejszy, a spadek napięcia na tej jego impedancji wyjściowej wzrośnie, czyli mamy dodatkowe porcje strat mocy, które dalej zwiększą impedancję wyjściową i tak w kółko aż do momentu kiedy sie scalak wyłączy termicznie, albo ktoś zmniejszy wysterowanie.
    LM3886 ma max prąd wyj. = 11,5A ale przy wysokich napieciach zasilających z niską impedancją obciążenia, kostka ta sie bardzo grzeje i niestety tyle prądu nie uzyskamy.
    Dlatego pomaga dołożenie drugiej kostki równolegle. Co prawda konieczne wtedy jest zastosowanie rezystorów wyrównawczych 0R1, ktore niestety znowu obnizają współczynnik tłumienia i wnoszą niepotrzebne straty. Ale korzyść i tak jest większa niż starty. Więc takie połączenie daje lepszą kontrolę nad głośnikiem.
    Co do tego że zniekształcenia wzrosną to nie ma co panikować, bo normalnie jeden scalak przy 60W/4ohm ma jakies 0,03%, więc można tę wartość spokojnie pominąć (zaokrąglić do zera) biorąc pod uwage zniekształcenia wnoszone przez głośniki na poziomie >1%

    Lupus, co do impedancji kolumny to sie nie moge zgodzić, że tak mocno spada. Tzn. jeżeli masz na myśli jakieś tanie kolumny typu Hi-Fi z media markt, czy cos w rodzaju creative lub starsze tonsilowskie wynalazki to impedancja może faktycznie spadać poniżej znamionowej, ale nie aż tak bardzo! Max 50%, oczywiście wszystko zależy od zwrotnicy. W prawidłowo zaprojektowanej kolumnie impedancja co prawda zmienia się w funkcji czestotliwości, ale nominalna zdeklarowana impedancja przez konstruktora powinna być impedancją minimalną (lub niewiele wyższą od minimalnej). Zajrzyj na projekty zwrotnic Irka, są tam charakterystyki impedancji.
    W twoich monitorkach na gdn 13/40 (o ile o tych mowa) impedancja też raczej się trzyma znamionowej.



    A jeżeli chodzi o wzmak norman'a, to mogleś troszke mniejsza obudowe wykombinować, niepotrzebnie tam tyle miejsca sie marnuje. Z ta obudowa można by zrobić cały wzmak do kina 5.1 na tych LM'ach
    No i przedewszystkim to napięcie :!:
    Czy ja dobrze widze, że masz tam +/-45V :?: :!: :???:

    Skomentuj


      #22
      co do "kontroli" wzmacniacza nad głośnikiem DF nie ma tak dużego znaczenia jak to się przyjeło bo największe znaczenie ma on po zaniku sygnału a takich zjawisk w muzyce jest mało samo zawieszenie głośnika już bardzo mocno go tłumi. a co do tego że jeden wzmacniacz ma miej a drugi więcej basu to myślę że to autosugestia albo poprostu taka konstrukcja, filtracja, fabrycznie podbity bas żeby komuś lepiej grało jak to ktoś fajnie kiedyśpowiedział: "kontrolować to może kanar bilety"

      Skomentuj


        #23
        lupuss co do kolumn...jakbyś przeczytaj mój wątek moich kolumnach wiedziałbyś że posiadam 8Ohmowe...

        Ładny bałagan narobiliście...nie wiedziałem że taką wojnę wywołam moją konstrukcją :// przepraszam...

        Skomentuj


          #24
          Uwielbiam takie pier****nie :) Kto z Was na co dzień, przy normalnym słuchaniu używa więcej, niż 1 W na wzmacniaczu? No niech będzie nawet 5 W. Przy "normalnych" mocach nie ma znaczenia, tranzystor czy kostka. Przypominają mi się walki Atari vs Commodore, ten sam poziom dyskusji :/

          Skomentuj


            #25
            mbar, i to jeszcze w moim wątku...buuuuu

            Skomentuj


              #26
              Zamieszczone przez Polusek
              (...)
              A jeżeli chodzi o wzmak norman'a, to mogleś troszke mniejsza obudowe wykombinować, niepotrzebnie tam tyle miejsca sie marnuje. Z ta obudowa można by zrobić cały wzmak do kina 5.1 na tych LM'ach
              No i przedewszystkim to napięcie :!:
              Czy ja dobrze widze, że masz tam +/-45V :?: :!: :???:
              Obudowa i tak jest za wąska by ładnie się komponowała z resztą sprzętu. Jej wygląd zewnętrzny i kształt jest kartą przetargową abym mógł w ogóle ten wzmak położyć pod TV :) Więcej miejsca - lepsza wentylacja.
              Co do napięcia - Trafo ma 2x30 V, po wyprostowaniu jest 2x45V (oczywiście jak widać napięcie było mierzone bez obciążenia). Wg danych z datasheet'a i instrukcjii z AVT takie nepięcię nie zaszkodzi - wręcz przeciwnie - powinno dać większą moc RMS. BTW: Trzeba brać poprawkę na te napięcia - te chińskie multimetry jak pokazują 45 to wcale nie znaczy że tyle jest ;p

