Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Jaki głośnik do suba ?

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #41
    min 1/3 srednicy glosnika
    Juz mi sie nie chce...

    Skomentuj


      #42
      Dzięki za pomoc.

      Skomentuj


        #43
        Zamieszczone przez kamil_shadow Zobacz posta
        @BioCannabis
        Mógłbyś podać średnica BR mniej-więcej ?
        Zakładając, że skrzynia brutto będzie mieć 27l (po odliczeniu głośnika i rury BR), a strojenie 35hz, daj ok 63cm długości o średnicy wew. 10cm, lub możesz sobie ułatwić sprawe, i dać tunel o średnicy wew 8cm i długości 39cm, ale może furkotać jak dokupisz mocniejszy wzmacniacz, i przepompujesz nim dużo powietrza. Jak masz problemy ze zmieszczeniem rury użyj kolanek PCV, nic sie nie stanie z dźwiękiem. Możesz też trochę pokombinować na słuch z rurkami, im dłuższa tym niższe strojenie, im krótsza, tym wyższe. Widzę, ze dopiero zaczynasz, to policzyłem za Ciebie. Następnym razem użyj WinISD, bardzo prosty w obsłudze

        Została jeszcze kwestia filtra DP. Masz wyjście na subwoofer w karcie muzycznej? W ostateczności możesz skręcić pokrętło Treble na wzmacniaczu na minimum, ale to będzie raczej partyzantka, bo i tak będzie grał bardzo wysokim basem i niską średnicą, kiedy powinien być cięty conajmniej przy 100hz.

        Skomentuj


          #44
          Zamieszczone przez BioCannabis Zobacz posta
          Uzasadnij dlaczego tak się dzieje. Jaka jest różnica, kiedy np. 60 watowy i 300 watowy wzmacniacz gra z mocą załóżmy 50w w najwyższym impulsie jaki może się pojawić na skali. Dlaczego 300 watowy ma grać niby lepiej? Tylko nie mów o sytuacji, kiedy maksymalny impuls przekroczy moc słabszego wzmacniacza, bo głuchy usłyszy, że zniekształca i pierdzi.
          A no choćby dla tego, że wzmacniacze pracujące w klasie AB bo o takich domyślam się mowa, pracują w różnych stopniach prądowych. Każdy wzmacniacz z tej klasy do jakiejś mocy przechodzi z klasy A praktycznie do klasy B - a wiemy że wzmacniacze działające w klasie A mają "lepsze brzmienie". Tak więc Gdy ten twój 60w wzmacniacz będzie już prawie w klasie B, to ten 300w będzie w środku AB jeżeli tak to można nazwać. Przełoży się to na kontrole a także na jakość brzmienia.

          Skomentuj


            #45
            @BioCannabis
            Nie wiedziałem że daje się aż tak długie bs'y. Mam od kolegi bs 7,5 cm, może być ? Co do karty dźwiękowej nie mam takiego wyjścia. Wzmacniacz ma 4 wyjścia głośnikowe. Ten głośnik proponowany przez ciebie mam podłączyć do dwóch ? Jak ustawie treble na zero to wtedy inne głośniki będą praktycznie niesłyszalne.

            Skomentuj


              #46
              no nie wytrzymam...
              kolejny geniusz ktory chce podlaczyc pasywnego suba pod wzmacniacz stereo razem z kolumnami :???:

              Skomentuj


                #47
                kamil_shadow Daruj sobie budowe tego subwoofera...

                Skomentuj


                  #48
                  Zamieszczone przez LightSound Zobacz posta
                  Tak więc Gdy ten twój 60w wzmacniacz będzie już prawie w klasie B, to ten 300w będzie w środku AB jeżeli tak to można nazwać.
                  I wtedy będzie grał flegmatycznie, bez kontroli, w ogóle taki muł bez wykopu, ta? Myślę, że w średnicy, czy górze ludzkie ucho jest w stanie usłyszeć wyraźne, ale przy basie? Raczej kosmetyczne, na granicy autosugestii. Porównywałem, więc wiem co pisze.

