Zdaję sobie z tego sprawę. Wszystko będzie wiadomo jak zrobię pomiary, postanowiłem że poczekam z tym jak już wszystko będzie mniej więcej skończone. Jestem dobrej myśli :)
Dzięki za komentarze.
To jest zwykła zwrotnica aktywna 2-way. Na wejściu filtr w.cz. ,wzmocnienie napięciowe 2x, filtry które przenoszą pasmo ~15Hz-30kHz, kompensacja BS, filtry podziału pasma 24db/oct, tłumiki wyjściowe. Na PCB jest też zasilacz symetryczny na LM317/337, generalnie nic szczególnego. Pomiarów jeszcze nie mam, ale już niedługo
Jako że mam chwilę wolnego czasu, postanowiłem ogarnąć nieco zwrotnicę. W między czasie dostałem też transformatorki z toroidów: 2x60V,2x15V 300VA. Pojawił się też problem z softstartem, obciążenie jest tak duże że dwa razy spalił się przekaźnik. Spróbuję zamiast rezystorów dać jakieś większe termistory NTC, jak nie pomoże to będę musiał zrobić jakąś regulację fazową. Zwrotnice nie dały się łatwo ogarnąć, musiałem "na kablach" zainstalować przesuwnik fazy. Kondensator przy "szpilce" wymieniłem na czarnego jantzena 68uF. Wygląda to choć trochę prawidłowo? Uff, chyba trzeba się w końcu zacząć uczyć do matury :)
d3211
Wklej schemat tego soft startu, do jakiej wartosci masz tam ograniczony prad ?
Przekaznik nie powinien sie spalic. Jak masz przekaznik np z relpolu 8A i sa tam polaczone dwa styki to masz razem 16A wiec prad powinienes ograniczyc dajmy na to do 10A i powinno byc ok.
i-AMP ,i-PSU, i-SMPS, i-KTO TAM WIE CO JESZCZE
https://www.facebook.com/IAMP-260036317687611/
Przepraszam za nieczytelne podpisy elementów. Na początku miałem wlutowane rezystory 3x100ohm równolegle, po załączeniu pierwszego przekaźnika na wyjściu transformatora nie pojawiało się napięcie. Po załączeniu drugiego przekaźnika, trafo zaczynało ładować elektrolity w zasilaczu co objawiało się jego delikatnym buczeniem. Wtedy został uszkodzony przekaźnik K2. Pomyślałem, że układ zachowuje się w sposób jak by na wyjściu było zwarcie- całe napięcie odkłada się na rezystorach softstartu.
Wymieniłem przekaźnik oraz rezystory na mniejsze- 3x30ohm, wtedy już wszystko działało w miarę normalnie, do czasu aż nie spalił się przekaźnik K1, który jak mi się wydaje oberwał dużym prądem rozruchowym. Schemat jest ok, z tą różnicą że zamiast bipolarów przy przekaźnikach mam małe mosfety. Zastanawiam się też, czy te tranzystory przy przekaźnikach są wystarczająco dobrze wysterowane, nie sprawdzałem tego dokładnie ale może tranzystory pracują w stanie aktywnym i styki nie łapią odpowiednio mocno.
Mierzyłeś napięcie na cewce przekaźnika ? Przy trafie 300VA nie ma az takich prądów żeby dobry przekaźnik padł.. Jaki masz bezpiecznik przed filtrem ? testowałeś bez zasilaczy ?
Już nie pamiętam jakie na cewkach napięcia były, za chwilę podłączę i zmierzę. Bezpiecznik 6A, zwykły szklany. Trafa 300VA są, ale dwa. Pojemności w zasilaczach jest sporo- 18mF na stronę symetryczną, razy dwa zasilacze, w sumie ~75mF całość. Do tego jeszcze przemagnesowywanie rdzenia. Też mi się wydaje, że przekaźnik powinien wytrzymać, mam takie w softstarcie który ładuje kondensator 10mF z sieci jednofazowej i nigdy nie było problemów.
d3211
Schemat softstartu wydaje sie ok. 33R tez wydaje sie rozsadna wartoscia (okolo 7A) ogranicznika pradu. Zeby miec pewnosc czy obydwa przekazniki dzialaja poprawnie to podlacz sobie zamiast tranformatora jakas zarowke i bedziesz widzial czy naprawde poprawnie dziala.
Po zalaczeniu pierwszego przekaznika prad jest ograniczony do okolo 7A wiec mocowo to bedzie okolo 1600W w zwarciu - az wierzyc sie nie chce ze na wyjsciu transformatora nie pojawialo sie napiecie.
Mosfety maja przewaznie Ugs okolo 4V , u ciebie Vcc to okolo 5V przekazniki tez sa na 5V wiec potrzebuja troche pradu do zalaczenia. Tu tez moze byc problem tak jak podejrzewasz.
Jak bys mial przekaznik z przezroczysta obudowa to bys widzial jak sie styki zalanczaja.
i-AMP ,i-PSU, i-SMPS, i-KTO TAM WIE CO JESZCZE
https://www.facebook.com/IAMP-260036317687611/
Skomentuj