              Skomentuj


                #27
                w budzie miejsca na jeszcze 2 koncowki :)
                i fakt, chlopaki troche rozniesli Ci topic zamiast sobie na PM porozmawiac - nie przejmuj sie i nie przepraszaj :)

                Skomentuj


                  #28
                  Zamieszczone przez norman
                  Co do napięcia - Trafo ma 2x30 V, po wyprostowaniu jest 2x45V (oczywiście jak widać napięcie było mierzone bez obciążenia). Wg danych z datasheet'a i instrukcjii z AVT takie nepięcię nie zaszkodzi - wręcz przeciwnie - powinno dać większą moc RMS. BTW: Trzeba brać poprawkę na te napięcia - te chińskie multimetry jak pokazują 45 to wcale nie znaczy że tyle jest ;p
                  Jak trafo ma 2x30V AC to masz jakieś +/-40V stałego, czyli może być. To spore przekłamania wprowadzają te mierniki :P A to że w AVT napisali że może być nawet 2X33V AC, to wcale nie znaczy że tak będzie optymalnie. Zrobiłem już wiele wzmaków na LM3886 i w sumie nigdy nie było nawet najmniejszego problemu, jednak należy pamiętać że to scalak na "bipolarach", więc lepiej napięciami bliskimi max go nie katować. U ciebie jest ok w takim razie, ale jakby było +/-45 to już przesada by była, nawet jak na obciążenie 8ohm.

                  Skomentuj


                    #29
                    Siema Polus! Zapraszamy na piasty w tym roku .

                    Z współczynnikiem tłumienia masz oczywiście rację. Nie wgłębiałem się w tym wątku w to bo sam widzisz... Jak grochem w ścianę. Tym bardziej, że z tym nic nie można w kostce zrobić bo jest zamknięta. Jedyny sposób, żeby sobie z tym pośrednio poradzić to zwiększyć wydajność prądową. A co do impedancji to jak sam napisałeś... +-50%. To i tak starczy, żeby dać po dupie końcówce. Tym bardziej, że sporo głośników średnią impedancje ma na poziomie 3.2R. Nie chciałem tu syfu robić ale zostałem nieładnie zaatakowany po stwierdzeniu, że LM3886 jest zdechlacy a prawda jest taka, że wszyscy o tym dobrze wiedzą. A wystarczyło urwać temat tekstem "mi styka". I by był koniec tematu. No ale zobaczyli nowy nick na forum i szukali gimbusa do wyśmiania ale nie pykło

                    Co do projektu to napięcie jest jak najbardziej ok. Przy takim radiatorze powinno pociągnąć nawet 4R.

                    Skomentuj


                      #30
                      Zamieszczone przez lupuss
                      Jedyny sposób, żeby sobie z tym pośrednio poradzić to zwiększyć wydajność prądową.
                      Tnz. co?
                      Zmniejszyc impedancje obciazenia :mrgreen: ???


                      Zamieszczone przez lupuss
                      Podepnij po dwa 4 ohmowe głośniki na jeden kanał LM3886 i pogłaśniaj - tylko delikatnie, "usłyszysz" przysiadanie napięcia i załączanie zabezpieczeń termicznych.
                      Łomatkobosko! Jakim cudem zabezpieczenia termiczne sie włączą przy cichym graniu? Zeby zabezpiecznie termiczne zadziałąło potrzeba chyba ze 100stopni! co normalnie przy praca z moca nawet znamionowa sie nie zdarzy nidgy, chyba ze as taki jak ty zapomni dac radiatora...
                      I jak ma przysiasc napiecie? Moze o 1V jak kiepskie masz trafo.

                      Juz nie skomentuje głoszenia nowego prawa oma, gdzie gd :neutral: y rosnie prad to napiecie maleje...
                      Nie wiem co to był za "profesor" ale napewno nie od elektroniki ani fizyki tylko magii albo jakis "mechanik" od telewizorów czy twórca hasel typu: O ile sie nie myle bias to napiecie jarzeniowe jakie plynie na anode w lampie czy cos takiego"

                      Skomentuj


                        #31
                        @brencik

                        Już nie chce tego ciągnąć i syfić tu ale weź człowieku najpierw przeczytaj a potem komentuj ok?

