Z tych wszystkich symulacji wynika że filtr od STX wydaje się być prostrzy i też skuteczny, na jego plus na pewno trzeba zaliczyć, że nie kręci tak mocno fazy i impedancja, tzn jej przebieg wydaje się być łagodniejsza dla wzmacniacza.
Z kolei filtr zaproponowany przez XMechanik ma ładny wykres SPL, ale ta faza w paśmie 1-5kHz nie wygląda specjalnie. To zapewne słychać własnie jako "nosowość i słuchawkowość"
Oczywiście sam Whizzer się też do tego przyczynia, ( widać to na pierwszym pomiarze zamieszczonym przez autora, gdzie praktycznie od 4kHz faza kręci sie o 180 stopni kilkukrotnie) dlatego pytałem wcześniej, czy będą eksperymenty z korektorami fazy, czyli stożkami w centrum membrany.
(pewnie dlatego Sonido jest łagodniejszy w odsłuchu)
Z kolei filtr zaproponowany przez XMechanik ma ładny wykres SPL, ale ta faza w paśmie 1-5kHz nie wygląda specjalnie. To zapewne słychać własnie jako "nosowość i słuchawkowość"
Oczywiście sam Whizzer się też do tego przyczynia, ( widać to na pierwszym pomiarze zamieszczonym przez autora, gdzie praktycznie od 4kHz faza kręci sie o 180 stopni kilkukrotnie) dlatego pytałem wcześniej, czy będą eksperymenty z korektorami fazy, czyli stożkami w centrum membrany.
(pewnie dlatego Sonido jest łagodniejszy w odsłuchu)
Skomentuj