Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Pomysł na kolumny zabijające stereofonią

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #41
    Zamieszczone przez paldo Zobacz posta
    I pytanie do autora - na cholerę co na dół głosnik estradowy + jeszcze do tego sub?? Trochę błędne myślenie.
    Przykładowo w najwyższym, Hi-Endowym zestawie Visaton ATLAS DSM MK III są zastosowane 2 niskotonowce (TIW'y 10 i 15 cali). Ich konstruktorzy na pewno nie zrobili tego dla jaj :) W moim przypadku, konkretnie chodzi mi o to, że "mięsisty mulator" nie będzie miał takiego wykopu jak głośnik P.A, ale ma sejsmiczne zejście. Estradówka ma potężny wykop, i brak zejścia. Dając samego "mulatora" może brakowac tego estradowego wykopu, dając samą estradówke nie będzie zejścia.

    Korekcja pasma głośnika estradowego też nie ma sensu. Jakiś czas temu zmusiłem do zejścia w sam dół subwoofer Canton Plus C (typowy kick-bass w OZ, jednak na miękkim zawieszeniu), najniższe rejestry były słyszalne, ale nie było takiego "mięska" jak przy wyspecjalizowanych głośnikach subniskotonowych. Podobną sytuacje miałem z Ravemasterem, kick przepiękny, ale najniższym rejestrom brakowalo masy. Więc taka opcja odpada.

    Głośnik z lekką membraną, wysokim fs i niewielkim xmax będzie grał inaczej niż głośnik z cięzką membraną, niskim fs i dużym xmax. Nie da się połaczyć ich zalet w jeden głośnik, można jedynie znaleźć pośredni głośnik, który będzie miał przyzwoity wykop, i przyzwoite zejście, ale w przypadku połaczenia, będzie wybitny wykop, i wybitne zejście Przesunięć fazowych w basie się nie boje, mogą wpłynąc na równowagę basu, ale korekcja akustyki to wszystko wyrównuje.

    Zamieszczone przez paldo Zobacz posta
    sub to zaprzeczenie ideii gdzie najważniejsza jest stereofonia!
    Załóżmy, że utniemy subwoofer przy 50hz, filtrem o zboczu 24db/okt. Przyjmuje się, że poniżej 80hz ludzkie ucho nie potrafi zlokalizować dźwięku. Przy cięciu 50hz@24db/okt przy 100hz mamy już 24db spadek, przy 200hz aż 48db, więc dobrze zgrany subwoofer nie ma żadnego wpływu na stereofonie. No chyba, że źle się go zgra z systemem, wtedy można więcej zepsuć niż poprawić.

    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Zaryzykuje i napisze, ze jest odwrotnie. Bez basu mozna zyc, ale dobre wysokie tony sa na wage zlota. Oczywiscie to tylko moje zdanie i absolutnie nikt nie musi sie z tym zgadzac :)
    Ja po prostu wariuje, kiedy słucham muzyki, czuje, że za chwile bas zejdzie do piekieł, i... nie slysze tego! Bez wysokich też bym zwariowal
    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Z kolei malych szerokopasmowcow typu TB ja bym raczej unikal. Te glosniki sa po prostu za male do realistycznego odwzorowania instrumentow, skali dzwieku, dynamiki. Ladna barwa to jeszcze nie wszystko.
    Słyszałem 2 calowe Tang Band z głosników komputerowych Logitech'a. Stereofonia jak na pierdziki komputerowe mnie zaskoczyła, jednak wszystko rozgrywało się w niewielkiej przestrzeni, dźwięk był w pokoju, nigdzie dalej, nie było tak spektakulatnie jak na dużych kolumnach, kiedy scena może sprawiać wrażenie kilka/naście razy większej od pokoju, a dźwięk wychodzić daleko za ściany. Ciekawe jak by było w przypadku 4 cali :???: Powyżej 4 cali góra może już nie być tak piękna, trzeba by znaleźć złoty środek
    Last edited by BioCannabis; 04.02.2011, 00:08.