                        "Tnz. co?
                        Zmniejszyc impedancje obciazenia ???"

                        Zwiększyć wydajność prądową czyli w omawianym przypadku dołożyć drugą kość i dzięki temu otrzymać możliwość pracy przy niższych impedancjach. Skąd ci się w ogóle wzięło "Zmniejszyc impedancje obciazenia"?

                        "Łomatkobosko! Jakim cudem zabezpieczenia termiczne sie włączą przy cichym graniu? Zeby zabezpiecznie termiczne zadziałąło potrzeba chyba ze 100stopni! co normalnie przy praca z moca nawet znamionowa sie nie zdarzy nidgy, chyba ze as taki jak ty zapomni dac radiatora...
                        I jak ma przysiasc napiecie? Moze o 1V jak kiepskie masz trafo. "

                        Gdzie napisałem, że ma być cicho? Swoim postem chcesz konkurs na nadinterpretacje wygrać? Napisałem, żeby delikatnie pogłaśniać. A co do zabezpieczeń termicznych... U mnie przy 60C na radiatorach już się włączały. I w przeciwieństwie do ciebie wiem a nie zgaduje, że maksymalna ciągła temperatura pracy w strukturze to 150C a chwilowa nawet 250C. Temperatura w strukturze jest przecież duuużo wyższa niż na radiatorach. Jak nigdy nie słyszałeś jak się zabezpieczenia termiczne włącza w LMie to po co głos zabierasz i herezje siejesz?

                        "Juz nie skomentuje głoszenia nowego prawa oma, gdzie gd y rosnie prad to napiecie maleje... "

                        To co wg. ciebie dzieje się jak "skończy się prąd" a obciążenie spada przy założeniu, że nie są to na tyle duże zmiany i tak długie, że niszczą urządzenie? To ty raczej jakieś nowe prawa fizyki wymyślasz.

                        U=IR

                        I - constans
                        R - malejące

                        Matematyka się kłania.

                        I nikt tu nie mówi, że sobie to napięcie będzie latać jak mu się podoba. Spadnie kilka procent (w zależności od urządzenia) a potem smród i wspomnienia.

                        Skomentuj


                          #32
                          z psutego to i salomon nie naleje
                          brencik, czytaj dokładniej posty

                          w ogóle zachowujesz się jak pan wszechwiedzący
                          ośmieszasz się stwierdzeniem
                          Zamieszczone przez brencik
                          Zamieszczone przez lupuss
                          Jedyny sposób, żeby sobie z tym pośrednio poradzić to zwiększyć wydajność prądową.
                          Tnz. co?
                          Zmniejszyc impedancje obciazenia :mrgreen: ???
                          szczerze mówiąc jestem n00bem w elektronice ale te stwierdzenie jest poniżej tego poziomu, a podważasz słowa profesora
                          może tak na chłopski rozum sprawdź w słowniku co znaczy słowo wydajność

                          przepraszam za lekki offtop

                          Skomentuj


                            #33
                            No i kolejny zadowolony uzytkownik LM'a. Faktycznie ta kostka oferuje bardzo dużo w porównaniu do poniesionego kosztu budowy. Ale do dobrego wzmacniacza tranzystorowego jej daleko ale to nie znaczy, że nie warto budować LM'a. Koszt budowy dobrego tranzystorowca przekracza kilkukrotnie koszt LM'a.

                            Wzmacniacz to nie proste U*I i różne wzmacniacze brzmą inaczej pomimo podobnych parametrów elektrycznych.
                            Dla przykładu można podać prosty parametr szybkości narostu sygnału na wyjściu. Moce i zniekształcenia badane są dla sygnałow sinusoidalnych gdzie szybkość narostu jest taka jak żadna i można uzyskiwać świetne rezultaty.

                            Obciążmy oba wzmacniacze mocą np 50W i badamy który jest w stanie szybciej przenieść sygnał o stromum zboczu, wówczas konstrukcja wzmacniacza i w tym wydajność prądowa moze mieć kluczowe znaczenie na to jak szybko wzmacniacz odwzoruje sygnał wejściowy.
                            Później obejżyjmy kształt tego sygnału, jak bardzo odbiega od orginału, czy dzwoni czy nie itd. Sprawdźmy dla róznych obciązeń, a nie tylko rezystancyjnego. Takim prostym testami okaże się, że wzmacniacz a wzmacniacz to jest kolosalna róznica.

