raffal81, Mój pokój choć mały ma w planie adaptacje akustyczną. Wytłumienie ścian, Bass trapy w narożnikach i ustroje akustyczne na dłuższych ścianach.
Myślę, że to przyczyni się nieco do polepszenia warunków miejsca odsłuchowego.
Zamieszczone przez raffal81
ja bede mimo wszystko polecal 10 cali, wszystko rozbija sie o wlasne zapotrzebowania, jedni sluchaja cicho muzyki, delektuja sie nia, inni chca poszalec niczym na dyskotece, ale kto nie powiedzial ze nie mozna delektowac sie muzyka przy duzej glosnosci )) gdy temu towarzyszy jeszcze jakosc )
Właśnie ..... Ja nie mam zamiaru burzyć ścian siłą natężenia tego bassu.....Chcę uzyskać jedynie dobrą dynamikę i pogłębienia niskich rejestrów, a wtedy kiedy trzeba dobrego wykopu...
Mysle ze najlepszym rozwiazaniem bedzie poprpostu, zawieszenie jakis pulek, obrazow, a na podlodze jakis dywanik mozna to zrobic dobrze i do tego z gustownie ))
Na podłodze mam dość grubą "puchową" wykładzinę .... a półki i obrazy już są na ścianie.... Moja adaptacja idzie o wiele dalej.
Dwie ściany będą całkowicie wytłumione pianką akustyczną... na 2 kolejnych będą ustrone akustyczne + meble, półki itp. a w rogach pokoju ćwierćwałki piankowe.
Myślę, że to się sprawdzi.... .Kiedy ukończę projekt pokoju + wszystkie konstrukcje głośników do niego..... zaprezentuje to na Forum :) ( koniec sierpnia )
Skomentuj