                  Teraz wytlumacz mi, dlaczego zalecana przez producenta moc wzmacniacza do np. Sonus Faber Cremona to conajmniej 50w, kiedy jedna kolumna ma 150w w sinusie? Gdyby jakość basu spadała tak drastycznie jak piszecie, producent by podał moc conajmniej 150w, bo ludzie by płacili majątek za kolumny, i pod 50w wzmacniaczem grały by fatalnie, przez co zostały by obrzucone negatywnymi opiniami.

                  Zamieszczone przez kamil_shadow Zobacz posta
                  Nie wiedziałem że daje się aż tak długie bs'y
                  Są i dłuższe rurki. A czasami króciutkie. Wszystko zależy.

                  Zamieszczone przez kamil_shadow Zobacz posta
                  Mam od kolegi bs 7,5 cm, może być ?
                  7,5cm długości, czy szerokości?
                  Zamieszczone przez kamil_shadow Zobacz posta
                  Ten głośnik proponowany przez ciebie mam podłączyć do dwóch ?
                  Czery wyjścia, ale tylko 2 kanały tak naprawdę.
                  Zamieszczone przez kamil_shadow Zobacz posta
                  Jak ustawie treble na zero to wtedy inne głośniki będą praktycznie niesłyszalne.
                  Jeśli chcesz to razem z kolumnami na 1 wzmacniaczu to żeby zestroić to odpowiednio może być bardzo trudno. Musiał byś kupić 2 pasywne zwrotnice, koszta minimum 60zł, i byś miał problemy z zestrojeniem suba z kolumnami, bo grał by bardzo wysoko, i nie miał byś jego regulacji głośnosci. Możliwe nawet, że musiał byś puścić kolumny przez dobrze dobrany kondensator.

                  Moim zdaniem: Lepiej odłóż troszkę pieniędzy, i zbuduj normalny subwoofer aktywny.

                  Skomentuj


                    #49
                    Zamieszczone przez BioCannabis Zobacz posta
                    I wtedy będzie grał flegmatycznie, bez kontroli, w ogóle taki muł bez wykopu, ta?
                    A czy tak napisałem? Zaprzeczam temu co napisałeś, bo mocno to przekoloryzowałeś.
                    Poczytaj jeszcze sobie o wzmacniaczach bo widzę że mało wiesz na ich temat a chcesz się wymądrzać, bo Twój słuch nie usłyszał różnicy.
                    Właśnie na odwrót - na średnicy i wysokich tego się nie usłyszysz, bo tam nie panują duże prądy. Dopiero przy basie usłyszysz, bo wtedy potrzeba mocy a zatem prądu i napięcia.
                    Dodatkowo jaki poziom zniekształceń będzie miał Twój wzmacniacz 60W wysterowany na 50W, w stosunku do tego 300W wysterowanego także 50W?

                    Skomentuj


                      #50
                      Zamieszczone przez LightSound Zobacz posta
                      A czy tak napisałem?
                      Paweł tak napisał.
                      Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
                      bez tego on tylko pomrukuje i nie pokazuje prawie zadnych swoich mozliwosci...
                      Zamieszczone przez LightSound Zobacz posta
                      Właśnie na odwrót - na średnicy i wysokich tego się nie usłyszysz, bo tam nie panują duże prądy. Dopiero przy basie usłyszysz, bo wtedy potrzeba mocy a zatem prądu i napięcia.
                      Dziwne, bo ludzie różnice pomiędzy wzmacniaczami różnej klasy audiofile opisują przede wszystkim w średnicy, potem górze. Najrzadziej wspominają o jakichkolwiek zmianach w basie. Nawet jeśli jest jakaś minimalna róznica, to czy na tyle duża, żeby pisać "podłączanie suba pod 60w to idiotyzm, w ogóle nie ruszy głośnika i będzie mulenie i kupa a nie bas"? Bo tak każdy uważa na forum. Słuchałem tego samego suba na 2 wzmacniaczach, i rożnice jakościowe były kosmetyczne.

                      Co zagra lepiej. Głośnij niskiej klasy pod 300w, czy głośnik dobrej klasy pod 50w?
                      Last edited by BioCannabis; 04.06.2011, 04:50.