                            brencik chłopie nie spamuj takimi głupotami bo już widze, że masz dwa warny i po co ci 3ci. Jak chcesz wykazać się wiedzą to się nią wykaż a nie pisz takich pierdół.

                            Skomentuj


                              #34
                              Zamieszczone przez brencik
                              Tnz. co?
                              Zmniejszyc impedancje obciazenia :mrgreen: ???
                              Widzę że powoli zaczynasz łapać o co chodzi w prawie ohma, tylko że dalej myślisz w złym kierunku. Zmniejszenie imp. obciążenia daje wzrost prądu, ale tu cały czas chodzi o wydajność prdową źródła. Czy tak trudno pojąć, że dołożenie równolegle drugiego takiego samego źródła prądowego zwiększa jego wydajność prądową dwukrotnie? I nikt tu brencik nowego prawa ohma nie wymyśla, po prostu Ty nie rozumiesz prostego prawa ohma i dla ciebie to jest jakaś abstrakcja, że dwa takie same równolegle połączone rezystory dają Rz=R/2
                              Do tego dochodzi wzrost rezystancji spowodowany wzrostem temp, pisałem o tym na pierwszej stronie, ale tak jak lupuss stwierdził... takie pisanie jak grochem o ścianę...

                              Skomentuj


                                #35
                                Zamieszczone przez Yoshi_80
                                Faktycznie ta kostka oferuje bardzo dużo w porównaniu do poniesionego kosztu budowy.
                                A niby co takiego? Ze mam wzmacniacz jak w telewizorze albo miniwiezy? :mrgreen:

                                Zamieszczone przez Yoshi_80
                                Wzmacniacz to nie proste U*I i różne wzmacniacze brzmą inaczej pomimo podobnych parametrów elektrycznych.
                                Kwestia brzmienia bym odlozyl poki co na bok bo to kwestia gustu a fizyki nie oszukamy i tak.

                                Zamieszczone przez lupuss
                                To co wg. ciebie dzieje się jak "skończy się prąd"
                                ???? Sie konczy jakzadziala zabezpiecznie nadpraowe ktore jest (powinno byc) w kazdym wzmacniaczu i tyle. Skoro wzmak ma 100W/4om to zabepieznie powinno byc tak dobrane zeby odcinac przy pradzie 1,5-2x wiekszym niz znamionowy.

                                Zamieszczone przez lupuss
                                Zwiększyć wydajność prądową czyli w omawianym przypadku dołożyć drugą kość i dzięki temu otrzymać możliwość pracy przy niższych impedancjach
                                Czyli zamaist wzmacnaicza 60W/4om dostajemy 120W/2om - czyli nic sienie zmienia, moc z jedne kostki i prad pozostaje bez zmian.

                                Nie mam sił juz tłumaczyc podstawowych rzeczy, ale jak to mawiał moj kolega: pierniczycie Hipolicie.
                                Nie wiem skad przekonanie ze wyjscie wzmacnaicza jest zrodlem pradowym. Ono jest zrodlem napiecia i wymusza napiecie a nie prad! Moze tego profesor zapomniał powiedziec...

                                Zamieszczone przez Polusek
                                Czy tak trudno pojąć, że dołożenie równolegle drugiego takiego samego źródła prądowego zwiększa jego wydajność prądową dwukrotnie
                                O jakich zrodlach pradu ty teraz piszesz bo nie wiem o co teraz chodzi?
                                Wzmacnaicz nie jest zrodlem pradu tylko napiecia!
                                Druga sprawa ze nie mozna łaczyc zrodel napiecia rownolegle (pierwszy wyklad z teori obwodow na I semestzre studiow).

                                Skomentuj


                                  #36
                                  i tu właśnie sie cały czas mylisz a do tego robisz to z wielką kompromitacją samego siebie. Każdy szanujący się elektronik wie, że tranzystorowy wzmacniacz mocy jest układem mocy (sama już jego nazwa nam to mówi). Czyli musi być zarówno źródłem prądowym i napięciowym i do tego bardzo zbliżonym do idealnego źródła I oraz U. Nawet podstaw nie znasz a próbujesz podważać niepodważalne fakty człowieku. Wystarczy wiedzieć że moc to P=I*U, więc jak wzmacniacz mocy, to chyba wzmacniacz napięcia i prądu a więc źródło U, I. Nie trzeba więc mieć jakiegoś super pojęcia o elektronice i tak proste rzeczy można wywnioskować z samej nazwy "Wzmacniacz mocy". Zrób chociaż jeden taki w życiu, weź miernik do ręki i przejrzyj na oczy brencik.
                                  A wzmacniaczem napięciowym jest wzmacniacz lampowy (bez transformatora głośnikowego) tak z logicznego punktu myślenia. Jak dalej będziesz bredził że jest inaczej to dam ci do policzenia coś odnośnie lampowca i chyba wreszcie pojmiesz te podstawy.

