Wiadomo ze caly proces to lancuszek gdzie najwazniejsze jest najslabsze ogniwo. Kiedys nikt nie siegal do wytworni bo tak bylo wszystko super. Teraz niektorzy w domu maja lepszy sprzet niz niektore wytwornie. A jak taki producent nie ma jeszcze wiedzy to juz klops.
Pytanie tylko co lepiej brzmi, nagranie z full dynamika czy jednak nieco skompresowane? Odpowiedz wcale nie jest taka oczywista! W skompresowanym kazdy ma szanse uslyszec wszystko a w nieskompresowanym tylko audiofile. A ilu ich jest? Pomijalna ilosc.
Pytanie tylko co lepiej brzmi, nagranie z full dynamika czy jednak nieco skompresowane? Odpowiedz wcale nie jest taka oczywista! W skompresowanym kazdy ma szanse uslyszec wszystko a w nieskompresowanym tylko audiofile. A ilu ich jest? Pomijalna ilosc.
Skomentuj