                      Skomentuj


                        #51
                        Warto by było wziąć np. MDS08 który jest czuły na wzmacniacze. Jego bas i barwa na każdym ze wzmacniaczy była deko inna - Czy to panel AM120, AM80, symasym, uniamp, tda7294 czy samochodowe końcówki. Np. ten głośnik zaczął grać dopiero gdy podało mu się moc większą niż 80W. Najlepiej było gdy miał solidne tranzystorowe 120W z uniego czy syma.
                        Tak jak jest teraz temat o elektromagnesie zamiast magnesu. Dużą role do tego czy głośnik zagra pod tymi 60W odgrywa mms, BxL, i wysokość i średnica cewki (jej waga).
                        W przypadku głośnika mniejszego, z małą masą membrany, cewką 2', i sporym układem magnetycznym, jest wieksza mozliwosc ze wystarczy mu mniejsza moc do kontroli membrany i ruszenia mniejszej cewki, a w odwrotnym przypadku - z ciezką membraną, dużym układem drgającym, a małym bxL, czyli takie mulatory do kina typu XXLS niestety nie wystarczy im te 60W by zagrało to poprawnie :)

                        Zamieszczone przez BioCannabis Zobacz posta
                        Co zagra lepiej. Głośnij niskiej klasy pod 300w, czy głośnik dobrej klasy pod 50w?
                        Jak widać pytanie bez sensu, trzeba rozpatrywać na konkretnych przykładach.

                        Skomentuj


                          #52
                          Zamieszczone przez LightSound Zobacz posta
                          Jego bas i barwa na każdym ze wzmacniaczy była deko inna
                          No bo każdy wzmacniacz gra nieco innym charakterem

                          Zamieszczone przez LightSound Zobacz posta
                          Dużą role do tego czy głośnik zagra pod tymi 60W odgrywa mms, BxL, i wysokość i średnica cewki (jej waga).
                          W przypadku głośnika mniejszego, z małą masą membrany, cewką 2', i sporym układem magnetycznym, jest wieksza mozliwosc ze wystarczy mu mniejsza moc do kontroli membrany i ruszenia mniejszej cewki, a w odwrotnym przypadku - z ciezką membraną, dużym układem drgającym, a małym bxL, czyli takie mulatory do kina typu XXLS niestety nie wystarczy im te 60W by zagrało to poprawnie
                          Mamy załóżmy XXLS 12. Podłaczamy go pod 60w i 300w. Na obu wzmacniaczach osiągamy moc 50w przy najwyżym impulsie jaki może pojawić się na skali. Czy w takiej sytuacji jest możliwe żeby przy 60w wzmacniaczu brakło mocy do napędzenia cięzkiej membrany? Jakby nie patrzeć oba wzmacniacze odają wtedy identyczną ilośc mocy...

                          Tak więc jeśli nie moc to co? Zniekształcenia spowodowane "przechodzeniem" wzmacniacza do niższej klasy? Wątpie, żeby to dało większe niz kosmetyczne różnice, a na pewno nie brak kontroli wzmacniacza nad głośnikiem



                          Co w ogole wg. Ciebie oznacza brak kontroli nad głośnikiem? Ja to widzę tak: mamy 60w wzmacniacz, i rozkręcamy głośność tak, że przy najwyższym, chwilowym impulsie będzie trzeba 80w. W momencie, kiedy wzmacniacz nie będzie w stanie w krótkim momencie oddać tych 80w, najwyższe impulsy zostaną "ucięte" z skali. Przez co dynamika basu spadnie a co za tym idzie, bas będzie słabo kontrolowany. Pierdzenie nie będzie jeszcze dobrze słyszalne, bo nie będzie to duże przesterowanie. Masz inną teorię?

                          I tutaj pytanie: wg. Ciebie bas będzie lepiej kontrolowany w połączeniu XXLS 12 100l BR + 300w, czy XXLS 12 30L OZ + 60w?

                          Skomentuj


                            #53
                            Zamieszczone przez BioCannabis Zobacz posta
                            No bo każdy wzmacniacz gra nieco innym charakterem
                            a są osoby, które twierdzą że dobrze zaprojektowany wzmacniacze zagrają tak samo
                            bez znaczenia o firmę
                            nazwiska nie wymienię bo nie wiem czy znasz gościa

                            a xxls nie gra wogóle tylko robi "doznania sejsmiczne" bo inaczej tego nazwać nie można
                            Juz mi sie nie chce...