    Skomentuj


      #42
      Napisałeś w temacie http://diyaudio.pl/showthread.php/17...ciwpy%C5%82owa. , że słuchasz muzyki w 10 m2.
      Masz 18 lat i jeżeli będziesz się dalej uczył, to pewnie pomieszkasz na tym metrażu jeszcze kilka latek. Warunkiem dobrej stereofonii, oprócz dobrych kolumn jest jeszcze ich
      optymalne ustawienie w dobrze zaadoptowanym akustycznie pomieszczeniu.
      Na razie nie masz na to szans przy dużych kolumnach. Na razie kup dobrej klasy niewielkie ~4" szerokopasmówki i zrób satelitki, do tego dobrej klasy subwoofer np. na TIW200XS,
      zasilany panelem Irka 300W i nic lepszego nie wymyślisz za ok. 3000 tyś.

      Skomentuj


        #43
        Kazdy chcialby miec w swoim pokoju pelnopasmowy system audio, to naturalne lecz niesie to ze soba tak wiele kompromisow, ze suma sumarum godzimy sie na pewne niedociagniecia. Oczywiscie najczesciej na przeszkodzie stoja pieniadze oraz wiedza teoretyczno praktyczna. Dokladnie rozumiem jakiego dzwieku oczekujesz, ja rowniez mam gdzies w wyobrazni dzwiek do jakiego daze, lecz poki co z braku finansow i odpowiedniej wiedzy musze z tym poczekac. Boje sie, ze Ty rowniez jestes w podobnej sytuacji. Masz szczere checi i jakis obraz tego co chcesz zrobic ale to troche za malo. W swiecie audio jest tak wiele drog, do osiagniecia audio nirvany, ze ciezko sie polapac co z czym i dlaczego. Kazdy fan chwali swoje rozwiazanie nad reszta. Co rusz pojawia sie jakas nowa konstrukcja, ktora teoretycznie ma zaoferowac nieosiagalna do tej pory jakosc dzwieku. Trzeba posluchac niezmiernie duzo roznych rozwiazan aby w jakis sensowny sposob okreslic jaki obraz prezentacji dzwieku nam najlepiej odpowiada.
        Oczywiscie przyklady mozna tutaj mnozyc na peczki. Wielkie tradycyjne skrzynie w basrefleksie, ogromne tuby z efektywnoscia zrywajaca skalp z czaszki, albo delikatne szerokopasmowce czy wielkie jak parawan u ginekologa elektrostaty. Do tego obudowy zamkniete, linie transmisyjne, a moze odgrody na wielkich basowcach, albo moze zupelnie odwrotnie dac duzo malych glosnikow zamiast jednego wielkiego, ktory ponoc muli niesamowicie? A jaka zwrotnice zastosowac? moze proste filtry, albo i te z ostrym nachyleniem, bo ponoc lepiej faze trzymaja, alee pasywne czy aktywne, bo przeciez aktywne tyle jakosci obiecuja? W wzmacniacze, kable, zasilacze... bla bla bla bla...

        Kazdy, kto odpisze w tym temacie, ma inna wizje swojego dzwieku, bedzie Ci macil w glowie choc staral sie doradzic. Niestety wybrales sobie strasznie kosztowne i czasochlonne hobbi, w ktorym najwazniejsze jest doswiadczenie. Jesli masz jakas wizje i czujesz sie na silach to po prostu ja wykonaj poki masz na to zapal. Moze akurat zagra to tak jak oczekiwales, a jesli nie? Coz, kolejne doswiadczenie w zyciu :)

        Ostatnio w swiecie kolumn troche zawzalo, bo pewna konstrukcja w niemal kazdym tescie rzuca na kolana recenzentow, ktorzy zaklinaja sie , ze do tej pory NIC nie gralo tak dobrze jak to nowe cudo. Pewnie sie zastanawiacie coz to jest? Coz to za kosmiczna kolumna? Otoz kolumna jest calkiem skromna, choc jej wymiary sa sluszne.
        http://homeklondike.com/wp-content/u...-by-magico.jpg
        Jedna kolumna wazy blisko 400 funtow i wykonana jest w calosci z aluminium. Wnetrze skrywa niesamowita metalowa kratownica.
        http://live.audiogon.com/i/ces2010/h/1263508628.jpg
        Wszystkie glosniki pracuja w obudowie zamknietej. Glosnik wyskotonowy wykonany z berylu ( tak tak, to co Focal robi od wielu lat, a na czym Scan Speak dalej sie nie poznal ) a mid basy i basy maja jakas plecionke weglowa.

