Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

subwoofer Visaton W250S

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    subwoofer Visaton W250S

    Witam

    Będzie to moja pierwsza konstrukcja więc zakładam temat i porady mile widziane.

    Paka 22mm płyta wiórowa jakoś 54l netto
    pójdzie fornir i po przeczytaniu paru artykułów stwierdziłem ze będę woskował

    Stroił jeszcze nie wiem na ile będę muszę dokupić rurę pcv i będę myślał

    Panel to sub irka 150 4 ohm

    przetwornik Visaton W250S 4 ohm

    W załącznikach jest to co narazie miam i dziś zrobiłem ( czekam jeszcze na głośnik)

    Jutro jadę do stolarza robić frez pod głośnik ( wymiary biorę ze strony producenta mam nadzieję że dobre )

    Mam jedno pytanko robić frez też pod bass reflex ?
    Załączone pliki

    #2
    Jak już frezować, to pod wszystko co tylko się da :). Pomyśl nad usztywnieniami (minimum jedno krzyżowe) i nad podwójną ścianką frontową, bo jak wyfrezujesz rowek na głośnik, to około centymetra tracisz...

    Skomentuj


      #3
      Podwójnej ścianki raczej nie dam rady zrobić

      Po te płyty musiałem do castoramy 50 km jechać, u mnie chcieli mi całą płyte sprzedać a w jednym zakładzie krzykneli 250 za te 1,5 m2

      Frezy porobie

      A te usztywnienia to koniecznie ?

      Wszystko bardzo bardzo sztywne juz jest.

      Skomentuj


        #4
        Witam

        Prac ciąg dalszy.

        W życiu nie myślałem ze to tak czasochłonna praca.

        W załączniku efekty z wczoraj i dziś

        Mam pytanie co do fornirowania, dziś się uczyłem położyłem na dole paczki, jeden liść przyłożyłem drugim skleiłem taśmą później klej i wyszło tak jak w załączniku.

        Ten sposób kładzenia jest dopuszczalny?

        wcześniej próbowałem nożem równo ucinać ale się nie bardzo daje.

        Można kłaść jeden na drugi i potem szlifować czy jechać z fornirem do stolarza żeby równiutko go poobcinał ?

        pozdrawiam
        Załączone pliki

        Skomentuj


          #5
          Tylko się tak wydaje, że jest sztywne. Sposób oklejania ok, tylko trzeba mocno docisnąć "górny" kawałek forniru w miejscu składania, żeby nie było luki. Najlepiej najpierw przykleić jeden kawałek, a w miejscu składania go lekko zeszlifować, zanim naklei się na niego ten drugi. Ten drugi też warto szlifnąć na krawędzi, zanim się go naklei na ten pierwszy :). Wtedy unikamy tego schodka w miejscu składania, a co za tym idzie - jest łatwiej i pewnie.

          Skomentuj


            #6
            Witam

            Dziś już wyszlifowałem boki forniru, zobaczymy co z tego wyjdzie.

            Docisk jak na foto +100 kg
            Załączone pliki

            Skomentuj


              #7
              kleisz to pateksem?? wiec po co taki nacisk? liczy sie nacisk miejscowy, wystarczy ze dociszniesz jakims walkiem zaraz po przyklejeniu i gotowe.

              Skomentuj


                #8
                Tak pattex universal

                30 zl a klei jak zwykły butapren. Dociążam w ten sposób ponieważ bardzo długo schnie dziś po 6 godzinach było jeszcze mokre

                ---------- Post dodany o 11:48 ---------- Poprzedni post o 19:51 ----------

                Zacząłem szlifować i tam gdzie była szpachla nie trzyma klej odkleja sie fornir.

                Czym to najlepiej podkleić ?

                Skomentuj


                  #9
                  Całkiem możliwe, że nie trzyma dlatego, że zastosowałeś docisk na całą powierzchnię. Przelicz sobie jakie naprężenie na jednostkę powierzchni wywołuje 100kg obciążenie i porównaj z punktowym dociskaniem kawałkiem klocka pod obciążeniem około 30kg. To jest klej kontaktowy jak się go dociśnie to musi trzymać, chyba że schnął za krótko, albo za długo. Szpachla ma jeszcze tą nieprzyjemną właściwość, że się skurcza nieco i jest dość chłonna.

                  Skomentuj


                    #10
                    klockiem też oczywiście dociskałem

                    Próbowałem podkleić tym patexem ale robi sie tak samo

                    Skomentuj


                      #11
                      W takiej sytuacji mozna kupić klej Kropelka, strzykawkę z najcieńsza igłą i pod kątem przekłuć "bolące" miejsce, i wprowadzić nieco kleju.

                      Skomentuj


                        #12
                        To sie odkleiło na dwóch rogach.

                        Kupiłem jakieś cudo z 10 zl mała tubkę sprzedawca mówił ze sie nada

                        Skomentuj


                          #13
                          Bebok dobrze radzi. Ja super-glue, kropelkę albo cyjanopan stosuję w takich przypadkach.

                          Skomentuj


                            #14
                            Podkleiłem trzyma się


                            Teraz czekam na głośnik i mam następny problem

                            Macie jakieś patenty żeby wyciąć w fornirze dziurę na głosnik i ładnie wyrównać zecy się nie wystrzępiło ?

                            Skomentuj


                              #15
                              Frezarką, przecież chciałeś frezować...

                              Skomentuj


                                #16
                                Czyli znów do stolarza ?

                                A samemu jakoś bez frezarki ?

                                Skomentuj


                                  #17
                                  Idealnie - będzie trudno. Jedyny sposób w twoim przypadku, to położyć głośnik na fornirze magnesem do góry i nożykiem do tapet starannie, powoli objechać wokół kosza, wycinając otwór w fornirze na krawędzi frezu. Da się to zrobić idealnie, ale trzeba to robić ostrożnie i idealnie wymierzyć, gdzie położyć głośnik. Kosz głośnika warto obkleić jedną warstwą taśmy, żeby nie zdrapać lakieru.
                                  Na przyszłość - najpierw fornirujemy, a na koniec frezujemy :).

                                  Skomentuj


                                    #18
                                    Zamieszczone przez Polusek Zobacz posta
                                    najpierw fornirujemy, a na koniec frezujemy
                                    Chyba na odwrót bo tak własnie kolega -julian- zrobił

                                    Skomentuj


                                      #19
                                      Chodzi o to, że nie powinien wycinać tych otworów w obudowie PRZED fornirowaniem.

                                      Skomentuj


                                        #20
                                        a dlaczego nie?
                                        Ja napierw wycinam otwory, skladam obudowe i na koncu klade fornir
                                        w otworach wycinam go nozem do tapet i ostatecznie wykanczam papierem sciernym
                                        a kolejnosc kladzenia forniru to:
                                        dol
                                        tyl
                                        dwa boki
                                        gora
                                        i na koncu front
                                        Juz mi sie nie chce...

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X