                                  Skomentuj


                                    #37
                                    I tu kon by sie uśmaił bo twierdzenie ze typowy wzmacniacz mocy jest zrodlem pradowym (a co smieszniejsze zrodlem napieciowym i pradowym naraz :lol: ) jest niedozrecznsocia i brakiem podstawoej wiedzy z elektroniki i fizyki.
                                    Otoz zrodlo pradu charakterysuje sie nieskonczenie wielka impedancja wewnetrzna, czyli jest zupelnym przeciwienstwem zrodla napiecia jakim jest wzmacnaicz mocy ktory poiwniem miec mozliwie niska impedancje wewnetrzna.
                                    A to ze wzmacnia prad (kilka milionow razy!) nie ma tu znaczenia bo nikt nie liczy wzmocnienia pradowego wmzacniaczy mocy!
                                    Zakaldajac czulosc 200mV i impedancje wejsciowa 50kom i moc 100W/40m dostaniemy Ki=1250000. I o z tego? Wzmocnienie napieciowe bedzie ku=100, a mocy Kp=125000000!

                                    ALe nie zmienia to charakteru wyjscia wzmacnaicza ktore ma byc idealnym zrodlem napiecia!

                                    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%B9r...o_pr%C4%85dowe
                                    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%B9r...api%C4%99ciowe

                                    Nie wiem jak to jasniej tłuamczyc, chyba koniowi by poszło mi to latwiej... http://www.google.pl/search?q=koniow...ient=firefox-a

                                    Skomentuj


                                      #38
                                      [quote="brencik"]
                                      Zamieszczone przez Yoshi_80
                                      A niby co takiego? Ze mam wzmacniacz jak w telewizorze albo miniwiezy? :mrgreen:
                                      No widzisz ale ten telewizorowy wzmacniacz jest lepszy od wzmacniacza Onkyo

                                      Skomentuj


                                        #39
                                        Proponuje brencikowi przyznać tytuł "master of nadinterpretacja". Za całokształt. Gdzie ja napisałem, że wzmacniacza elektroakustyczny to źródło prądowe? Polus ci to już ładnie objaśnił to nie będę powtarzał.

                                        ???? Sie konczy jakzadziala zabezpiecznie nadpraowe ktore jest (powinno byc) w kazdym wzmacniaczu i tyle. Skoro wzmak ma 100W/4om to zabepieznie powinno byc tak dobrane zeby odcinac przy pradzie 1,5-2x wiekszym niz znamionowy.
                                        Widzisz i sam sobie przeczysz... pomijając sensowność tego co napisałeś... to ja się pytam co się dzieje w tym przedziale od 1 do 1.5-2x prąd znamionowy? Ten nadmiar to krasnoludki produkują? A co do mocy. Abstrahując od innych konstrukcji to moc LM3886 nie jest ograniczana przez napięcie czy prąd ale przez zdolność do odprowadzania ciepła (a dokładniej brak tej zdolności).

                                        Druga sprawa ze nie mozna łaczyc zrodel napiecia rownolegle (pierwszy wyklad z teori obwodow na I semestzre studiow).
                                        I znowu sam sobie przeczysz... Skoro nie można łączyć źródeł napięciowych to jak to jest, że takie wzmacniacze się z robi? I nie mówię tu tylko o jednym połączeniu równoległym ale nawet o czterech, co National Semiconductors w nocie, którą wcześniej załączyłem opisuje. Więc albo wzmacniacz elektroakustyczny nie jest tylko źródłem napięciowym albo ludziom udało się wyprodukować jakieś dziwo. Jak to w ogóle działa?

                                        Skomentuj


                                          #40
                                          Zamieszczone przez lupuss
                                          Skoro nie można łączyć źródeł napięciowych to jak to jest, że takie wzmacniacze się z robi? I nie mówię tu tylko o jednym połączeniu równoległym ale nawet o czterech, co National Semiconductors w nocie, którą wcześniej załączyłem opisuje. Więc albo wzmacniacz elektroakustyczny nie jest tylko źródłem napięciowym albo ludziom udało się wyprodukować jakieś dziwo. Jak to w ogóle działa?
                                          A zauważyłeś, że wtedy używa się rezystorów wyrównujących?

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X