        Gra pieknie, a nie ma zadnej odgrody, tuby, aktywnej zwrotnicy, szerokopasmowca, basrefleksu, czy linii transmisyjnej... Od co.

        Skomentuj


          #44
          No jeśli chodzi o ustawienie kolumn (teraz mam podłogowe na 17cm wooferze), w tak małym metrażu jest to kompromis pomiędzy odległością od bocznej ściany, a szerokością rozstawienia. Subwoofer malutki (35l OZ), bo wielka pralka zawaliła by mi pół pokoju.

          Pomimo mojego wieku, nie mieszkam już z rodzicami, i wiem, że za jakiś czas się przeprowadze do większego pokoju, więc sprzęt już chcę robić pod większy metraż. Wszystko może powstawać stopniowo. Co wypłata to nowy element, aż do zbudowania całego zaplanowanego systemu.

          Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
          Kazdy chcialby miec w swoim pokoju pelnopasmowy system audio, to naturalne lecz niesie to ze soba tak wiele kompromisow, ze suma sumarum godzimy sie na pewne niedociagniecia. Oczywiscie najczesciej na przeszkodzie stoja pieniadze oraz wiedza teoretyczno praktyczna. Dokladnie rozumiem jakiego dzwieku oczekujesz, ja rowniez mam gdzies w wyobrazni dzwiek do jakiego daze, lecz poki co z braku finansow i odpowiedniej wiedzy musze z tym poczekac. Boje sie, ze Ty rowniez jestes w podobnej sytuacji. Masz szczere checi i jakis obraz tego co chcesz zrobic ale to troche za malo. W swiecie audio jest tak wiele drog, do osiagniecia audio nirvany, ze ciezko sie polapac co z czym i dlaczego. Kazdy fan chwali swoje rozwiazanie nad reszta. Co rusz pojawia sie jakas nowa konstrukcja, ktora teoretycznie ma zaoferowac nieosiagalna do tej pory jakosc dzwieku. Trzeba posluchac niezmiernie duzo roznych rozwiazan aby w jakis sensowny sposob okreslic jaki obraz prezentacji dzwieku nam najlepiej odpowiada.
          Oczywiscie przyklady mozna tutaj mnozyc na peczki. Wielkie tradycyjne skrzynie w basrefleksie, ogromne tuby z efektywnoscia zrywajaca skalp z czaszki, albo delikatne szerokopasmowce czy wielkie jak parawan u ginekologa elektrostaty. Do tego obudowy zamkniete, linie transmisyjne, a moze odgrody na wielkich basowcach, albo moze zupelnie odwrotnie dac duzo malych glosnikow zamiast jednego wielkiego, ktory ponoc muli niesamowicie? A jaka zwrotnice zastosowac? moze proste filtry, albo i te z ostrym nachyleniem, bo ponoc lepiej faze trzymaja, alee pasywne czy aktywne, bo przeciez aktywne tyle jakosci obiecuja? W wzmacniacze, kable, zasilacze... bla bla bla bla...

          Kazdy, kto odpisze w tym temacie, ma inna wizje swojego dzwieku, bedzie Ci macil w glowie choc staral sie doradzic. Niestety wybrales sobie strasznie kosztowne i czasochlonne hobbi, w ktorym najwazniejsze jest doswiadczenie. Jesli masz jakas wizje i czujesz sie na silach to po prostu ja wykonaj poki masz na to zapal. Moze akurat zagra to tak jak oczekiwales, a jesli nie? Coz, kolejne doswiadczenie w zyciu :)

          Ostatnio w swiecie kolumn troche zawzalo, bo pewna konstrukcja w niemal kazdym tescie rzuca na kolana recenzentow, ktorzy zaklinaja sie , ze do tej pory NIC nie gralo tak dobrze jak to nowe cudo. Pewnie sie zastanawiacie coz to jest? Coz to za kosmiczna kolumna? Otoz kolumna jest calkiem skromna, choc jej wymiary sa sluszne.
          http://homeklondike.com/wp-content/u...-by-magico.jpg
          Jedna kolumna wazy blisko 400 funtow i wykonana jest w calosci z aluminium. Wnetrze skrywa niesamowita metalowa kratownica.
          http://live.audiogon.com/i/ces2010/h/1263508628.jpg
          Wszystkie glosniki pracuja w obudowie zamknietej. Glosnik wyskotonowy wykonany z berylu ( tak tak, to co Focal robi od wielu lat, a na czym Scan Speak dalej sie nie poznal ) a mid basy i basy maja jakas plecionke weglowa.