                            Skomentuj


                              #54
                              Ja dodam od siebie jeszcze tylko przykład ze swojego podwórka. Kiedyś zrobiliśmy sobie test z kolegami (w tym paru muzyków i dźwiękowców) podpinając dwa jednakowe subbasy (z dość wysokiej półki, blisko 10 tyś. za sztukę) pod różne końcówki-700 i 1800 wat na kanał 4ohm, do dyspozycji mieliśmy żywą perkę i bas. Przy jednakowych głośnościach doły brzmiały inaczej, różnica naprawdę była słyszalna, to samo później stwierdziliśmy testując górę pasma przy muzyce z płyty z tym że decydującą rolę tutaj miała raczej klasa końcówek bo różnica była nawet dla mnie zaskakująco duża.

                              Skomentuj


                                #55
                                Zamieszczone przez BioCannabis Zobacz posta
                                No bo każdy wzmacniacz gra nieco innym charakterem
                                A dlaczego tak się dzieje?

                                Zamieszczone przez BioCannabis Zobacz posta
                                Mamy załóżmy XXLS 12. Podłaczamy go pod 60w i 300w. Na obu wzmacniaczach osiągamy moc 50w przy najwyżym impulsie jaki może pojawić się na skali. Czy w takiej sytuacji jest możliwe żeby przy 60w wzmacniaczu brakło mocy do napędzenia cięzkiej membrany?
                                Powtórzę się raz jeszcze, takie porównywanie jest bez sensu. Konkretne przykłady, z dostępem do wszsytkich parametrów wzmacniacza - wtedy Ci mogę odpowiedzieć, bo moc wzmacniacza o niczym nie mówi tak na prawdę.
                                To tak samo jak z mocą głośników - czy patrzymy na nią, czy na jego parametry? Co z tego, że będzie z tego i tego wzmacniacza taka sama moc - jak przy tej mocy, oba te wzmacniacze będą miały inne parametry? Często gęsto ten wzmacniacz 300W będzie miał więcej tranzystorów mocy, przez co większy damping factor, także będzie miał mniejsze zniekształcenia nieliniowe, a także inny punkt pracy, głębokość sprzężenia zwrotnego. Dopiero te parametry które wymieniłem mają wpływ na to - jaka będzie kontrola głośnika, co przekłada się na jego barwę, brzmienie.

                                Brak kontroli oznacza chwilę, gdy wzmacniacz ma za mały współczynnik wzmocnienia prądowego do napięciowego, co bardzo często zdarza się właśnie przy mocach maksymalnych które wzmacniacz może osiągnąć bez słyszalnych zniekształceń.


                                Zamieszczone przez BioCannabis Zobacz posta
                                Mamy załóżmy XXLS 12. Podłaczamy go pod 60w i 300w. Na obu wzmacniaczach osiągamy moc 50w przy najwyżym impulsie jaki może pojawić się na skali. Czy w takiej sytuacji jest możliwe żeby przy 60w wzmacniaczu brakło mocy do napędzenia cięzkiej membrany? Jakby nie patrzeć oba wzmacniacze odają wtedy identyczną ilośc mocy...

                                Skomentuj


                                  #56
                                  Tak więc wychodzi na to, duży głośnik zagra pod słabym wzmacniaczem, i będzie się dalo tego przyjemnie słuchać, ale na mocniejszym wzmacniaczu będzie lepiej.

                                  A twierdzenia "pod 50w to nie zagra, będzie kupa" i "między 50w a 300w jest róznica jedynie w głośności" możemy smiało wywalić do kosza, bo prawda leży po środku.

                                  Dzięki za uświadomienie, jestem bardzo uparty do swoich przekonań

                                  Apropo odsłuchu tego samego głośnika na 300w i 50w. Nie było to porównanie bezpośrednie, tylko w odstępie czasowym, więc mogłem nie usłyszeć tej różnicy.

                                  Skomentuj

                                  Czaruję...
                                  X