Tranzystory stykły by nawet tańsze irfp240.
Z tym radiatorem i tranzystorami spokojnie mogłeś dać większe napięcie nawet 2*40VAC.
Było by koło 300W i miał byś zapas na następną konstrukcję
PS
Nie żebym się czepiał ale przewody sieciowe jak nie ma uziemienia to powinny być w podwójnej izolacji.
Po prostu zawsze najlepiej w sadzić je dodatkowo w koszulkę :)
irfp240 były zamontowane na pierwszy strzał ale wyparowały bo gdzieś się coś zwarło :razz:
Trafo, podobnie jak radiator, takie się trafiło za niewielkie pieniądze więc takie już zostało. W razie potrzeby zawsze można szukać większego.
Trafna uwaga o izolacji, akurat mam wykręcony panel to się tym zajmę.
Ani troche sie nie nagrzal? Czy nie zrobil sie goracy?
Bo jak sie nawet minimalnie nie zagrzal to koniecznie sprawdz montaz tranzystorow!
Minimalnie zwiększyła się jego temperatura. Normalnie przy dotyku jest lodowaty, po próbie był "przyjemniejszy w dotyku" więc z przewodnością cieplną powinno być ok.
Też spodziewałem się gorszego efektu. Wykończony sub w innym pomieszczeniu wyglądał o wiele bardziej klocowato Dopiero jak postawiłem go obok kolumn jakoś tak trochę wyszczuplał:biggrin:
W ogóle to skrzynka miała mieś zfrezowane krawędzie jak na pozostałych elementach zestawu ale tak się napaliłem na fornirowanie, że zapomniałem o tym zupełnie. Przypomniałem sobie dopiero po oklejeniu pierwszego boku:mellow:
Nie mam pomysłu na zamaskowanie kosza, nie podobają mi się te wszystkie badziewne gumki, pianki itp. Może jakiś delikatny a'la dystans z mdf-u dało by się wykonać - muszę się nad tym zastanowić. Przeszło mi przez myśl żeby zrobić maskownicę w podobnym stylu jak na kolumnach ale nie jestem przekonany.
Po weekendzie spróbuję coś pokombinować. Teraz szukam kompletu przetworników, które można by zamontować w tych 10l obudowach. Nikt nic nie podpowiada a ja sam za cienki jestem żeby coś wykombinować.
Radiator powinien być żeberkami usytuowany pionowo, ale to szczegół
No nie powiedzialbym, że taki szczegół bo wymiana ciepła będzie mocno zaburzona. Ale patrząc realnie na powierzchnię wymiany ciepła to powinno to sobie poradzić. Jeśli nie dawałoby rady, to albo pod radiator wsadzić trójkątny klin z litego metalu tak aby żeberka były pod kątem, albo tańszym rozwiązaniem będzie wpięcie komputerowego wiatraczka.
Ale to chyba opcje na wyrost bo w domu nie zagrzejesz go tak bardzo :P
No nie powiedzialbym, że taki szczegół bo wymiana ciepła będzie mocno zaburzona. Ale patrząc realnie na powierzchnię wymiany ciepła to powinno to sobie poradzić. Jeśli nie dawałoby rady, to albo pod radiator wsadzić trójkątny klin z litego metalu tak aby żeberka były pod kątem, albo tańszym rozwiązaniem będzie wpięcie komputerowego wiatraczka.
Ale to chyba opcje na wyrost bo w domu nie zagrzejesz go tak bardzo :P
Jakby miał kiedykolwiek grać pod większym obciążeniem niż domowe użytkowanie to po prostu postawi się go na boku i problem żeberek rozwiązany :biggrin:
Skomentuj