          Gra pieknie, a nie ma zadnej odgrody, tuby, aktywnej zwrotnicy, szerokopasmowca, basrefleksu, czy linii transmisyjnej... Od co.
          I tu masz racje. Zrobie zestaw wstęga - szerokopasmowiec - estradowy tłuczek - mięsisty mulator na zwrotce aktywnej na niekoniecznie bardzo drogich głośnikach, i jak mi sie spodoba, zrobie to samo na dużo lepszych przetwornikach, jeśli nie - pójdę inną drogą. Subwoofer o takim charakterze brzmienia już mam, teraz tylko sprzedać kolumny, i zrobić nowe
          Last edited by BioCannabis; 04.02.2011, 00:39.

          Skomentuj


            #45
            Trochę podpnę się pod temat ale lekko będzie obok tematu, sorry nie chciałem nowego robić

            Mianowicie jakie pasmo częstotlowiści trzeba wybić lub obniżyć aby wokale stały się węższe? Sterofonia jest super pełne 3D mama ale moim zdaniem postacie nie są rozmyte a lekko za szerokie.

            Głosniki to MP 5.16 + Scan-Speak D3004/602010

            Przeorałem kilka zwrotek, kila pomiarów, itp i wychodzi mi w aucie, że najlepiej lubię wąski wokal, ale nie wiem jak do tego dojść, bo do tej pory raz słyszaem to u kolegi i nie mogę o niczym innym myśleć
            Wszędzie był, wszytko widział, na wszystkim się zna...
            Wulgarny, przemądrzały to właśnie ja.

            Skomentuj


              #46
              [QUOTE=Yoshi_80;255097]Masz pomysł ale niestety niewielką wiedzę potrzebną do jego realizacji.
              Każdy sposób fitlracji przesuwa faze ! Nie można filtrować nie przesuwając fazy i nie ważne jakim filtrem to zrobisz, z cyfrową filtracją włącznie.

              Filtry FIR?

              Skomentuj


                #47
                Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                Kazdy chcialby miec w swoim pokoju pelnopasmowy system audio, to naturalne lecz niesie to ze soba tak wiele kompromisow, ze suma sumarum godzimy sie na pewne niedociagniecia. Oczywiscie najczesciej na przeszkodzie stoja pieniadze oraz wiedza teoretyczno praktyczna. Dokladnie rozumiem jakiego dzwieku oczekujesz, ja rowniez mam gdzies w wyobrazni dzwiek do jakiego daze, lecz poki co z braku finansow i odpowiedniej wiedzy musze z tym poczekac. Boje sie, ze Ty rowniez jestes w podobnej sytuacji. Masz szczere checi i jakis obraz tego co chcesz zrobic ale to troche za malo. W swiecie audio jest tak wiele drog, do osiagniecia audio nirvany, ze ciezko sie polapac co z czym i dlaczego. Kazdy fan chwali swoje rozwiazanie nad reszta. Co rusz pojawia sie jakas nowa konstrukcja, ktora teoretycznie ma zaoferowac nieosiagalna do tej pory jakosc dzwieku. Trzeba posluchac niezmiernie duzo roznych rozwiazan aby w jakis sensowny sposob okreslic jaki obraz prezentacji dzwieku nam najlepiej odpowiada.
                Oczywiscie przyklady mozna tutaj mnozyc na peczki. Wielkie tradycyjne skrzynie w basrefleksie, ogromne tuby z efektywnoscia zrywajaca skalp z czaszki, albo delikatne szerokopasmowce czy wielkie jak parawan u ginekologa elektrostaty. Do tego obudowy zamkniete, linie transmisyjne, a moze odgrody na wielkich basowcach, albo moze zupelnie odwrotnie dac duzo malych glosnikow zamiast jednego wielkiego, ktory ponoc muli niesamowicie? A jaka zwrotnice zastosowac? moze proste filtry, albo i te z ostrym nachyleniem, bo ponoc lepiej faze trzymaja, alee pasywne czy aktywne, bo przeciez aktywne tyle jakosci obiecuja? W wzmacniacze, kable, zasilacze... bla bla bla bla...

                Kazdy, kto odpisze w tym temacie, ma inna wizje swojego dzwieku, bedzie Ci macil w glowie choc staral sie doradzic. Niestety wybrales sobie strasznie kosztowne i czasochlonne hobbi, w ktorym najwazniejsze jest doswiadczenie. Jesli masz jakas wizje i czujesz sie na silach to po prostu ja wykonaj poki masz na to zapal. Moze akurat zagra to tak jak oczekiwales, a jesli nie? Coz, kolejne doswiadczenie w zyciu :)

                Ostatnio w swiecie kolumn troche zawzalo, bo pewna konstrukcja w niemal kazdym tescie rzuca na kolana recenzentow, ktorzy zaklinaja sie , ze do tej pory NIC nie gralo tak dobrze jak to nowe cudo. Pewnie sie zastanawiacie coz to jest? Coz to za kosmiczna kolumna? Otoz kolumna jest calkiem skromna, choc jej wymiary sa sluszne.
                http://homeklondike.com/wp-content/u...-by-magico.jpg
                Jedna kolumna wazy blisko 400 funtow i wykonana jest w calosci z aluminium. Wnetrze skrywa niesamowita metalowa kratownica.
                http://live.audiogon.com/i/ces2010/h/1263508628.jpg
                Wszystkie glosniki pracuja w obudowie zamknietej. Glosnik wyskotonowy wykonany z berylu ( tak tak, to co Focal robi od wielu lat, a na czym Scan Speak dalej sie nie poznal ) a mid basy i basy maja jakas plecionke weglowa.

                Gra pieknie, a nie ma zadnej odgrody, tuby, aktywnej zwrotnicy, szerokopasmowca, basrefleksu, czy linii transmisyjnej... Od co.

                Slyszalem podobne konstrukcje magico na audioshow 3 lata temu i faktycznie grały naprawde dobrze ale sam koncept metalowego rusztowania wygląda jak mechaniczny gwałt na delikatnym i subtelnym medium jakim jest dźwięk. Intuicja podpowiada mi że magico jest po prostu rozwiązaniem na siłe i istnieje droga do tego aby konstrukcje otwarte zagrały znacznie lepiej od nich.Nasz Euklidesowy sposób myślenia nie pozwala nam na zrozumienie praw które rządzą tą rzeczywistością . Może jestem kolejnym audio świrem a może mam racje , już niedługo się o tym przekonamy bo właśnie kończe konstrukcje której kształt oparty jest o geometrie nieeuklidesową.Do jej zaprojektowania nie używałem linii prostych ani promieni kierując się informacjami które udostępnił Pitagoras oraz Johannes Kepler . Według mnie tak ogromne problemy ze zrozumieniem oraz opanowaniem zjawisk zachodzących podczas generowania dźwięku wynikają z błędów u podstaw naszej matki nauk -matematyki które to zakładają iż istnieje coś takiego jak dwie proste które są równoległe i nie przecinają się w przestrzeni . Takie założenia stworzył euklides i przez prawie dwa tysiące lat nikt nie był w stanie ich podważyć .Tematyka jest tak fundamentalnie ważna że prawie 80 lat po obaleniu tego twierdzenia przez niemieckiego oraz rosyjskiego matematyka nasze umysły nadal tkwią w starych paradygmatach... Można by tak godzinami ale szanując wasz czas przejde do rzeczy -linia prosta oraz okrąg jest wyimaginowaną wizją rzeczywistości i nie istnieją .Rzeczywistość jest nieeuklidesowa i nie można projektować w audio niczego jako linii prostej, prostej ścianki ,szescianu bądź innej figury Euklidesowej. Doskonałym dowodem na powyższą teze jest obserwacja skali liniowej -dziesiętnej podczas badania zjawisk dźwiękowych .Nie da sięzaprzeczyć że tylko skala logarytmiczna o podstawie naturalnej odwzorowuje w sposób zrozumiały te zjawiska .Logarytm naturalny był powszechnie używany przez rozwinięte starożytne społeczeństwa do liczenia (bardzo szybkiego zresztą) zapomniany na rzecz mechanistycznego i sztucznego tworu jakim jest system dziesiętny .
                Last edited by ovum_; 22.09.2016, 12:33.

                Skomentuj


                  #48
                  Czekamy na prezentacje z niecierpliwoscia.

                  Skomentuj

                  Czaruję...
                  X